DARIUSZ MICHALCZEWSKI: ZNAM SIĘ NA BOKSIE, TRZEBA ZADBAĆ O MŁODY

- Szybko potrafię rozpoznać, czy chłopak się do czegoś nadaje, czy nie. Zaczniemy od narybku, młodych chłopaków. Nie zrobiono tego na fali popularności mojej, Gołoty, Adamka, Salety czy Włodarczyka. Nie można zapomnieć o budowaniu fundamentu. Na swoich galach będę chciał pokazać również zawodników zagranicznych. Chcę organizować w Polsce walki na najwyższym poziomie, z potyczkami o mistrzostwo świata włącznie. Drzwi dla mnie są wszędzie otwarte, potrzebuję tylko mieć odpowiedni materiał ludzki - mówi Dariusz Michalczewski, który 8 grudnia imprezą w Gdańsku rozpocznie projekt pod nazwą Tiger Promotions. Jak widzicie 'Tygrysa' w roli promotora? Darek odpowiedział na kilka naszych pytań. Zapraszamy!















IZU UGONOH: DEMIREZEN ZAPŁACI ZA KAŻDY BŁĄD

- Patrzymy z Dariuszem Michalczewskim w tym samym kierunku. Uśmiecham się na myśl o tym, co co może mnie czekać w przyszłym roku - mówi Izu Ugonoh (18-1, 15 KO), z którym poruszyliśmy sprawy kontraktowe z nowym promotorem, powróciliśmy do porażki z Dominikiem Breazeale'em, ale przede wszystkim skoncentrowaliśmy się na przyszłości i walce z Alim Erenem Demirezenem (10-0, 10 KO). Zapraszamy!




HAYE: BY POKONAĆ JOSHUĘ CZY WILDERA, USYK MUSI DODAĆ COŚ EKSTRA

- On ma wielkie umiejętności, pokazał to choćby w ostatniej walce, ale gdy już przyjdzie mu się mierzyć z Joshuą, nie może inkasować takich ciosów, jakie zebrał od Bellew - mówi emerytowany już David Haye, który najpierw pozbierał trzy pasy kategorii cruiser, a potem sięgnął po tytuł WBA w wadze ciężkiej. Teraz podobnym tropem podąża Aleksander Usyk (16-0, 12 KO).








MARIUSZ WACH: WK...E CIOSY SZPILKI, JESTEM ZŁY NA SIEBIE!

- Najbardziej jestem zły sam na siebie. Ale Szpilka z Gmitrukiem obrali też naprawdę dobrą taktykę. Mi zabrakło sportowej złości i wykończenia, dosłownie jednego ciosu. Nie wykorzystałem szansy, ale liczę na rewanż. Kibice będą na to czekać - mówi Mariusz Wach (33-4, 17 KO), wciąż nie mogący się pogodzić z sobotnią porażką z Arturem Szpilką (22-3, 15 KO). Ale być może już wkrótce będzie okazja do rewanżu. Póki co Wach jest przymierzany do starcia 8 grudnia z niezłym Agronem Smakicim (14-0, 12 KO). I właśnie o tych dwóch walkach porozmawialiśmy z Mariuszem.




KRASIUK: USYK ZOSTANIE W CRUISER TYLKO DLA WALKI Z WARDEM

Wprawdzie Andre Ward ponad rok temu ogłosił zakończenie sportowej kariery, jednak obóz Aleksandra Usyka (16-0, 12 KO) po cichu liczy, że Amerykanin da się skusić na powrót i walkę z królem kategorii junior ciężkiej. Zdaniem Aleksandra Krasiuka to zresztą jedyny pojedynek, który może nakłonić Ukraińca do pozostania jeszcze przez chwilę w wadze cruiser.