Giennadij Gołowkin

Pięściarze : Kazachstan

Strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27


GOŁOWKIN CZY WARD - KTO KOGO UNIKA?

Andre Ward (28-0, 15 KO) wprost mówi o tym, że po odejściu na sportową emeryturę Floyda Mayweathera Jr chce zasiąść na tronie rankingu P4P. Ale żeby tego dokonać, znów musi pokonać wielkie nazwisko. W kategorii super średniej takich zawodników brakuje, a kibice najchętniej widzieliby go w konfrontacji z Giennadijem Gołowkinem (33-0, 30 KO).




GOŁOWKIN: TROCHĘ SIĘ BOJĘ PRZED WALKĄ Z LEMIEUX

Giennadij Gołowkin (33-0, 30 KO) budzi postrach wśród pięściarzy kategorii średniej, lecz przed najbliższą walką sam ma pewne obawy. Nic dziwnego - David Lemieux (34-2, 31 KO), z którym zmierzy się 17 października w Nowym Jorku, niemal wszystkie pojedynki wygrał przed czasem i ma czym postraszyć kazachskiego króla nokautu.









MAYWEATHER: NIE ZNAM ZA DOBRZE TEGO GIENALIJA

Podczas czwartkowej konferencji prasowej promującej walkę Floyda Mayweathera Jr (48-0, 26 KO) z Andre Berto (30-3, 23 KO) nie mogło zabraknąć pytań o walkę marzeń pomiędzy najlepszym bokserem świata a Giennadijem Gołowkinem (33-0, 30 KO). I nie mogła paść inna odpowiedź z ust Amerykanina.


DAVID LEMIEUX: BĘDZIE DUŻO KRWI, ALE TO JA ZWYCIĘŻĘ

Giennadij Gołowkin (33-0, 30 KO), mistrz świata organizacji WBA, doczeka się unifikacyjnego starcia w wadze średniej. W kolejnym pojedynku spotka się z Davidem Lemieux (34-2, 31 KO), championem według organizacji IBF. Wszystko zaklepano na 17 października w legendarnej hali Madison Square Garden w Nowym Jorku. Powszechnie za faworyta uważa się kazachską maszynę do nokautowania, ale ta kanadyjska wersja zapowiada sprawienie niespodzianki.








KTO DLA GOŁOWKINA, CZYLI O CZYM MARZĄ KIBICE

Siejąca popłoch i zniszczenie bestia z Kazachstanu - Giennadij Gołowkin (33-0, 30 KO), znowu wyrusza na polowanie. Zaledwie dwa miesiące temu 33-letni czempion WBA Super World i WBC Interim wagi średniej zdemolował Williego Monroe Jr, a już rozgląda się za kolejną ofiarą. Przedstawiamy Wam listę czterech zawodników, z którymi Giennadij stworzyłby z pewnością trzymające w napięciu thrillery.














KELLY PAVLIK CHCIAŁBY ZOBACZYĆ GOŁOWKINA Z ALVAREZEM

Kiedyś waga średnia należała do Kelly'ego Pavlika (40-2, 34 KO), ale jego piękną karierę zatrzymały demony przeszłości i kłopoty z alkoholem. Dziś jej królem jest Giennadij Gołowkin (33-0, 30 KO). Wielki poprzednik Kazacha uważa, że popularny "GGG" nie ma w chwili obecnej godnego - jak to ujął, "partnera do tańca". Czeka więc na jego potyczkę z Saulem Alvarezem (45-1-1, 32 KO).









MAYWEATHER: MAM TUTAJ KOGOŚ DLA GOŁOWKINA

Floyd Mayweather Jr (48-0, 26 KO) prawdopodobnie nigdy nie zmierzy się z Giennadijem Gołowkinem (33-0, 30 KO), ale ma pod skrzydłami kogoś, kogo chętnie puści na Kazacha. To Errol Spence Jr (17-0, 14 KO), który minionej nocy na gali Premier Boxing Champions w Las Vegas zanotował kolejne zwycięstwo na zawodowym ringu.









SANCHEZ: A KOGO POKONAŁ COTTO? WSZYSCY GO BIJĄ

Pytany o możliwą walkę z Giennadijem Gołowkinem (33-0, 30 KO), Portorykańczyk Miguel Cotto (40-4, 33 KO) często deprecjonuje osiągnięcia Kazacha i odpowiada pytaniem: a kogo on pokonał, żeby ze mną walczyć? Szkoleniowiec "GGG" Abel Sanchez postanowił odwrócić sytuację i zadać podobne pytanie "Junito".