SZYBKA ROBOTA BEDNARKA

Sprowadzany na ostatnią chwilę Alpay Yaman (17-6, 8 KO) wyszedł do ringu po prostu przestraszony i bardzo szybko odprawił go Kamil Bednarek (17-0, 10 KO).

Sprowadzany na ostatnią chwilę Alpay Yaman (17-6, 8 KO) wyszedł do ringu po prostu przestraszony i bardzo szybko odprawił go Kamil Bednarek (17-0, 10 KO).

Rafał Wołczecki (17-0, 11 KO) sprawił ostre lanie Emiliano Puchecie (19-11-1, 8 KO), ale ambitny Argentyńczyk zdołał dotrwać do ostatniego gongu.

Igor Pryga (10-1, 3 KO) budował dotąd ładny rekord mało przekonującymi zwycięstwami nad przeciętnymi rywalami, dziś jednak bardzo pozytywnie zaskoczył z mocnym i szanowanym journeymanem Denisem Mądrym (11-12-1, 6 KO).

Kiedy Terence Crawford odszedł na sportową emeryturę, władze International Boxing Federation wyznaczyły najwyżej notowanego Osleysa Iglesiasa (14-0, 13 KO) do walki o wakujący pas z kolejnym zawodnikiem z rankingu. Ale chętnych długo nie było.

Bardzo dobrze funkcjonował dotąd duet Krystiana Każyszki w roli promotora i Kajetana Kalinowskiego jako pięściarza jego grupy. A skoro coś działa, to po co to zmieniać?

World Boxing Association robi porządki w wadze bridger. Nieaktywny ostatnio Muslim Gadżimagomiedow (6-0, 3 KO), trzykrotny mistrz świata w boksie olimpijskim, musi odbębnić obowiązkową obronę.

Zaskakujące i poważne wzmocnienie projektu Zuffa Boxing, za którym stoi Dana White. I być może, w dłuższej perspektywie, będzie to miało wpływ na polski boks.

Daniel Dubois (22-3, 21 KO) nawet gdy wracał po porażce, to zawsze mocną walką. I taką tradycję zamierza zachował promujący go Frank Warren.

Oscar De La Hoya co kilka lat traci w mało przyjaznych okolicznościach swoje największe gwiazdy, ale dotąd Vergil Ortiz Jr (24-0, 22 KO) uchodził za tego najbardziej lojalnego. Sprawa jest już nieaktualna...

Australijscy kibice ostrzyli sobie apetyt na ten pojedynek i całą galę, ale choć wszystko układało się znakomicie, to danie główne mocno rozczarowało.

Anthony Joshua (29-4, 26 KO) nie zdecydował wciąż odnośnie swojej przyszłości, wrócił natomiast na salę treningową.

Turki Alalshikh potwierdził, że Saul Alvarez (63-3-2, 39 KO) odpuści majową datę i wróci na ring dopiero 12 września.

To jeszcze nieoficjalna informacja. Źródło jednak dość poważne. Wiemy chyba już wszystko o kolejnej walce Aleksandra Usyka (24-0, 15 KO), musimy jednak poczekać na oficjalne ogłoszenie.

Szykujący się do powrotu na ring Tyson Fury (34-2-1, 24 KO) stworzył listę dziesięciu największych puncherów w historii wagi ciężkiej.

Fabio Wardley (20-0-1, 19 KO) nie miga się od wyzwań, ale z Mosesem Itaumą (13-0, 11 KO) walczyć nie chce. Panujący mistrz świata wagi ciężkiej federacji WBO ma jednak swoje powody.

Promotor Ben Shalom zdradził, że Chris Eubank Jr (35-4, 25 KO) kolejne pojedynki będzie już toczyć w wadze super średniej.

Agit Kabayel (27-0, 19 KO) coraz głośniej dopomina się walki z Aleksandrem Usykiem (24-0, 15 KO), panującym mistrzem świata WBC/WBA/IBF wagi ciężkiej.

Nic tak nie rozbudza wyobraźni kibica jak waga ciężka. Oto skrót wiadomości z samej tylko królewskiej kategorii.

Każda poważna drużyna hokejowa ma swojego 'enforcera', czyli zawodnika wszczynającego bójki z graczami drużyn przeciwnych. Ta umiejętność doprowadziła swego czasu Krzysztofa Oliwę do ligi NHL.

Kiedyś Daniel Dubois (22-3, 21 KO) był tylko sparingpartnerem Tysona Fury'ego (34-2-1, 24 KO) i pobierał od niego nauki. Ale kto dziś byłby faworytem takiej potyczki?

Skąd kolejny powrót na ring Tysona Fury'ego (34-2-1, 24 KO), który ustawił rodzinę na kilka pokoleń do przodu? - On po prostu to kocha - tłumaczy inny były champion, konsekwentny w swojej bokserskiej emeryturze Carl Frampton.

Zapraszamy na kolejną dawkę informacji ze świata boksu zawodowego w naszym cyklicznym Ring Telegramie.

Jak Aleksander Usyk (24-0, 15 KO) poradziłby sobie w innych erach wagi ciężkiej? To, że poradziłby sobie zawsze, wątpliwości nie ma były dwukrotny mistrz świata królewskiej kategorii, emerytowany już Hasim Rahman (50-9-2, 41 KO).

Już ostrzyliśmy apetyty na świetną walkę w wadze ciężkiej, która miała dać odpowiedź na wiele pytań, niestety poczekamy na nią o kilka tygodni dłużej.

Pora na porządki w wadze super średniej po ogłoszeniu przez Terence'a Crawforda przejścia na sportową emeryturę. Konkretne działania podjęła federacja WBO.

Władze International Boxing Federation mają cierpliwość dla obozów Richarda Torreza (14-0, 12 KO) i Franka Sancheza (25-1, 18 KO). Być może jednak wszystko zaprocentuje bardzo ciekawą potyczką.

Projekt Zuffa Boxing rusza 14 lutego, a Dana White pozyskał dwóch uznanych zawodników wagi ciężkiej na walkę wieczoru.

O tym pojedynku mówiło się i pisało od dawna. Teraz ogłoszono go już oficjalnie.

Relacje buduje się długo. Wszystko można za to szybko zaprzepaścić. I tak oto Damian Knyba (17-1, 11 KO) w ciągu 43 sekund stracił u mnie szacunek, ale też sympatię, którą go dotąd darzyłem.

Wracający Tyson Fury (34-2-1, 24 KO) jest łakomym kąskiem dla wszystkich zawodników wagi ciężkiej, bo na nim można zarobić fortunę. Mimo tego Agit Kabayel (27-0, 19 KO) zapewnia, że Fury jest jedynym zawodnikiem, z jakim się nie spotka.