RANKING P4P: KRÓL JEST TYLKO JEDEN

Walka Stulecia miała wstrząsnąć posadami sportu. W pewnym sensie tak się stało, bo rekordowy zysk wygenerowany przez starcie Mayweather-Pacquiao może już nigdy nie zostać pobity, a o bajecznych gażach zawodników i niesamowitym ruchu wygenerowanym w Internecie będziemy mówić jeszcze długo. Szybko zapomnimy za to o samym pojedynku...


















RANKING P4P NA KONIEC 2014 ROKU

Kończy się ubogi boksersko rok 2014. Poza kilkoma wyjątkami (Kowaliow-Hopkins, Kliczko-Pulew, Crawford-Gamboa) czołowi zawodnicy unikali najgroźniejszych rywali i wybierali teoretycznie łatwiejsze walki (Mayweather, Stevenson), w których czasami niewiele brakowało, by powinęła im się noga. Miejmy nadzieję, że ten trend odwróci się w 2015.





RANKING P4P: EUROPA ATAKUJE!

Ostatnie tygodnie to pasmo sukcesów pięściarzy z dawnego bloku wschodniego. Europejczycy dominują w trzech kategoriach, które jeszcze niedawno uchodziły za najbardziej prestiżowe - ciężkiej, półciężkiej i średniej, ale ważniejsze jest coś innego - z ich nadejściem chyba w końcu pogodziła się Ameryka, która wcześniej długo odtrącała przybyszy zza wielkiej wody.