"DIABLO" BĘDZIE WALCZYĆ O MISTRZOSTWO ŚWIATA WBC !!!
Dzięki wieloletniej strategii prowadzenia kariery, a bezpośrednio aktywności w ostatnich miesiącach przed operacją Krzysztof Włodarczyk (41-2, 31 KO) stał się obligatoryjnym ("mandatory") przeciwnikiem dla zwycięzcy walki o wakujący tytuł WBC (David Haye zrzekł się go oficjalnie dzisiejszej nocy) pomiędzy Giacobbe Fragomenim (25-1, 10 KO) a Rudolfem Krajem (14-0, 10 KO). Co bardzo ważne, mistrz będzie musiał już w pierwszej walce stanąć naprzeciw Diablo, np. bez możliwości stoczenia dobrowolnej obrony.
Cieszymy się, że kolejny absolutny sukces grupy Bullit KnockOut Promotions pozwoli na dalsze promowanie boksu na światowym poziomie w naszym kraju.
Źródło: knockout.pl, 09.05.2008
Oscar wraca do korzeni
Oscar De La Hoya (39-5, 30 KO) planuję wrócić do treningowych korzeni, w przygotowaniu do rewanżowej walki z Floydem Mayweatherem (39-0, 25 KO) która odbędzie się 20 września. De La Hoya planuję umiejscowić jego obóz przygotowawczy w Big Bear, California. Do do dwóch z trzech ostatnich walk z Ricardo Mayorgą (29-6-1, 23 KO) i Floydem Mayweatherem, De La Hoya przygotowywał się w Wilfredo Gomez boxing gym w Puerto Rico.
"Chcę powrócić do moich korzeni i poczuć się tak samo jak kiedyś, kiedy trenowałem do swoich poprzednich walk o światowe tytuły. Mój trener Floyd Mayweather Senior rozumie że w Big Bear panują idealne warunki, by dobrze przygotować się do walki z jego synem i właśnie tam zorganizujemy obóz" – powiedział De La Hoya.
Walka De La Hoya, Mayweather odbędzie się w limicie pomiędzy 147 a 150 funtów.
Jak wiadomo, nie odbędzie się planowana na 31 maja walka pomiędzy Shane’em Mosley’em (44-5, 37 KO) a Zabem Judah (36-5, 25 KO). Powodem odwołania starcia była kontuzja ręki, jakiej doznał Judah.
Według informacji serwowanych przez witrynę boxingtalk.com Judah i jego obóz kontaktowali się z Golden Boy Promotions w sprawie wynegocjowania nowej daty pojedynku, jednak spotkali się z odmową. Podobno duże szanse na zastąpienie „Super” Zaba w roli rywala dla Mosley’a ma teraz Ricardo Mayorga
Link: Zdjęcie zranionego przedramienia Zaba Judah
Rozpoczynamy cykliczny - mam nadzieję - przegląd największych bokserskich talentów, jakie w ostatnim czasie pojawiły się na zawodowym ringu. Bardzo prawdopodobne, że niektórzy z nich niebawem staną się bohaterami najważniejszych bokserskich newsów, jakie będziecie u nas czytali.
Jako pierwszego proponujemy Gennadija Gołowkina (11-0, 9 KO), całkiem niedawno jeszcze, absolutną gwiazdę amatorskiego pięściarstwa.
Kazach po raz pierwszy zaprezentował szerszemu gronu ekspertów swoje wielkie umiejętności w wieku 18 lat, kiedy to zdobył złoty medal mistrz świata juniorów w Budapeszcie (2000 r.), pokonując nadzwyczaj łatwo pięciu rywali (w finale z Mikelem Perezem z Kuby). Swój prymat - w gronie seniorów - na kontynencie potwierdził dwa lata później zdobywając złoto na Igrzyskach Azjatyckich w Busan, a w wieku 21 lat został w Bangkoku amatorskim mistrzem świata (2003 r.) w kat. średniej, pokonując inne wschodzące gwiazdki zawodowego boksu, Andy Lee i Luciana Bute. Warto wspomnieć, że to właśnie Gołowkin jest ostatnim pięściarzem, który jak dotąd pokonał - i to przed czasem (!) - niezwykle cenionego dzisiaj Bute.
Na igrzyskach olimpijskich w Atenach chłopak z Karagandy zdobył srebrny medal, przegrywając w finale z Rosjaninem Gaidarbekiem Gaidarbekowem. Wcześniej jednak dał pokaz boksu, pokonując w półfinale Andre Dirrella. Decyzję o przejściu na zawodowstwo przyspieszyła niezasłużona porażka w mistrzostwach świata w Myanyang z Egipcjaninem Mohammedem Hikalem (2005 r.).
Jak profi Gołowkin zadebiutował w Niemczech 6 maja 2006 r. demolując w 1-wszej rundzie Węgra Gabora Balogha. Od tamtej pory wygrał wszystkie 11 walk w tym 9 przed czasem. O sportowej klasie i sile jego pięści przekonał się m.in. Daniel Urbański, który "poległ" z nim w 4 rundzie przez TKO. Największym sukcesem Gennadija było jak dotąd pokonanie na punkty solidnego Kanadyjczyka Iana Gardnera (20-4, 8 KO), co miało to miejsce miesiąc temu w Duesseldorfie.
W najbliższą sobotę rywalem Kazacha na gali w Halle nad Salą będzie Francuz Ibrahim Sid (9-4-2, 2 KO).
26-letni, mieszkający na stałe w Hamburgu, Gołowkin wydaje się być naturalnym kandydatem na przyszłego mistrza świata zawodowców. Dietmar Poszwa, a w przyszłości zapewne Klaus-Peter Kohl, zadbają by niebawem otrzymał swoją szansę.
Oficjalna strona telewizji ESPN potwierdziła, że wczoraj w siedzibie WBC przedstawiciele mistrza świata tej organizacji, Samuela Petera (30-1, 23 KO) i byłego mistrza Witalija Kliczko (35-2, 34 KO) doszli do porozumienia w sprawie organizacji pojedynku.
Oficjalnymi organizatorami walki Peter-Kliczko będą więc grupy Duva Boxing i K2 Promotions, a Nigeryjczyk za swój występ zainkasuje ponad połowę przewidzianego dla obu zawodników honorarium.
Dla polskich kibiców istotny jest inny szczegół negocjacji. Peter zachował bowiem prawo do stoczenia wcześniejszego pojedynku z dowolnie przez siebie wskazanym rywalem, jakkolwiek walka ta nie mogłaby się odbyć później niż do końca lipca.
Póki co nie podano do publicznej wiadomości oficjalnej daty pojedynku Peter-Kliczko, ale wiele wskazuje na to, że prawdopodobne są terminy 4 lub 11 października.
Na koniec pozostaje kwestia nazwiska lipcowego rywala dla Samuela Petera. Dino Duva najchętniej widziałby Nigeryjczyka w ringu z kimś z trójki niepokonanych: Donnell Holmes (28-0-2, 24 KO), Carl Davis Drumont (25-0, 19 KO) lub JD Chapman (29-0, 26 KO). Innego zdania jest jednak promor Petera, Don King, który już kilkakrotnie, konsekwentnie proponował kandydaturę Andrzeja Gołoty (41-6-1, 33 KO).
W czwartek promotorzy Don King i Dino Duva współpromujący mistrza świata WBC wagi ciężkiej Samuela Petera (30-1, 23 KO) oraz Shelly Finkel i Tom Loefler reprezentujący interesy planującego powrót na ring Championa Emeritusa WBC Vitalija Klitschko (35-2, 34 KO) osiągnęli porozumienie w sprawie organizacji mistrzowskiej pomiędzy swoimi pięściarzami. Co ciekawe, gdyby o tym, kto będzie organizatorem pojedynku Peter – Klitschko, miał zadecydować przetarg, do złożenia swoich ofert przygotowane były również: włoska grupa OPI 2000 i niemiecka Arena Box-Promotion.
Do starcia Klitschko – Peter dojdzie najprawdopodobniej w październiku w Niemczech.
"DIABLO" BĘDZIE WALCZYĆ O MISTRZOSTWO ŚWIATA WBC !!!
Dzięki wieloletniej strategii prowadzenia kariery, a bezpośrednio aktywności w ostatnich miesiącach przed operacją Krzysztof Włodarczyk (41-2, 31 KO) stał się obligatoryjnym ("mandatory") przeciwnikiem dla zwycięzcy walki o wakujący tytuł WBC (David Haye zrzekł się go oficjalnie dzisiejszej nocy) pomiędzy Giacobbe Fragomenim (25-1, 10 KO) a Rudolfem Krajem (14-0, 10 KO). Co bardzo ważne, mistrz będzie musiał już w pierwszej walce stanąć naprzeciw Diablo, np. bez możliwości stoczenia dobrowolnej obrony.
Cieszymy się, że kolejny absolutny sukces grupy Bullit KnockOut Promotions pozwoli na dalsze promowanie boksu na światowym poziomie w naszym kraju.
17 maja podczas gali Wilfrieda Sauerlanda w Bayreuth swoją kolejną walkę stoczy niedawny kandydat do tytułu mistrza świata wagi junior ciężkiej federacji IBF Marco Huck (20-1, 15 KO). Rywalem „Kapitana” Hucka (na zdjęciu) będzie Słowak Frantisek Kasanic (12-2, 12 KO).
Na tej samej imprezie inny ciekawy „cruiser” Sauerland Event Alexander Frenkel (14-0, 10 KO) zaboksuje o swój pierwszy pas mistrzowski (IBF Youth), krzyżując rękawice z Amerykaninem Cory Phelpsem (12-3-1, 7 KO).
Polskimi akcentami bokserskiego wieczoru w Bayreuth będą kolejne zawodowe występy Łukasza Janika (9-0, 4 KO) i Marcina Piątkowskiego (19-11-2, 6 KO).
Współpromowany przez warszawską grupę Bullit KnockOut Promotions 22-letni Janik zmierzy się w zaplanowanej na 6 rund walce z… ostatnim rywalem Hucka- Zambijczykiem Leonem Nzamą (2-7, 0 KO). Dużo cięższe zadanie czeka Piątkowskiego, który w zakontraktowanym na 8 rund pojedynku wagi superśredniej zmierzy się z byłym mistrzem Europy Ukraińcem Vitali Tsypko (21-2, 11 KO) .
„Najcięższym” punktem programu gali w Oberfrankenhalle ma być starcie o młodzieżowy pas WBC kategorii ciężkiej pomiędzy Francesco Pianetą (15-0, 9 KO) a Michaelem Marrone (18-0, 13 KO).
Transmisję na żywo z gali w Bayreuth przeprowadzi Polsat Sport Extra.
5 lipca 2008 w Halle gala pod nazwą "NOC REWANŻÓW"
5 lipca 2008 roku będziemy świadkami jednej z ciekawszych gal bokserskich ostatnich lat organizowanych przez stajnię Universum Box-Promotion z Hamburga. W ringu zobaczymy dwa bardzo ciekawe pojedynki o tytuł mistrza świata WBA.
W wadze średniej dojdzie do rewanżu Felix Sturm (29-2-1, 13 KO) vs. Randy Griffin (24-1-3, 12 KO). Będzie to praktycznie powtórka wyrównanej walki z 20 października 2007, która odbyła się na tym samym ringu w niemieckim Halle. Pojedynek ten był wówczas bardzo zacięty i zakończył się remisem, dzięki czemu Felix mógł zachować mistrzowski tytuł. 31-letni Griffin od tamtej pory nie stoczył żadnej walki, jednak mimo wszystko może ponownie okazać się poważnym zagrożeniem dla Sturma. Ruslan Chagaev (24-0-1, 17 KO) vs. Nikolay Valuev (48-1-0, 34 KO) to drugi pojedynek wieczoru podczas tej wielkiej imprezy. Będzie to praktycznie ostatnia szansa dla Chagaeva, aby obronić zdobyty 14 kwietnia 2007 roku tytuł mistrza świata wagi ciężkiej.
Od autora: Myślę, że czeka nas wiele emocji i wrażeń związanych z tą galą. Chagaeva czeka zapewne najcięższa walka życia, Sturm z kolei będzie musiał zdecydowanie przekonać publiczność i sędziów, gdyż w pierwszej walce z Griffinem szczęście pomogło mu zachować tytuł. Chagaev i Sturm to obecnie "konie pociągowe" Universum, które 5 lipca 2008 zostaną wystawione na ciężką próbę.
Nie dojdzie w planowanym terminie, czyli 31 maja, do walki pomiędzy Shane’em Mosley’em (44-5, 37 KO) a Zabem Judah (36-5, 25 KO). Powodem odwołania starcia, które miało być pokazywane w USA w systemie PPV, jest kontuzja ręki, jakiej doznał Judah.
Na razie nie wiadomo, czy walka odbędzie się w późniejszym terminie. Póki co, według oficjalnego komunikatu, „Super” Zaba czeka czterotygodniowy rozbrat z ringiem (na kontuzjowaną w wyniku upadku rękę założono mu 50 szwów).
XXXV MTB Juniorów im. Ryszarda Redo w Grudziądzu- wyniki ćwierćfinałów
Ze zmiennym szczęściem boksują do tej pory na XXXV Międzynarodowym Turnieju Bokserskim Juniorów im. Ryszarda Redo w Grudziądzu młodzi polscy pięściarze. Dziś odbyły się pojedynki ćwierćfinałowe- awans do półfinałów wywalczyli: Rajnchold Bromboszcz (51 kg), Kamil Łaszczyk, Paweł Czajka (obaj 54 kg), Kamil Komar (57 kg), Rafał Sodór, Adam Kośmider (obaj 69 kg), Piotr Sienkiewicz (75 kg), Patryk Brzeski (+91 kg).
Komplet wyników dostępny jest na stronie pzb.com.pl.
Walka życia Rybackiego- „Kobra” sprawdzi polskiego „Komandosa”
„Nie ukrywam, że moje aspiracje zawodowe wciąż są wysokie. Wierzę, że przy odpowiednim pokierowaniu mojej kariery, mam szansę na walkę o poważniejsze pasy.”- powiedział 22 marca bokser.org Albert „Komandos” Rybacki (15-0, 8 KO), który tego dnia stoczył pierwszy po niemal 20-miesięcznej przerwie zawodowy pojedynek, pokonując przez TKO w 6. rundzie Amerykanina Freemana Tafta.
Kto wie, być może 37-letni już „Komandos” istotnie wierzył wówczas, że wkrótce los się do niego uśmiechnie, ale z pewnością nie przypuszczał, iż za niespełna dwa miesiące będzie miał szansę skrzyżować rękawice z najwyżej notowanym przez federację WBC zawodnikiem wagi super średniej, oficjalnym pretendentem do tytułu znajdującego się obecnie w posiadaniu Joe Calzaghe Carlem „Kobrą” Frochem (22-0, 18 KO)- a właśnie z Frochem zaboksuje Rybacki 10 maja w angielskim Nottingham. Rybacki kontrakt na walkę z Frochem podpisał w ostatniej chwili- dość powiedzieć, że jeszcze trzy dni temu rywalem „Kobry” ogłoszono Rubina Williamsa, który miał być (i tak bardzo późnym) zastępstwem za kontuzjowanego Dennisa Inkina.
Carl Froch, brązowy medalista mistrzostw świata amatorów z 2001 roku, to duża nadzieja Brytyjczyków na utrzymanie silnej pozycji w kategorii super średniej po nieuchronnym zakończeniu kariery przez Joe Calzaghe- na zawodowych ringach Froch stoczył 22 pojedynki, wszystkie wygrał, w tym aż 18 przed czasem. W swojej ostatniej walce zmusił do poddania się po 5. rundzie byłego mistrza świata Robina Reida.
Przed najtrudniejszym testem do zdania stoi niemiecki pięściarz Konstantin Airich (9-0-1, 8 KO). Promowany przez grupę Arena Box-Promotion 29-letni Airich 30 maja w Stambule skrzyżuje rękawice z 34-letnim Dannym Williamsem (38-6, 30 KO), który jak pamiętamy kilka lat temu pokonał samego Mike Tysona.
Walką wieczoru tej gali, z której relację przeprowadzi niemiecka stacja DSF miało być starcie o wakujący pas mistrza Europy wagi ciężkiej pomiędzy Sinan Samil Samem (30-4, 16 KO) a Mattem Skeltonem (21-2, 18 KO) ale zostało ono przełożone z powodu kontuzji tego pierwszego.
Następnym rywalem Alexandra Dimitrenki (28-0, 18 KO) w pojedynku w obronie interkontynentalnego pas WBA będzie Michael Sprott (30-11, 15 KO). Miejsce i data potyczki nie są jeszcze oficjalnie potwierdzone, ale prawdopodobnie Dimitrenko z Sprottem zmierzą się 5 lipca na gali,gdzie Ruslan Chagaev stanie w szranki z Nikolayem Valuevem aby bronić tytułu mistrza świata federacji WBA.
John Ruiz: "Mogę walczyć z Wałujewem zamiast Szagajewa"
Były mistrz świata wagi ciężkiej WBA, John Ruiz (43-7-1, 29 KO; obecnie nr 2 rankingu WBA) poinformował, że jest gotów na to, by być zmiennikiem mistrza tej federacji Rusłana Szagajewa (24-0-1, 17 KO) i zmierzyć się w pojedynku o wakujący tytuł z Nikołajem Wałujewem (48-1, 34 KO).
Portorykańczyk uważa, że wobec zaistniałej sytuacji (odwołanie pojedynku Szagajew-Wałujew i przeniesienie go na termin 5 lipca) Szagajewa należałoby pozbawić tytułu. Powołał sie przy tym na przepisy WBA, mówiące o tym, że mistrz przynajmniej raz w roku powinien stoczyć pojedynek w obronie swojego pasa z tzw. "obowiązkowym" pretendentem (Szagajew swój tytuł wywalczył 14 kwietnia ub. roku).
Po łatwym zwycięstwie nad byłym niekwestionowanym mistrzem świata w kategorii do 200 funtów, O’Neilem Bellem, Tomek Adamek (34-1, 23 KO) mówił, że następną walkę chce stoczyć „na przetarcie”, najchętniej przed polonijnymi kibicami w Nowym Jorku lub w Chicago. Jego życzenie spełni się już 11 lipca w historycznej chicagoskiej sali Aragon Ballroom, gdzie kiedyś śpiewał Frank Sinatra, a teraz rywalem Polaka będzie Gary Gomez (18-9, 7 KO). Walka Adamek – Gomez będzie pokazywana na żywo na ESPN, zaś oprócz Tomka, pretedenta numer 1 do mistrzowskiego pasa International Boxing Federation, w Chicago ma bić się także polski „ciężki” - Mariusz Wach.
Będzie łomot?
Aragon Ballroom przy 1106 West Lawrence Avenue powstał w 1926 roku, będąc od tego czasu znany jako sala, gdzie można posłuchać dobrej muzyki i niekoniecznie związana ze sportem. Zaczynając od Franka Sinatry i Duke Ellingtona, poprzez Grateful Dead, Jethro Tull, a kończąc na Megadeth, Aragon Ballroom jest od wielu dekad muzyczną mekką nie tylko dla mieszkańców Chicago. Patrząc na klasę rywala polskiego pięściarza, można się spodziewać, że także „Góral” zaprezentuje 11 lipca kibicom swojego talentu niezły łomot.
Jak donosi niemiecka DPA, rewanżowa walka w wadze ciężkiej w obronie pasa WBA pomiędzy Ruslanem Chagaevem (24-0-1, 17) a Nikolajem Valujevem (48-1, 34 KO) odbędzie się 5 lipca . Miejsca jeszcze nie ustalono.
„Prizefighter”: Ty też możesz walczyć o mistrzostwo świata!
Jak zostać Andrzejem Gołotą?
Treningi od 12. roku zycia. Lata spędzone na salach i obozach treningowych, hektolitry wylanego potu i żadnej pewności, że się osiągnie cel życia– szansę walki o tytuł mistrza świata. To ta trudniejsza droga. Ta zdecydowanie łatwiejsza to kupić zapowiadaną na 10 czerwca grę „Don King Presents: Prizefighter” (Xbox360 i Wii), gdzie jednym z cztredziestu pięściarzy jest AndrzejGołota. Można tez poprowadzić karierę Steve’a Cunninghama, który stoi na drodze Tomka Adamka do tytułu mistrza świata IBF w kategorii do 200 funtów albo zostać Kenem Nortonem. Dla Czytelników bokser.org producenci obiecali kilka darmowych kopii, więc już teraz lepiej przygotować się psychicznie na to, co nas będzie czekać...
Ciężko być championem...
W odróżnieniu od wielu innych tego typu gier na rynku, w „Prizefighter” znakomicie rozwinięta jest część dochodzenia na szczyty pięściarskiej kariery. Zaczynamy praktycznie od zera, a od tego jak wiele czasu poświęcamy na treningi zależy przechodzenie na wyższe stopnie pięściarskiego wtajemniczenia. Męczymy sie na sparingach, skaczemy na skakance, obijamy większe i mniejsze worki przygotowując siłę i precyzję ciosów. Znakomicie przygotowaną stroną gry jest jej część „dokumentalna”– poznajemy bokserów poza ringiem, a nawet poznajemy ich dziewczyny, słyszymy fragmenty autentycznych wypowiedzi prezentowanych w grze pięściarzy opowiadających o swoich najsilniejszych i najsłabszych stronach. W grze ujęto także pozaboiskowe zainteresowania bokserów– ci z nas, którzy będą wybierać zbyt wiele wizyt w nocnych klubach, czy będą prężyli się przed dziennikarzami zamiast trenować, mogą przypłacić to słabszą formą na ringu. To samo z kontuzjami. Gra jest tak skonstruowana, że jeśli na przykład odniesiemy kontuzję prawej reki, to podczas walki ciosy z niej będą słabsze, mniej precyzyjne, więc podczas treningów lepiej popracować nad uderzeniami z lewej pięści.
Z blogu Tomasza Adamka: "Pierwsze wieści z New Jersey"
Zgodnie z obietnicą przekazuję pierwsze konkretne ustalenia co do najbliższej walki w USA. Wszystko wskazuje na to, że w dniu 11 lipca 2008 roku wyjdę na ring w Chicago, USA. Organizatorami gali boksu będą moi amerykańscy promotorzy. Wszystko wskazuje na to, że oponentem moim będzie Gary Gomez z USA, używający pseudonimu "Pit Bull".
Oznacza to, że stoczę walkę z zawodnikiem z niższej półki, po to aby oswoić się na nowo z "amerykańskimi klimatami". W kwietniu walczyłem z Bellem, a w lipcu zawalczę PIT BULLEM. Wybór Chicago jako miejsca walki nie jest przypadkowy. Czas, aby zamieszkująca to miasto liczna Polonia przypomniała sobie ADAMKA.
Rozważane są na poważnie plany umieszczenia w programie walk innych polskich bokserów. Jeśli wszystko dobrze się ułoży, to na ring w Chicago wyjdą: Mariusz Wach, Piotr Wilczewski i Mateusz Masternak. Moja walka ma być walką wieczoru, którą pokaże między innymi amerykańska stacja telewizyjna ESPN. Jednym słowem sprawy nabierają tempa. W ciągu 3 dni mojego pobytu w USA doszło, jak widać, do dość szczegółowych ustaleń.
Już 21. czerwca Mikkel Kessler (39-1, 29 KO) zmierzy się z niepokonanym Dimitrijem Sartisonem (22-0, 14 KO) o wakujący tytuł WBA wagi super średniej. Walka odbędzie się w Kopenhadze.
Niemal wszystkie potyczki Kazacha miały miejsce w Niemczech. Pierwotnie Kessler został wyznaczony do walki z Anthonym Mundine (31-3, 23 KO) o pas WBA. Jednak sam champion odrzucił ofertę rewanżu z pretendentem i podjął decyzję o skrzyżowaniu rękawic z Samem Solimanem (35-10, 13 KO).
World Boxing Council - najbardziej prestiżowa organizacja bokserska na świecie opublikowała najnowszy (stan na 30 kwietnia) ranking. Oto miejsca polskich bokserów w tym zestawieniu:
Andrzej Gołota (ciężka) - 8 Albert Sosnowski (ciężka) - 40 Krzysztof Włodarczyk (cruiser) - 3 Paweł Kołodziej (cruiser) - 10 Tomasz Hutkowski (cruiser) - 37 Aleksy Kuziemski (półciężka) - 8 Dawid Kostecki (półciężka) - 10 Grzegorz Proksa (średnia) - 32 Paweł Wolak (średnia) - 38 Damian Jonak (junior-średnia)- 27
Duży awans zawodników Bullit KnockOut Promotions w rankingu WBC
Z przyjemnością informujemy o jeszcze większym umocnieniu pozycji rankingowej zawodników Bullit KnockOut Promotions w najnowszym zestawieniu prestiżowej federacji WBC. Wspólnymi wysiłkami poszczególnych zawodników i Andrzeja Wasilewskiego udało się ustalić poszczególne miejsca. Damian Jonak aktualnie lokuje się na miejscu 27 (awans o 10 pozycji !) w kategorii junior-średniej, Dawid Kostecki na miejscu 10 w półciężkiej, Paweł Kołodziej utrzymał 10. miejsce w wadze junior-ciężkiej. Tomasz Hutkowski awansował na 37 pozycję w wadze Krzysztofa Włodarczyka.
Tym samym grupa Bullit KnockOut Promotions stała się potentatem w wadze cruiser, jako jedyna oprócz Sauerland Event, zapewniła miejsca w czołowej czterdziestce aż trzem swoim zawodnikom.
Jevgenijs Andrejevs kolejnym przeciwnikiem Kuziemskiego.
Już w najbliższą sobotę, 10 maja 2008 roku w niemieckim Halle nad Salą, Aleksy Kuziemski (14-0, 2 KO) stoczy swoją 15-stą walkę na zawodowym ringu. Rywalem Polaka będzie 26-letni pochodzący z Łotwy Jevgenijs Andrejevs (8-20, 2 KO). Kuziemski przeszedł w lutym 2008 roku operację kolana i będzie to dla niego sprawdzian po blisko półrocznej przerwie w ringu. Rehabilitacja pokrzyżowała plany na tyle, że polski pięściarz nie zdołał w pełni sił przygotować się do pojedynku. Sobotnia walka będzie miała charakter rankingowy i potoczy się na dystansie ośmiu rund. Na obronę tytułu interkontynentalnego mistrza świata WBO musimy zatem jeszcze poczekać...
Na tej samej gali zobaczymy w akcji również Łukasza Wilaszka (20-0, 7 KO). Łukasz urodził się w Katowicach, mieszka jednak od 1990 roku wraz z rodziną w Niemczech. Jego przeciwnikiem będzie Roman Vanicky (8-16-1, 5 KO) z Czech.
Jak informuje rosyjska agencja ITAR-TASS, mistrz świata IBF i WBO kategorii ciężkiej, Władimir Kliczko i pretendent do pasa WBO, Tony Thompson za swoją najbliższą walkę otrzymają honoraria w proporcjach 70%:30%.
Przemek Patryk Majewski (7-0-0, 5KO), ringowy przydomek „The Machine”, w najbliższy piątek dziewiątego maja, stoczy swój ósmy zawodowy pojedynek. W kategorii średniej, przeciwnikiem Polaka będzie pochodzący z Dominikany, a od wielu lat mieszkający i trenujący w nowojorskim Brooklynie, Ariel Espinal (6-2–2, 2 KO) - pseudonim „Iron”. Pojedynek zakontraktowany jest na 6 rund, oponent Polaka pochodzi z grupy promotora Star Boxing, Joea DeGuardia.
Zapewne kanał telewizji ESPN2 tradycyjnie pokaże najciekawsze momenty tej walki. Jak podkreśla Przemek Majewski, jego występ doszedł do skutku dzięki pomocy i zaangażowaniu Adama Skarżyńskiego.
Walką nocy w kasynie Bally's w Atlantic City (New Jersey) będzie 12-rundowy pojedynek w obronie pasa USBA kategorii lekkopółśredniej, w którym leworęczny Grek, Mike Arnaoutis (18-2-2, 9 KO) zmierzy się z Lanardo Tynerem (19-0-0, 11 KO). Walkę poprzedzi konfrontacja w ciężkiej dywizji, w której Devin Vargas (15-0-0, 6 KO) zmierzy się z Davem Brunellim.
1 czerwca na gali organizowanej przez Tomasza Babilońskiego w podwarszawskim Józefowie rękawice skrzyżują były pretendent do tytułu mistrza świata wagi lekkiej Maciej Zegan (37-4, 21 KO) i aktualny czempion Interkontynentalny WBF tej kategorii Dariusz Snarski (23-27-2, 6 KO).
Ze względów formalnych nie jest jeszcze pewne, czy Zegan i Snarski zawalczą o pas mistrzowski czy też będzie to pojedynek pokazowy. Serwis bokser.org, który ma przyjemność być jednym z patronów medialnych imprezy, będzie na bieżąco informował o przygotowaniach do czerwcowej konfrontacji. Tymczasem „na rozgrzewkę" materiał video z udziałem „Z-Guna” i „Snary” nagrany podczas kwietniowej gali Tom Boxing Team w Warce :