CANELO-CRAWFORD: FRANKLIN DLA DYCZKI, REWANŻ BOHACZUKA Z ADAMSEM

Kartę główną gali Canelo vs Crawford znaliśmy od dawna, teraz zaprezentowano nam kartę wstępną.
Kartę główną gali Canelo vs Crawford znaliśmy od dawna, teraz zaprezentowano nam kartę wstępną.
To co lubicie najbardziej, czyli o największych i najmocniej bijących. Oto kolejna dawka informacji z samej tylko wagi ciężkiej.
To co lubicie najbardziej, czyli skrót wiadomości ze świata boksu zawodowego z samej tylko królewskiej kategorii.
To co tygrysy lubią najbardziej, czyli tylko o tych największych i najmocniej bijących. Prezentujemy Wam skrót wiadomości z samej tylko królewskiej kategorii.
To miała być walka, która jednego pociągnie do góry, a drugiego zrzuci już do plemienia średniaków. Ale po niej wciąż nie dostaliśmy żadnych odpowiedzi.
Bokserski tydzień stał pod znakiem boju Josha Taylora z Teofimo Lopezem, ale sporo działo się także na innych ringach. Prezentujemy wyniki walk, o których warto wspomnieć (kolejność przypadkowa).
Wielki talent, medalista olimpijski, stare wygi i groźny wypadek. Oto skrót wiadomości z samej tylko wagi ciężkiej.
Jarrell Miller (24-0-1, 20 KO) udanie wrócił po 43 miesiącach przerwy i zanotował kolejne zwycięstwo do swojego rekordu. Na pewno jednak daleko mu jeszcze do dawnej formy.
Cztery dni temu informowaliśmy Was o rywalu i walce Jarrella Millera (23-0-1, 20 KO). Podczas tej samej gali 23 czerwca w Buenos Aires wystąpi również Iwan Dyczko (11-0, 11 KO).
Iwan Dyczko (11-0, 11 KO) - dwukrotny medalista olimpijski wagi super ciężkiej, ma kapitalne warunki fizyczne i mocną bombę w obu rękach. Jego kariera zawodowa była jednak długo uśpiona, co ma się teraz zmienić.
Iwan Dyczko (10-0, 10 KO) - dwukrotny medalista olimpijski wagi super ciężkiej, boksuje rzadko. A szkoda, bo potrafi mocno przyłożyć, jest wielki i dobrze poukładany technicznie. Co zresztą potwierdził po raz kolejny.
10 lipca na gali w MTK Fight Night w Ałmatach pierwszą od dwóch lat walkę stoczy kazachski olbrzym Iwan Dyczko (9-0, 9 KO), uważany całkiem niedawno za jednego z najciekawszych prospektów wagi ciężkiej. Jego lipcowym rywalem będzie 41-letni rosyjski weteran Denis Bachtow (39-18, 26 KO).
Tysonowi Fury'emu (30-0-1, 21 KO) przypasowały chyba sparingi z Iwanem Dyczką (9-0, 9 KO), bo zmienił otoczenie, a wciąż zaprasza kazachskiego olbrzyma.
Planowana na sierpień w Arabii Saudyjskiej gigantyczna walka mistrza świata WBC wagi ciężkiej Tysona Fury'ego (30-0-1, 21 KO) z mistrzem IBF, WBA i WBO Anthonym Joshuą (24-1, 22 KO) może zostać ogłoszona w ten weekend, tymczasem Fury sparuje w gymie Warriors Boxing w Hollywood na Florydzie z byłym rywalem Joshuy, kazachskim olbrzymem Iwanem Dyczką (9-0, 9 KO).
Kariera dwukrotnego medalisty olimpijskiego w wadze super ciężkiej i jednego z najciekawszych zawodowych prospektów królewskiej dywizji - Iwana Dyczko (9-0, 9 KO) - od dawna stoi w miejscu, ale może wreszcie Kazach zacznie realizować swój potencjał, gdyż jest prawdopodobnie bliski podpisania kontraktu z grupą Matchroom Eddie'ego Hearna.
Dwukrotny medalista olimpijski w wadze super ciężkiej i jeden z najciekawszych zawodowych prospektów królewskiej dywizji, Iwan Dyczko (9-0, 9 KO) ma już 29 lat, ale na jego koncie wciąż nie ma znaczących walk. W październiku zeszłego roku Kazach miał wreszcie walczyć z kimś stosunkowo mocnym, ale nic z tego nie wyszło. Teraz pojawiły się nowe wieści z obozu Dyczki.
Dwukrotny medalista olimpijski w wadze super ciężkiej i jeden z najlepszych zawodowych prospektów królewskiej dywizji, Iwan Dyczko (9-0, 9 KO) odniósł wczoraj kolejne szybkie zwycięstwo. Tym razem znokautował w drugiej rundzie Amerykanina Nate'a Heavena (9-3, 7 KO) na gali w Hollywood.
Dwóch ciekawych prospektów wagi ciężkiej dopisało w ten weekend kolejne wygrane do swoich rekordów. Bo choć dzieli obu ogromne doświadczenie i kilka lat, to jeden i drugi dopiero zaczynają na poważnie zawodową karierę.
Nic tak nie rozgrzewa wyobraźni kibiców jak ci najwięksi i najmocniej bijący. Prezentujemy Wam skrót wiadomości ze świata boksu w samej tylko wadze ciężkiej.
Po wpadce dopingowej Jarrella Millera wciąż nie wiemy, kto zmierzy się z Anthonym Joshuą (22-0, 21 KO) 1 czerwca w Nowym Jorku. Wśród wielu wymienianych propozycji szczególną uwagę zwraca wyzwanie, jakie wystosował kazachski olbrzym Iwan Dyczko (7-0, 7 KO), który był rywalem Joshuy w półfinale igrzysk w Londynie w 2012 roku.
Wreszcie pojawiły się wieści z obozu Iwana Dyczki (7-0, 7 KO), dwukrotnego medalisty olimpijskiego w wadze super ciężkiej i jednego z najlepszych zawodowych prospektów królewskiej dywizji. Menadżer Kazacha, Zija Alijew poinformował, że Dyczko wejdzie do ringu 10 maja podczas gali na Florydzie.
Na przełomie wieku Maurice Harris (26-21-3, 11 KO) należał do szeroko pojętej czołówki wagi ciężkiej. Dziś nadzieje są pokładane między innymi w Iwanie Dyczce (7-0, 7 KO), a on póki co nie zawodzi.
Już za dziesięć dni po raz kolejny między linami zamelduje się Iwan Dyczko (6-0, 6 KO). Utytułowany na amatorskim ringu "Olbrzym z Kazachstanu" tym razem zaboksuje z Mauricem Harrisem (26-21-3, 11 KO).
Jak odciągnąć Was choćby na moment od mundialu? Co interesuje kibiców najbardziej? Oczywiście waga ciężka. Prezentujemy Wam skrót wiadomości z samej tylko królewskiej kategorii.
Iwan Dyczko (5-0, 5 KO), kazachski kolos z sukcesami w boksie olimpijskim, kontynuuje zawodową karierę za oceanem. Kolejny pojedynek stoczy 16 czerwca podczas gali w Coliseum w Saint Petersburg na Florydzie.
Kibice boksu kojarzą Kazachstan przede wszystkim za sprawą Giennadija Gołowkina, ale wkrótce z jego cienia może wyjść pewien olbrzym, który nie nie tylko jest silny jak tur, ale również bardzo dobrze boksuje.
W miniony weekend główną atrakcją wagi ciężkiej był powrót Luisa Ortiza, efektowny nokaut w jego wykonaniu, a potem konfrontacja słowna z Deontayem Wilderem. Ale w piątek i sobotę odbyły się również inne ciekawe potyczki w krainie olbrzymów.
Kazach Iwan Dyczko (2-0, 2 KO), który sięgał po brązowy medal olimpijski w wadze super ciężkiej na igrzyskach w Rio de Janeiro i Londynie, odniósł drugie zwycięstwo na zawodowym ringu.
Dwukrotny medalista olimpijski w wadze super ciężkiej, mierzący aż 205 centymetrów Iwan Dyczko, już wkrótce zadebiutuje w gronie zawodowców.
Iwan Dyczko - dwukrotny medalista igrzysk olimpijskich wagi super ciężkiej, powinien być kolejnym bardzo ciekawym zawodowcem.
- Od dawna rozważałem przenosiny do boksu zawodowego i cieszę się z podpisania umowy z Mike'em Altamurą. Mamy wielkie plany na przyszłość - mówi Iwan Dyczko, jeden z najlepszych pięściarzy wagi super ciężkiej i dwukrotny medalista olimpijski.
Iwan Dyczko to kolejny olbrzym, który w niedługim czasie może zawładnąć królewską kategorią. Ma ku temu wszystko co potrzebne - wspaniałe warunki fizyczne, ogromne doświadczenie wyniesione z ringów olimpijskich, no i wciąż jest stosunkowo młody. W sierpniu skończy dopiero dwadzieścia siedem lat. Mierzący aż 205 centymetrów Kazach podpisał właśnie zawodowy kontrakt.