Arthur Abraham

Pięściarze : Niemcy

Strony: 1 | 2

NA HORYZONCIE WALKA ABRAHAMA Z ZEUGE?

Czy to już koniec Arthura Abrahama (46-6, 30 KO)? Nazywany "Królem Arturem" Ormianin z niemieckim paszportem był niegdyś wielkim mistrzem wagi średniej, potem dwukrotnie sięgał po pas kategorii super średniej, ale w limicie 76,2 kilograma jego ciosy nie robiły już takiego wrażenia na rywalach. W sobotni wieczór dostał srogą lekcję od Chrisa Eubanka Jr, niemal taką samą, jakiej udzielił mu w zeszłym roku Gilberto Ramirez.


EUBANK JR NIE DAŁ ŻADNYCH SZANS ABRAHAMOWI

Chris Eubank Jr (25-1, 19 KO) pewnie pokonał Arthura Abrahama (46-6, 30 KO). Tym samym po raz pierwszy obronił pas mniej prestiżowej federacji IBO kategorii super średniej, ale przede wszystkim jako ostatni zapewnił sobie udział w prestiżowym turnieju World Boxing Super Series.






PEWNI SIEBIE ABRAHAM I EUBANK JR ZAPOWIADAJĄ ZWYCIĘSTWO

- To ceniony zawodnik kategorii super średniej, a przecież ja jestem tak naprawdę naturalnym pięściarzem wagi średniej. To nie mój limit, ale będę szybki - mówi Chris Eubank Jr (24-1, 19 KO), który 15 lipca w Londynie skrzyżuje rękawice z Arthurem Abrahamem (46-5, 30 KO). W stawce będzie leżał pas mniej prestiżowej federacji IBO należący do Brytyjczyka.












'KRÓL' POWRÓCIŁ, ALE CZY ZASIĄDZIE NA TRONIE?

Trwa gala Sauerland Event w Berlinie. Przed chwilą jedna z najważniejszych postaci niemieckiego boksu ostatnich lat, Arthur Abraham (45-5, 30 KO) odprawił przed czasem w ósmej rundzie ambitnego Tima Robina Lihauga (15-2, 8 KO), udanie powracając po kwietniowej deklasacji z rąk Gilberto Ramireza. "Król" zgarnął dzisiejszego wieczoru pas WBO International wagi super średniej.


WAŻENIE Z BERLINA

Zarówno Tyron Zeuge (18-0, 10 KO) jak i broniący pasa WBA Regular Giovanni De Carolis (24-6, 12 KO) ze sporym zapasem osiągnęli wymagany limit kategorii super średniej przed jutrzejszą galą w Berlinie.







TYSON DO ABRAHAMA: MUSISZ GO ZNOKAUTOWAĆ

W najbliższą sobotę Arthur Abraham (44-4, 29 KO) będzie walczył nie tylko w obronie pasa WBO kategorii super średniej, ale być może przede wszystkim o swoją pozycję gwiazdy za oceanem, bo przecież w Europie osiągnął już chyba wszystko. Okazja znakomita, ponieważ Gilberto Ramirez (33-0, 24 KO) nie do końca jest jeszcze sprawdzony, a popularnością cieszy się już wielką.



ARTHUR ABRAHAM: RAMIREZ JESZCZE POŻAŁUJE TEJ WALKI

Arthur Abraham (44-4, 29 KO) za dwa tygodnie podejdzie do szóstej i być może najtrudniejszej obrony tytułu mistrza świata kategorii super średniej federacji WBO, spotykając na swojej drodze Gilberto Ramireza (33-0, 24 KO). Pomimo wygranego przetargu przez swoją grupę Ormianin z niemieckim paszportem wybiera się na teren rywala, ale jak sam twierdzi, nie robi to mu większej różnicy.


ABRAHAM vs RAMIREZ: TONY WEEKS TRZECIĄ OSOBĄ W RINGU

Dla niektórych było niespodzianką, że Arthur Abraham (44-4, 29 KO) na trudną obronę tytułu mistrza świata federacji WBO kategorii super średniej przeciwko Gilberto Ramirezowi (33-0, 24 KO) wybiera się za ocean. I to w dodatku pomimo wygranego przetargu przez niemiecką grupę. Niezwykle ważna jest więc obsada sędziowska, jaką właśnie ogłoszono.



ABRAHAM Z RAMIREZEM JEDNAK NA GALI PACQUIAO 9 KWIETNIA

Choć grupa Sauerland Event wygrała przetarg na organizację pojedynku, to jednak zorganizuje go konkurencyjna stajnia Top Rank. Tak oto broniący pasa WBO kategorii super średniej Arthur Abraham (44-4, 29 KO) i oficjalny pretendent z ramienia federacji - Gilberto Ramirez (33-0, 24 KO), spotkają się 9 kwietnia w MGM Grand w Las Vegas na gali Pacquiao vs Bradley III.




ABRAHAM vs RAMIREZ: STRONY DOSZŁY DO POROZUMIENIA

Co prawda klamka jeszcze nie zapadła, ale wygląda na to, że promotorzy Arthura Abrahama (44-4, 29 KO) - mistrza świata wagi super średniej federacji WBO, oraz Gilberto "Zurdo" Ramireza (33-0, 24 KO), oficjalnego pretendenta do tego tytułu, doszli do porozumienia i nie trzeba będzie przeprowadzać przetargu na organizację ich pojedynku.



POMYSŁY ARUMA: IBEABUCHI-RUIZ JR ORAZ RAMIREZ-ABRAHAM 9 KWIETNIA

Bob Arum nie dopuszcza do siebie myśli o tym, że Manny Pacquiao (57-6-2, 38 KO) rzeczywiście stoczy 9 kwietnia pożegnalny bój. Ma nadzieję, że po wypełnieniu trylogii z Timothy Bradleyem (33-1-1, 13 KO) uda się go jeszcze namówić na listopadowy bój z Terence'em Crawfordem (27-0, 19 KO). Ale na wszelki wypadek stara się zabezpieczyć galę w MGM Grand w Las Vegas bardzo ciekawymi nazwiskami.


ABRAHAM I MURRAY W LIMICIE

Arthur Abraham (43-4, 29 KO) idealnie zmieścił się w limicie kategorii super średniej przed jutrzejszą walką w obronie tytułu mistrza świata federacji WBO, wnosząc na skalę 76,2 kg. Jego rywal - Martin Murray (32-2-1, 15 KO), miał spory zapas, notując 75,4 kg.










ABRAHAM-STURM: 'TERAZ ALBO NIGDY'

- To musi stać się w tym roku, bo inaczej nie dojdzie w ogóle do skutku - mówi sławny niemiecki promotor Wilfried Sauerland, który od trzydziestu pięciu lat organizuje gale na całym świecie. Jednym z niespełnionych marzeń założyciela grupy Sauerland Event pozostaje potyczka Arthura Abrahama (43-4, 29 KO) z Felixem Sturmem (39-5-3, 18 KO).





ABRAHAM NACISKA PROMOTORÓW NA DUŻE WALKI

Arthur Abraham (43-4, 29 KO) jeszcze przed czwartym spotkaniem z Robertem Stieglitzem przedłużył kontrakt ze stajnią Sauerland Event do końca 2017 roku. Mistrz świata wagi super średniej organizacji WBO zrobił swoje, zdemolował odwiecznego rywala i efektownym prawym sierpem zastopował go, a teraz czeka na wielkie wyzwania.



Strony: 1 | 2