Bob Arum

Promotorzy : USA

Strony: 1 | 2 | 3 | 4











WASYL ŁOMACZENKO POWRÓCI W KWIETNIU?

- Spodziewałem się tego typu wygranej, ponieważ to wyjątkowy facet. Nigdy wcześniej nie widziałem takiego pięściarza jak on - pieje w zachwytach Bob Arum, promotor wspaniałego Wasyla Łomaczenki (10-1, 8 KO), który w miniony weekend pokonał przed czasem samego Guillermo Rigondeaux.




ARUM: WALKA JOSHUY Z PARKEREM BLISKA FINALIZACJI

- Dlaczego w F1, golfie czy tenisie, zawodnicy mogą się odnosić do siebie z szacunkiem, a w boksie nie? Potem przychodzi taki Parker i mówi wszystko co mu ślina na język przyniesie, wygadując o mnie różne rzeczy. To brak szacunku - irytuje się Anthony Joshua (20-0, 20 KO). Bo Joseph Parker (24-0, 18 KO) i jego sztab rzeczywiście agresywnie naciskają na mistrza WBA/IBF na unifikację trzech pasów wagi ciężkiej.










ARUM CHCE WALKI PARKERA Z JENNINGSEM W USA

Bob Arum na kilkadziesiąt godzin przed walką o wakujący pas WBO wagi ciężkiej podpisał kontrakt na współpromowanie Josepha Parkera (24-0, 18 KO). Nowozelandczyk w sobotni wieczór już po raz drugi obronił tytuł mistrza świata według World Boxing Organization. Kto będzie jego trzecim pretendentem?


ŁOMACZENKO vs RIGONDEAUX 9 GRUDNIA!

To dobry piątek dla kibiców boksu. My cieszymy się z faktu, że za darmo obejrzymy jutro w nocy walkę Gołowkina z Alvarezem, ale być może jeszcze ciekawsza informacja napłynęła właśnie zza oceanu. Dogadano i dopięto już wszystkie szczegóły. Tak oto dojdzie do starcia dwóch artystów ringu - Wasyla Łomaczenki (9-1, 7 KO) z Guillermo Rigondeaux (17-0, 11 KO)!












BRYANT JENNINGS NEGOCJUJE Z GRUPĄ TOP RANK

Bryant Jennings (19-2, 10 KO) po dwóch porażkach w 2015 roku miał nadal bardzo wysokie wymagania finansowe, ale chętnych do zapłacenia takich sum nie było. Ponadto pozostawał skonfliktowany ze swoim promotorem. Teraz były pretendent do mistrzostwa świata wagi ciężkiej jest wolnym zawodnikiem i negocjuje z promotorem, który mógłby poprowadzić dalej jego karierę.

















Strony: 1 | 2 | 3 | 4