RANKING P4P NA KONIEC 2014 ROKU

Kończy się ubogi boksersko rok 2014. Poza kilkoma wyjątkami (Kowaliow-Hopkins, Kliczko-Pulew, Crawford-Gamboa) czołowi zawodnicy unikali najgroźniejszych rywali i wybierali teoretycznie łatwiejsze walki (Mayweather, Stevenson), w których czasami niewiele brakowało, by powinęła im się noga. Miejmy nadzieję, że ten trend odwróci się w 2015.





RANKING P4P: EUROPA ATAKUJE!

Ostatnie tygodnie to pasmo sukcesów pięściarzy z dawnego bloku wschodniego. Europejczycy dominują w trzech kategoriach, które jeszcze niedawno uchodziły za najbardziej prestiżowe - ciężkiej, półciężkiej i średniej, ale ważniejsze jest coś innego - z ich nadejściem chyba w końcu pogodziła się Ameryka, która wcześniej długo odtrącała przybyszy zza wielkiej wody.












WBO: POWRÓT ADAMKA DO RANKINGU

Federacja WBO ogłosiła nowe zestawienie za sierpień, a w nim jak zwykle znalazło się kilka nazwisk polskich pięściarzy. W wadze ciężkiej do czołowej piętnastki powrócił w końcu Tomasz Adamek (49-3, 29 KO), który szykowany jest na listopadową potyczkę w Krakowie z nieklasyfikowanym Arturem Szpilką (16-1, 12 KO). Popularny "Góral" wskoczył na trzynaste miejsce.




RANKING P4P: GOŁOWKIN CORAZ WYŻEJ

Druga połowa roku może przynieść ogromne zmiany w rankingu P4P. Kilku zawodników z czołowej piętnastki wybrało sobie trudnych rywali, inni noszą się z zamiarem zakończenia kariery lub nie mają sprecyzowanych planów. Kluczowe w kolejnych miesiącach będą starcia Mayweather-Maidana, Hopkins-Kowaliow, ale warto też obserwować kolejne ruchy Gołowkina, Cotto, Mikeya Garcia, Rigondeaux i Bradleya.



RANKING WBO: GŁOWACKI UTRZYMAŁ PIERWSZE MIEJSCE

- Stąpamy już po bardzo cienkim lodzie - mówił jeszcze kilkanaście dni temu Tomasz Babiloński, odnosząc się do sytuacji Krzysztofa Głowackiego (22-0, 14 KO). Popularny "Główka" przewodził stawce pretendentów w zestawieniu federacji WBO, ale przez kontuzję długo nie występował i jego promotorzy obawiali się, że może spaść ze szczytu. Na szczęście nie spadł.