Andrzej Fonfara

Pięściarze : Polska

Strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16





GŁOWACKI-WŁASOW: HISTORIA BOKSU W UIC PAVILION, POLSKIE STARCIA

Krzysztof Głowacki (30-1, 19 KO) ponownie zawita do Stanów Zjednoczonych, by po dwóch latach stoczyć walkę z pięściarzem z topu wagi junior ciężkiej. 10 listopada w hali UIC Pavilion w Chicago w pojedynku ćwierćfinałowym serii World Boxing Super Series "Główka" zmierzy swe siły z groźnym Maksimem Własowem (42-2, 25 KO). Dziś zajmiemy się nie ich walką, tylko miejscem, w którym rozegra się ten spektakl.









FONFARA PRZEŁAMAŁ SILLACHA

Lekko nie było, ale Andrzej Fonfara (30-5, 18 KO) może uznać swój debiut w kategorii junior ciężkiej za udany. Polak w głównej atrakcji wieczoru gali "Warsaw Boxing Night" zastopował w szóstej rundzie cenionego Ismaila Sillacha (25-6, 19 KO).













BENEFIS WARSZAWSKIEGO BOKSU

Gala Warsaw Boxing Night, która już 16 czerwca odbędzie się na Torwarze, to nie tylko powrót do gry Andrzeja Fonfary (29-5, 17 KO). To także próba powrotu do pięknych 100-letnich tradycji polskiego i stołecznego boksu. To okazja, by uhonorować związanych ze stolicą pięściarzy, którzy przed laty reprezentowali Polskę na arenie międzynarodowej.




BOXREC: POLSKIE TOP 20 RANKINGU P4P

Za nami dwie bardzo ważne gale dla układu się w polskim boksie zawodowym - PBN w Częstochowie i poranna na Brooklynie. Rankingi różnych federacji mają to do siebie, że nie są policzalne. Co innego ranking BoxRec. Tu są jasno określone zasady i punktacja, nie można więc zarzucić temu zestawieniu brak obiektywizmu.





ANDRZEJ FONFARA: WRACAM W POLSCE

Informowaliśmy już Was o tym, że Andrzej Fonfara (29-5, 17 KO) swój debiut w kategorii cruiser zanotuje 16 czerwca na warszawskim Torwarze. Sam pięściarz opowiedział o tym więcej w rozmowie z Robertem Małolepszym w programie #Ringwolny na zapinamypasy.pl.







ROK 2017 - KTO Z POLAKÓW NA MINUS?

Są pozytywy, są też negatywy. I jak ostatnio wiadomo, tych drugich jest dużo więcej. Przedstawiamy Wam tych, którzy o 2017 roku - przynajmniej w kwestii sportowej, woleliby już zapomnieć. A głośnych porażek kilka było na naszym podwórku.