Dla zaledwie 24-letniego Herszela "Harry" Hafta (14-8, 8 KO) przegrany przez nokaut w 3. rundzie pojedynek z - jeszcze nie legendarnym - amerykańskim mistrzem boksu, Rocky`m Marciano, stoczony 18 lipca 1949 r. był zarazem apogeum jak i zakończeniem sportowej kariery. Haft stoczył w sumie tylko 22 zawodowe walki, ale mało kto w Ameryce wiedział o tym, że ten urodzony w Bełchatowie pięściarz, w czasie okupacji aż 75 razy stawał do walki. Były to jednak bokserskie pojedynki o przeżycie, organizowane w przykopalnianym podobozie KL Auschwitz-Birkenau - Arbeitslager "NeuDachs" nr 147 w Jaworznie.
Mojżesz Friedler (bo tak brzmią prawdziwe personalia Hafta) urodził się 28 lipca 1925 r. jako ósme dziecko w biednej żydowskiej rodzinie we wspomnianym Bełchatowie, maleńkim wówczas miasteczku położonym niedaleko wielkoprzemysłowej Łodzi. W 1941 r. jako 16-letni chłopak został deportowany do Auschwitz, skąd po ok. 2 latach trafił do Jaworzna.
Jackson Osei Bonsu (30-2, 23 KO) w przyszły piątek stanie przed szansą wywalczenia po raz drugi w swojej karierze tytułu mistrza Europy kategorii półśredniej. Jego rywalem na gali w Stambule będzie Selcuk Aydin (18-0, 14 KO). Bonsu wywalczył wspomniany pas po raz pierwszy w 2007 roku, a we wrześniu 2008 przegrał go zdecydowanie na punkty z Rafałem Jackiewiczem (34-8, 18 KO). Reprezentujący Belgię pięściarz chyba jednak zapomniał o porażce z Polakiem i teraz otwarcie mówi, że nie przegrał tej walki. W oficjalnej notatce prasowej, która zapowiada pojedynek Bonsu - Aydin wysłanej przez promotorów pięściarzy do światowych mediów czytamy:
"Po czterech udanych obronach tytułu Bonsu przegrał po kontrowersyjnej decyzji sędziów z Rafałem Jackiewiczem w Polsce. Teraz Jackiewicz porzucił swój pas, a Sugar Jackson chce odzyskać coś, czego jego zdaniem nigdy nie powinien stracić."
Te słowa dziwią, zważając na fakt, że po walce Belg nie zgłaszał żadnych zastrzeżeń co do decyzji sędziów. Co więcej, to po jego niejednogłośnie wygranej na punkty walce z Carlosem Baldomirem wiele osób czuło, że Argentyńczyk został pokrzywdzony. Pojedynek urodzonego w Ghanie Bonsu i reprezentującego Turcję Aydina o pas mistrza Europy odbędzie 10 lipca w Stambule.
Zapraszamy do obejrzenia relacji filmowej z oficjalnego ważenia zawodników przed jutrzejszą galą w Hamburgu. W walce wieczoru zmierzą sie Alexander Dimitrenko i Eddie Chambers. Oprócz tego na tej samej gali swój kolejny zawodowy pojedynek stoczy między innymi Krzysztof Cieślak.
Według nieoficjalnych doniesień, to małe zainteresowanie walką i słaba sprzedaż biletów były powodem przełożenia walki Floyda Mayweathera juniora (39-0, 25 KO) z Juanem Manuelem Marquezem (50-4-1, 37 KO). Okazuje się jednak, że kontuzja żeber, która wykluczyła "Pretty Boya" z potyczki z Meksykaninem była spowodowana ciężkimi sparingami z amatorskim pięściarzem z Irlandii Robertem Gormanem.
- Zostałem wybrany do sparingów z Mayweatherem, bo prezentuję podobny styl do Marqueza. Po stawieniu czoła i zaciętych wymianach z najlepszym pięściarzem na świecie jestem gotowy na każdego. Nie będę się chwalił, że to ja spowodowałem jego kontuzję, ale też nie zaprzeczę temu. Moim atutem są mocne ciosy bite na dół, sparowałem z nim rundy trwające po 6 minut. Po sparingu ze mną on już nie wyszedł do ringu, byłem ostatnią osobą, która z nim sparowała. Potem czekałem tydzień na wieści czy ponownie będziemy sparować, ale okazało się, że walka jest odwołana. Sami wyciągnijcie wnioski - mówi dumny z siebie Irlandczyk.
Walka Mayweather - Marquez odbędzie się 19 września w Las Vegas,
Mało kto daje jakiekolwiek szanse Bobby'emu Gunnowi (21-3, 18 KO) na pokonanie Tomasza Adamka (37-1, 25 KO) w pojedynku o mistrzostwo świata IBF kategorii junior ciężkiej. Amerykanin nie przejuje się jednak słyszanymi zewsząd szyderczymi głosami i w pocie czoła przygotowuje się do starcia z Polakiem. "Celtycki Wojownik" obiecuje, że 11 lipca w walce z "Góralem" będzie dobry jak nigdy, a pomóc mu w tym ma całkowicie odmienione otoczenie pięściarza.
Głową całych przygotowań jest Aroz Gist, który niedawno doprowadził Kendalla Holta do mistrzostwa świata WBO kategorii lekko półśredniej. Sparing partnerami Gunna przed walką z Polakiem byli m. in. były pretendent do mistrzowskich tytułów kategorii super średniej Omar Sheika (27-9, 18 KO) oraz Omar Pittman (15-5, 8 KO). Amerykanin używa do sparingów pięściarzy niższych kategorii, żeby przygotować się na szybkość rąk oraz ruchliwość w ringu ze strony Adamka. Wygląda na to, że Gunn na przygotowania wyda dużo więcej niż zarobi za sam pojedynek. "Celtycki Wojownik" wierzy jednak, że te inwestycje mu się opłacą, a pojedynek z "Góralem" będzie według niego odtworzeniem filmu Rocky w prawdziwym życiu. Czy tak się stanie, będziemy wiedzieli już za 8 dni.
Niemogący sie doczekać rewanżowej walki z Sergiejem Dzindzirukiem o pas mistrza świata federacji WBO wagi junior średniej, Lukas Konecny (39-3, 19 KO) rozważa zmianę kategorii wagowej. Niespełna 31-letni Czech, mistrz Unii Europejskiej zmierzy się dziś na gali w Hannover - Langenhagen w zakontraktowanym na dziesięć rund pojedynku rankingowym wagi średniej z Francuzem Christophe Karagozem (17-14-4, 4 KO). Po tej potyczce Konecny podejmie decyzję czy powróci do występów w limicie 154 funtów czy też na dłużej zadomowi się w wadze średniej.
Pojedynek Konecny - Karagoz pokaże niemiecka stacja DSF. Początek relacji dziś o godz. 21:15.
Od dłuższego czasu dostajemy z różnych źródeł materiały prasowe dotyczące różnych sportów walki, nie związane z boksem. Ponieważ chcemy aby BOKSER.ORG pozostał serwisem tylko o boksie, a jednocześnie szkoda aby te wszystkie interesujące informacje ginęły w naszych skrzynkach pocztowych, przygotowaliśmy dla czytelników zainteresowanych innymi sportami walki zupełnie nowy serwis, który działa pod adresem www.sporty-walki.org. Link do serwisu jest dostępny zawsze z prawej kolumny BOKSER.ORG, w ten sposób łatwo można się poruszać pomiedzy serwisami. Charakter i wygląd nowego serwisu jest jednolity z BOKSER.ORG. Nie trzeba też tworzyć nowych użytkowników, wszystkie profile stworzone na BOKSER.ORG działaja w nowym serwisie, i na odwrót.
15. sierpnia w największym mieście Kazachstanu, Ałmacie kolejną walkę na zawodowym ringu stoczy wschodząca gwiazda kategorii półciężkiej, Beibut Shumenov (8-0, 6 KO). Nazwisko rywala Kazacha nie jest jeszcze znane ale niewykluczone, że będzie to jeden z mistrzów świata. Według obozu Shumenova najbardziej prawdopodobnymi przeciwnikami są mistrz federacji WBC, Kanadyjczyk Jean Pascal (23-1, 15 KO) albo Hiszpan Gabriel Campillo (18-2, 6 KO) zasiadający na tronie WBA.
Według brata i menadżera kazachskiego pięściarza, Chingiza Shumenova Pascal za pojedynek mistrzowski w Ałmacie żąda przynajmniej jeden milion dolarów podczas gdy champion WBO, Zsolt Erdei (30-0, 17 KO) odmówił przyjazdu do Kazachstanu za taką kwotę. - Niemiecka stajna Universum promująca Erdei'a odrzuciła propozycję walki, gdyż po prostu obawia się utraty tytułu. Wiedzą, że Beibut jest lepszy, silniejszy i jest w stanie zabrać im pas mistrzowski. To tłumaczy ich zachowanie. - wyjaśnia Shumenov.
19 września walką z Juanem Manuelem Marquezem (50-4-1, 37 KO) po 21-miesięcznej przerwie wróci na ring Floyd Mayweather Jr (39-0, 25 KO).
Od dawna nie jest już tajemnicą, że decyzja byłego lidera zestawień P4P o powrocie między liny nie była podyktowana, jak wcześniej zapewniał jego team, głodem boksu, a faktem, że "Piękniś" popadł w poważne długi.
Według dziennikarzy Associated Press, wyniki śledztwa których publikuje dziś boxingscene.com, "Money" Floyd zadłużony jest na co najmniej 6.5 mln dolarów, z czego większość stanowią zaległości wobec urzędu podatkowego.
Trwają negocjacje w sprawie walki pomiędzy królem list P4P Manny Pacquiao (49-3-2, 37 KO) a czempionem WBO wagi półśredniej Miguelem Cotto (34-1, 27 KO).
Jak ujawnia zawsze znakomicie poinformowany Dan Rafael, według wstępnych ustaleń "Pac Man" za pojedynek z Cotto miałby otrzymać 12 mln dolarów plus większą część innych przychodów (np. z transmisji PPV). Według eksperta ESPN najbardziej prawdopodobne na tę chwilę limity wagowe dla planowanego na 14 listopada starcia to 144 lub 145 funtów.
Jak informuje boxingscene.com, pojawiły się informacje, że planowana na 19 września walka powracającego na ring byłego lidera rankingów P4P Floyda Mayweathera Jr (39-0, 25 KO) z mistrzem wagi lekkiej Juanem Manuelem Marquezem (50-4-1, 37 KO) może zostać rozegrana w limicie wagi półśredniej (147 funtów).
Taka ewentualność bardzo niepokoi menadżera trenera Marqueza Nacho Beristaina.
- Juan bardzo chce walczyć z Mayweatherem i nie przejmuje się tym, ale jeśli walka będzie rozgrywana w takim limicie, Floyd w momencie wyjścia na ring będzie mógł ważyć 160 funtów, lub więcej. Byłoby to znacznie mniej prawdopodobne przy limicie 143 funtów, bo wówczas musiałby więcej pracować, by zbić wagę.- zauważa Beristain- Muszę o tym porozmawiać z Juanem.
W walce wieczoru gali w Moskwie czołowy zawodnik wagi junior ciężkiej- #5 WBC, #2 WBA, #1 WBO- Grigorij Drozd (32-1, 24 KO) zafundował Darnellowi Wilsonowi (23-9-3, 20 KO) pierwszą w karierze przegraną przed czasem.
“Ding-a-Ling Man”, który w jednostronnym pojedynku zainkasował wiele mocnych uderzeń, skapitulował w narożniku po 10. rundzie, kończąc rywalizację z całkowicie zamkniętym prawym okiem.
Alexander Dimitrenko (29-0, 19 KO) jest faworytem bukmacherów z Unibet w zaplanowanym na 4 lipca eliminatorze WBO wagi ciężkiej z Eddie Chambersem (34-1, 18 KO).
WYGRYWAJ Z UNIBET >>
Stawiając 1 PLN na ukraińskiego dwumetrowca, w przypadku jego wygranej można liczyć na wypłatę wysokości 1.30 PLN (kurs 1.30). Przy takiej samej stawce zakładu za trafne wytypowanie zwycięstwa "Szybkiego" Eddiego Unibet wypłaca 3.50 PLN. Tradycyjnie kuszący jest kurs na remis- 19.00.
Bezpośrednią transmisję z sobotniej gali przeprowadzi Polsat Sport Extra.
Jak donosi fightnews.com, 1 sierpnia dojdzie do pojedynku o wakujący pas IBF wagi półśredniej pomiędzy Delvinem Rodriguezem (24-2-2, 14 KO) i Isaakiem Hlatshwayo (28-1-1, 10 KO).
Warto przypomnieć, że tuż za Rodriguezem i Hlatshwayo w rankingu IBF sklasyfikowany jest Rafał Jackiewicz (34-8-1, 18 KO), który być może niebawem stanie do walki o tytuł oficjalnego challengera IBF z Jesusem Soto Karassem (23-3, 16 KO) .
Dziś w cyklu "ringowe wojny" prezentujemy najsłynniejszą walkę zmarłego wczoraj Alexisa Arguello z Aaronem Pryorem. Ta legendarna i kontrowersyjna (sprawa słynnej czarnej butelki trenera Pryora - Panamy Lewisa) batalia z 1982 roku o pas WBA kategorii junior półśredniej doczekała się wielu wyróżnień. Magazyn "The Ring" uznał pierwsze starcie Pryora z Arguello najlepszym pojedynkiem lat 80-tych a w opublikowanej w 1996 roku przez ten magazyn liście 100 najlepszych walk mistrzowskich wszechczasów wspomniana potyczka uplasowała się na ósmej pozycji.
Walka Arguello - Pryor w rozwinięciu.
31 lipca po ponad dwuletniej przerwie wraca na ring Prince Badi Ajamu (26-3-1, 15 KO). Rywalem półciężkiego z New Jersey w zakontraktowanym na 12 rund pojedynku będzie Dallas Vargas (22-4, 16 KO).
Swoją ostatnią walkę Ajamu stoczył w styczniu 2007 roku, pokonując przed czasem Craiga Cummingsa. Pół roku wcześniej w 12-rundowym starciu uległ na punkty wracającemu między liny po serii porażek Roy’owi Jonesowi Jr.
Joe Calzaghe zakończył profesjonalną karierę, ale nie zamierza rozstawać się z boksem. 21. sierpnia odbędzie się pierwsza gala organizowana w całości przez stajnię promotorską Walijczyka. Głównymi gwiazdami bokserskiego wieczoru w walijskim Newsport będą zawodnicy trenowani przez ojca byłego pięściarza, Bradley Pryce (27-7, 17 KO) i Gavin Rees (27-1, 13 KO). Obaj bokserzy przegrali swoje ostatnie pojedynki.
Pryce zaskakująco łatwo uległ już w drugiej rundzie starcia z Mathew Hallem w pojedynku o mistrzostwo wspólnoty brytyjskiej wagi junior średniej. Dla Rees'a będzie to z kolei pierwsza od półtora roku walka, kiedy to został znokautowany w otatniej rundzie pojedynku o mistrzostwo świata WBA kategorii lekko półśredniej przez Andrija Kotelnika.
Niepokonany od ponad czterech lat Jesus Soto Karass (23-3, 16 KO) jest ostatnio wymieniany jako jeden z głównych kandydatów do walki eliminacyjnej o pas IBF kategorii półśredniej z Rafałem Jackiewiczem (38-8, 18 KO). Meksykanin jest notowany przez federację IBF na piątym miejscu w najnowszym rankingu i w najbliższych tygodniach będzie ciężko pracował, żeby zasłużyć na swój eliminator z polskim "wojownikiem".
Jak podaje witryna boxrec 18. lipca Soto Karass zmierzy się z Alexisem Camacho (17-2, 16 KO), a już tydzień później wyjdzie do ringu z Antonio Diazem (46-5, 29 KO). Według źródeł zbliżonych do pięściarza ten pierwszy pojedynek nie dojdzie do skutku, ale jeśli tak się jednak stanie, to Meksykanin udowodni swoją wartość i gotowość do otrzymania mistrzowskiej szansy.
Być może jeszcze w tym roku dojdzie do rewanżowej walki pomiędzy mistrzem świata wagi junior ciężkiej federacji WBC Giacobbe Fragomenim i Krzysztofem "Diablo" Włodarczykiem. Decyzję o obowiązkowym dla Fragomeniego rewanżu podjęły właśnie władze World Boxing Council.
KRZYSZTOF WŁODARCZYK: SERWIS SPECJALNY >>
- Zgodnie z wolą WBC Fragomeni ma teraz prawo do wolnej obrony tytułu z wybranym przez siebie zawodnikiem, ale w kolejnej walce musi zmierzyć się z Krzysztofem.- mówi Andrzej Wasilewski, promotor "Diablo"- Nie jest jednak wykluczone, że Włosi zrezygnują z wolnej obrony. Na chwilę obecna najbardziej realne jest, że do rewanżu Włodarczyka z Fragomenim dojdzie zimą.
Po tym jak Władimir Kliczko (53-3, 47 KO) uporał się w znakomitym stylu z Rusłanem Czagajewem, jednym z niewielu niepokonanych pretendentów do mistrzowskiego tytułu wagi ciężkiej na horyzoncie pozostał Aleksander Powietkin (17-0, 12 KO). Do starcia pięściarzy miało już dojść w grudniu ubiegłego roku, ale Rosjanin nabawił się kontuzji stopy i wycofał się z pojedynku. Teraz jednak potyczka Powietkina z młodszym z braci Kliczko wydaje się nieunikniona. Żeby zwiększyć swoje szanse na zdetronizowanie Ukraińca, obóz Rosjanina poprosił o współpracę słynnego Teddy'ego Atlasa, byłego trenera kilku mistrzów świata wagi ciężkiej m. in. Mike'a Tysona i Micheala Moorera.
- Jego sztab zadzwonił do mnie z propozycją przyjechania do Moskwy na próbny tydzień lub dwa. Zobaczymy czy znajdziemy wspólny język. Zobaczę czy on chce się uczyć, ale bez względu na to powinien popracować nad pewnymi elementami w ringu, żeby się ciągle rozwijać - mówi Atlas.
Jeśli współpraca zostanie przedłużona na stały okres, a Atlas będzie przygotowywał Powietkina do starcia z Kliczko, Amerykanin może mieć podwójną satysfakcję. Słynny trener od lat krytykuje Ukraińskich braci za ich styl boksowania i zwykle przed pojedynkami stawia na ich oponentów. Jeśli poprowadzi swojego nowego podopiecznego do wygranej, to w końcu udowodni swoją rację.
Uważany za najlepszego pięściarza kategorii junior średniej Paul Williams (37-1, 27 KO) nie może narzekać na nadmiar chętnych do walki z nim rywali, choć przekonuje, że może skrzyżować rękawice z każdym, od wagi półśredniej po super średnią. Jak się okazuje, z powszechnie unikanym "Punisherem" bardzo chętnie zmierzyłby się Joshua Clottey (35-2, 20 KO), do niedawna jeszcze czempion IBF w limicie 147 funtów.
- Nie boję się Paula Williamsa.- przekonuje w rozmowie z boxingtalk.com Clottey- Dowiodłem swojej wartości na HBO. Wszyscy chcieliby mnie zobaczyć w walce z Williamsem. Jeśli tylko on będzie tego chciał, jestem gotów.
Wyjątkowo ostatnio aktywny medialnie ex-czempion wagi ciężkiej John Ruiz (43-8-1, 29 KO) szybko zareagował na wtorkową konferencję prasową Chrisa Arreoli (27-0, 24 KO), podczas której lider rankingu WBC powiedział między innymi: "Zostało jeszcze wielu starszych zawodników i byłych czempionów, z którymi musimy się uporać. Ich czas się skończył. Muszą odejść."
- Jestem gotów zaryzykować status oficjalnego challengera WBA, walcząc z Arreolą, jeśli on położy na szali swóją pozycję challengera WBC.- oświadczył Ruiz- Co zabrało mu tak dużo czasu? Rzucałem mu wyzwanie już na początku maja, on nie odezwał się ani słowem, jego ludzie nigdy się ze mną nie skontaktowali (…) Nie jestem już u szczytu formy, tak? Cóż, pewnie wszyscy myślą, że to byłaby dla niego łatwa walka, ale ja, w przeciwieństwie do jego ostatniego rywala, nie wróciłem ze sportowej emerytury, by bić się za pieniądze.
Nie dojdzie do skutku planowana na 17 lipca w Las Vegas walka sensacyjnego pogromcy Amira Khana Breidisa Prescotta (21-0, 18 KO) z Sugarem Ray’em Narhem (22-1, 19 KO).
Promotorzy Prescotta szukają aktualnie innego rywala dla swojego zawodnika na galę w Las Vegas.
Argentyńczyk Gonzalo Omar Basile (41-4, 19 KO) będzie najbliższym rywalem dwukrotnego pretendenta do tytułu mistrza świat wagi ciężkiej Fresa Oquendo (30-5, 19 KO).
Stawką pojedynku, do którego dojdzie 24 lipca na gali w Chicago, będą tytuły Latino federacji WBO i WBC.