USYK CHCE JOSHUY PO WALCE Z BELLEW

Aleksander Usyk (15-0, 11 KO) nie ukrywa, że zgodził się pozostać w wadze junior ciężkiej i wziąć pojedynek z Tonym Bellew (30-2-1, 20 KO), aby za sprawą wygranej zagwarantować sobie konfrontację ze zunifikowanym mistrzem kategorii ciężkiej Anthonym Joshuą (22-0, 21 KO).






BELLEW: TO MOJA OSTATNIA WALKA - USYK: ON STANOWI SPORE WYZWANIE

Tony Bellew (30-2-1, 20 KO) znów będzie startował z pozycji przegranego, ale on już przecież wiele razy udowadniał, że nie można go lekceważyć. Już 10 listopada w Manchesterze starcie bombardiera z Liverpoolu z absolutnym królem kategorii cruiser, mistrzem świata WBC/WBA/WBO/IBF Aleksandrem Usykiem (15-0, 11 KO). Dziś panowie znów stanęli twarzą w twarz podczas konferencji prasowej promującej to wydarzenie.













WHYTE CZEKA NA REWANŻ Z JOSHUĄ

- Interesuje mnie przede wszystkim Wilder - powiedział po wczorajszym zwycięstwie Anthony Joshua (22-0, 21 KO). - Jeśli się nie uda, to zawalczy z Whyte'em - dodał jego promotor Eddie Hearn. A Dillian Whyte (24-1, 17 KO) nie ukrywa nawet, że bardzo czeka na spotkanie z mistrzem świata wagi ciężkiej federacji IBF, WBA i WBO. Pojedynek taki miałby się odbyć 13 kwietnia na Stadionie Wembley w Londynie.