David Haye

Pięściarze : Wielka Brytania

Strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10















HAYE: MILLER MOŻE SPRAWIĆ JOSHUI PROBLEMY, TO PRAWDZIWY CZOŁG

- To przecież czołg, prawdziwy potwór - mówi i Jarrellu Millerze (23-0-1, 20 KO) były mistrz wagi ciężkiej i cruiser, emerytowany już David Haye. Jego zdaniem Amerykanin wcale nie jest skazany na porażkę w konfrontacji z Anthonym Joshuą (22-0, 21 KO). W stawce pojedynku zaplanowanego na 1 czerwca znajdą się należące do Anglika pasy IBF/WBA/WBO wagi ciężkiej.










HAYE: BY POKONAĆ JOSHUĘ CZY WILDERA, USYK MUSI DODAĆ COŚ EKSTRA

- On ma wielkie umiejętności, pokazał to choćby w ostatniej walce, ale gdy już przyjdzie mu się mierzyć z Joshuą, nie może inkasować takich ciosów, jakie zebrał od Bellew - mówi emerytowany już David Haye, który najpierw pozbierał trzy pasy kategorii cruiser, a potem sięgnął po tytuł WBA w wadze ciężkiej. Teraz podobnym tropem podąża Aleksander Usyk (16-0, 12 KO).










DAVID HAYE: POWIETKIN NAJGROŹNIEJSZYM RYWALEM JOSHUY!

Zdecydowana większość ekspertów stawia dziś na Anthony'ego Joshuę (21-0, 20 KO), ale są i tacy, którzy ostrzegają go przed Aleksandrem Powietkinem (34-1, 24 KO). Jednym z nich jest dawny król kategorii cruiser i były champion WBA wagi ciężkiej, emerytowany już David Haye. - Powietkin to jedyny zawodnik na świecie, którego AJ nie może wpuszczać w półdystans - mówi sławny 'Hayemaker'.


















FROCH: HAYE POWINIEN ODEJŚĆ NA EMERYTURĘ

David Haye (28-4, 26 KO) po wczorajszej porażce z Tonym Bellew (30-2-1, 20 KO) wciąż nie podjął decyzji co do swojej sportowej przyszłości. Dawny czempion kategorii super średniej Carl Froch uważa, że czas "Hayemakera" już minął i powinien przejść on na emeryturę.