Carl Froch

Pięściarze : Wielka Brytania

Strony: 1 | 2 | 3 | 4

CARL FROCH: DŁOŃ GOŁOWKINA BYŁA JAK MOKRA SAŁATA

Byłemu mistrzowi świata Carlowi Frochowi nigdy nie brakowało pewności siebie, co widać było po raz kolejny w podcaście zatytułowanym Froch on Fighting, podczas którego Brytyjczyk poruszył temat swojego niedoszłego pojedynku z Giennadijem Gołowkinem w 2015 roku. Dostaliśmy klasycznego Frocha, przekonanego o wyższości 'Cobry' nad resztą ringowych drapieżników.




CARL FROCH STAWIA NA SIEBIE W WALKACH Z CANELO I GOŁOWKINEM

Byłemu mistrzowi świata Carlowi Frochowi nigdy nie brakowało pewności siebie, co widać było ostatnio w podcaście zatytułowanym Froch on Fighting, podczas którego Brytyjczyk poruszył m.in. temat swoich niedoszłych pojedynków z Canelo Alvarezem i Giennadijem Gołowkinem. Dostaliśmy Frocha w pełnej krasie, przekonanego w stu procentach o swojej wyższości.




PODRAŻNIONY CARL FROCH: STYL WARDA GRANICZY Z OSZUSTWEM

Andre Ward wymienił ostatnio nazwisko Carla Frocha w niezbyt pozytywnym kontekście podczas swojej wizyty w Wielkiej Brytanii. Froch postanowił odpowiedzieć ze zdwojoną siłą i wygłosił charakterystyczną dla siebie tyradę skierowaną przeciwko człowiekowi, który pokonał go w finale turnieju Super Six w 2011 roku. Obaj słynni czempioni zakończyli kariery kilka lat później (Brytyjczyk w 2014, Amerykanin w 2017 roku).
































FROCH: KAŻDEGO DNIA MYŚLĘ O POWROCIE, ALE JESTEM REALISTĄ

Carl Froch (33-2, 24 KO) osiągnął w wadze super średniej praktycznie wszystko i odszedł w glorii chwały. Co prawda po wygranym rewanżu z Georgem Grovesem wydawało się, że jeszcze stoczy kilka walk, lecz zabrakło mu już motywacji i ostatecznie zawiesił rękawice na kołku. Jadowita "Kobra" z Nottingham przyznaje jednak, że często nawiedzają go myśli o powrocie i trudno jest mu wytrzymać na sportowej emeryturze.











JAMES DeGALE: FROCH NIE WRÓCI, JESTEM NUMEREM JEDEN

Jamesa DeGale'a (21-1, 14 KO) za jedenaście dni czeka trudna przeprawa z Lucianem Bute (32-2, 25 KO) w pierwszej obronie tytułu mistrza świata federacji IBF. Tym startem Anglik ma zamiar potwierdzić, iż jest najlepszym obecnie pięściarzem kategorii super średniej. Swego rodzaju stempel mógłby postawić natomiast ewentualnym zwycięstwem nad Carlem Frochem (33-2, 24 KO), który coraz poważniej myśli o powrocie na ring.




Strony: 1 | 2 | 3 | 4