Giennadij Gołowkin

Pięściarze : Kazachstan

Strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29







GOŁOWKIN: MOIM ZDANIEM BOKSOWAŁEM LEPIEJ OD NIEGO

Giennadij Gołowkin (38-1-1, 34 KO) nie był zbyt rozmowny po walce. Uderzał i trafiał częściej, ale stracił pasy WBA/WBC wagi średniej na rzecz Saula Alvareza (50-1-2, 34 KO). Czy doczekamy się trylogii? - Tak, jeśli zostaną spełnione pewne warunki - mówi Kazach. - Jeśli ludzie tego chcą, możemy znów walczyć - zapewnia Meksykanin.


SĘDZIOWIE DALI CANELO OSTATNIĄ RUNDĘ, 'RATUJĄC SIĘ' PRZED REMISEM

Dyskusje i komentarze na pewno się nie skończą, a jedna strona nie przekona drugiej. Jedni lubią atakujących, inni bijących z defensywy. Są tacy, którzy widzieli przewagę Giennadija Gołowkina (38-1-1, 34 KO), inni zaś Saula Alvareza (50-1-2, 34 KO). Sama punktacja 115:113, 115:113 i 114:114 na pewno skandalem żadnym nie jest, natomiast kulisy punktowania ostatniej rundy mogą już budzić pewne wątpliwości.







CANELO vs GOŁOWKIN, CZYLI STARCIE DWÓCH ŚWIATÓW

Dwanaście rund nie wystarczyło. Jutro nad ranem polskiego czasu Saul Alvarez (49-1-2, 34 KO) i Giennadij Gołowkin (38-0-1, 34 KO) spróbują sobie ostatecznie udowodnić, który z nich jest lepszym pięściarzem. Tymczasem my zapraszamy Was do podróży w przeszłość - rozsiądźcie się wygodnie i poznajcie obu tych wspaniałych pięściarzy bliżej niż kiedykolwiek.






BYŁY TRENER TYSONA: CANELO WYGLĄDA TERAZ INACZEJ, TO BYŁ DOPING

Teddy Atlas zawsze znany był z ostrego języka i krewkiego temperamentu. Gdy młody Mike Tyson w wieku szesnastu lat i klepnął w pośladki siostrzenicę trenera, ten przystawił mu broń do głowy. I w swoich ocenach pozostaje również bezkompromisowy, za co jest przez niektórych uwielbiany, przez innych natomiast krytykowany. Tym razem Atlas wziął pod lupę wiosenną aferę dopingową Saula Alvareza (49-1-2, 34 KO).
























WARD STAWIA NA CANELO W REWANŻU Z GOŁOWKINEM

Do wielkiego rewanżu Saula Alvareza (49-1-2, 34 KO) z Giennadijem Gołowkinem (38-0-1, 34 KO) pozostało już coraz mniej czasu, a zatem coraz więcej ludzi z pięściarskiego środowiska zabiera w tej sprawie głos. Tym razem o swój typ na ten wyczekiwany pojedynek pokusił się były król wagi półciężkiej i super średniej Andre Ward.