KLICZKO O FURYM: TU NIE CHODZI WCALE O PASY, TYLKO O REWANŻ!

Istnieje zagrożenie, że w związku z oskarżeniami o stosowanie dopingu Tyson Fury (25-0, 18 KO) zostanie pozbawiony pasów WBA i WBO, które wróciłyby do Władimira Kliczki (64-4, 53 KO). Ale Ukrainiec nawet nie myśli o takiej formie odzyskania tytułów. - Tu nie chodzi o pasy, tu chodzi o rewanż - mówi wprost pięściarz, który przez ponad dekadę rozdawał karty w królewskiej kategorii.



OBÓZ FURY'EGO ODPIERA ZARZUTY: SZYKUJEMY SIĘ NA PAŹDZIERNIK

- Mam nadzieję, że to nie jest żadna poważna sprawa. Zresztą nie wiem też, czy to prawdziwa informacja. Fury to duży atut boksu zawodowego, bez względu na to, czy go prywatnie lubię, czy też nie. Nasza walka wzbudziłaby przecież ogromne zainteresowanie. Mam więc nadzieję, że to nic poważnego - mówi Anthony Joshua (17-0, 17 KO), komentując sensacyjne doniesienia o rzekomym złapaniu Tysona Fury'ego (25-0, 18 KO) na stosowaniu dopingu.





KLICZKO: PO PROSTU ODZYSKAM SWOJE PASY KILKA TYGODNI PÓŹNIEJ

- Naturalnie jestem bardzo zawiedziony. Szkoda mi nie tylko siebie, ale również moich kibiców, którzy czekali na ten rewanż - mówi w specjalnym oświadczeniu Władimir Kliczko (64-4, 53 KO), komentując przełożoną walkę z Tysonem Furym (25-0, 18 KO), z którym miał spotkać się po raz drugi 9 lipca w Manchesterze. Anglik skręcił kostkę. Wkrótce powinniśmy poznać nowy termin.








HUGHIE FURY: TYSON WYŚLE KLICZKĘ NA EMERYTURĘ

- Kiedy Tyson jest w pobliżu, zawsze panuje dobra atmosfera i da się odczuć dobre wibracje. Toczymy fajne sparingi, a obóz przebiega bez zarzutów - mówi Hughie Fury (20-0, 10 KO), młodszy kuzyn i jeden ze sparingpartnerów Tysona Fury'ego (25-0, 18 KO) przed jego rewanżem z Władimirem Kliczką (64-4, 53 KO) w Manchesterze 9 lipca.






BREAZEALE: POKONAŁBYM FURY'EGO JEDNĄ RĘKĄ

Dominic Breazeale (17-0, 15 KO) dobrze czuje się w promocji najbliższej walki z Anthonym Joshuą (16-0, 16 KO). Amerykanin utrzymuje, że nie tylko odbierze Anglikowi tytuł mistrza świata federacji IBF wagi ciężkiej, ale również zunifikuje pozostałe pasy w konfrontacji z Tysonem Furym (25-0, 18 KO).







WŁADIMIR KLICZKO: ODPOWIADA MI TA ROLA, ZNOKAUTUJĘ FURY'EGO

- Fakt, że do tego pojedynku po tylu latach znów przystępuję jako pretendent sprawia, że mam dodatkową motywację i czuję się młodszy - mówi Władimir Kliczko (64-4, 53 KO), który 9 lipca w Manchesterze spróbuje zrewanżować się Tysonowi Fury'emu (25-0, 18 KO) za punktową porażkę z końca listopada ubiegłego roku. Tym razem w stawce znajdą się już tylko dwa pasy wagi ciężkiej - WBO i WBA.




FURY vs KLICZKO II: AGIT KABAYEL SPARINGPARTNEREM TYSONA

Agit Kabayel (14-0, 11 KO) na stałe zapisał się w historii... polskiego boksu zawodowego. Bo to właśnie on zadał najszybszy nokaut, jaki kiedykolwiek widzieliśmy na naszych ringach, gdy pierwszym ciosem odprawił Władimira Letra. Dlaczego o nim piszemy? Bo właśnie on przybył na obóz Tysona Fury'ego (25-0, 18 KO), gdzie będzie sparował z mistrzem świata wagi ciężkiej przed zaplanowanym rewanżem z Władimirem Kliczką (64-4, 53 KO). Ale skorzysta na tym nie tylko Fury, ponieważ Kabayel ma już zakontraktowany bój z innym zawodnikiem mierzącym ponad dwa metry, Christianem Lewandowskim (9-0, 9 KO). Poniżej przypominamy Wam krótką robotę Niemca na opolskim ringu.












HAYE PRZYRÓWNAŁ FURY'EGO DO BUSTERA DOUGLASA

Sławna już scenka, gdy Tyson Fury (25-0, 18 KO) ściągnął koszulkę i pokazał Władimirowi Kliczce (64-4, 53 KO) swój wielki brzuch krzycząc do niego "Zobacz, nie potrafiłeś pokonać grubasa", przeszła już do legendy. Niektórych to bawi do łez, innych żenuje. W tej drugiej grupie jest na pewno David Haye (27-2, 25 KO), który nie omieszkał teraz odnieść się do tamtej sytuacji.