FURY: W MOSKWIE Z KLICZKĄ BYŁABY ZABAWA

Tyson Fury (24-0, 18 KO) najchętniej zaboksowałby z Władimirem Kliczką (64-3, 53 KO) w swoim rodzinnym Manchesterze, ale jest też gotowy wybrać się na wschód Europy - nawet do samej Rosji.

Tyson Fury (24-0, 18 KO) najchętniej zaboksowałby z Władimirem Kliczką (64-3, 53 KO) w swoim rodzinnym Manchesterze, ale jest też gotowy wybrać się na wschód Europy - nawet do samej Rosji.

Promotorzy Władimira Kliczki (64-3, 53 KO) i Tysona Fury'ego (24-0, 18 KO) przygotowują się do poniedziałkowego przetargu, który wyłoni organizatora walki o mistrzostwo wagi ciężkiej, ale muszą się liczyć z jeszcze jednym poważnym graczem. Chęć wzięcia udziału w przetargu wyraził niezwiązany umową z żadnym z tych zawodników Eddie Hearn.

Na zaczepki Davida Haye'a (26-2, 24 KO) szybko odpowiedział obóz Tysona Fury'ego (24-0, 18 KO). - Ten facet nie jest już od dawna taką gwiazdą, za jaką sam się uważa - ripostuje Peter Fury, wujek i trener angielskiego olbrzyma.

Nie jest żadną tajemnicą, że David Haye (26-2, 24 KO) i Tyson Fury (24-0, 18 KO) za sobą nie przepadają. Były król kategorii cruiser oraz champion wagi ciężkiej przekonuje teraz, a wręcz jest gotów iść o zakład, że jego rodak nie stanie do walki z Władimirem Kliczką (64-3, 53 KO).

Choć oficjalnego potwierdzenia jeszcze nie ma, to praktycznie pewne jest, że kolejnym rywalem Władimira Kliczki (64-3, 53 KO) będzie pretendent narzucany przez federację WBO i WBA - Tyson Fury (24-0, 18 KO). Wspaniały Joe Calzaghe przekonuje, że choć faworytem pozostaje Ukrainiec, to angielski olbrzym ma wszystko by sprawić niespodziankę.

Tyson Fury (24-0, 18 KO) już od kilku miesięcy pozostaje oficjalnym pretendentem do tytułu wszechwag według federacji WBO. Teraz taki sam status dostał od władz organizacji WBA, która nakazała jemu oraz obozowi Władimira Kliczki (64-3, 53 KO) dokończenie negocjacji. Czasu jest niewiele - do 6 lipca.

Tyson Fury (24-0, 17 KO), który oczekuje na walkę o mistrzostwo świata wagi ciężkiej z Władimirem Kliczką (64-3, 53 KO), spędził miniony weekend w więzieniu. Brytyjczykowi odebrano też na dwa miesiące prawo jazdy i ukarano grzywną w wysokości 400 funtów.

Czy Tyson Fury (24-0, 18 KO) nawiąże do wspaniałych tradycji i pójdzie śladem legendarnego Lennoxa Lewisa? Sam Lewis nie widzi na chwilę obecną szans swojego rodaka w konfrontacji z Władimirem Kliczką (64-3, 53 KO) i doradza młodszemu krajanowi, by póki co spotkał się z kimś przypominającym gabarytami i stylem Ukraińca.

Menedżer Tysona Fury'ego (24-0, 18 KO) zdradził, że walka o mistrzostwo wagi ciężkiej z Władimirem Kliczką (64-3, 53 KO), dla którego Brytyjczyk jest od jakiegoś czasu obowiązkowym pretendentem, odbędzie się prawdopodobnie w październiku.

Wygląda na to, że coraz bliżej nam do pojedynku Władimira Kliczki (64-3, 53 KO) z Tysonem Fury (24-0, 18 KO). Mógłby się on odbyć na stadionie Chelsea w Londynie. Dla Ukraińca byłby to powrót na ring brytyjski, bo przecież piętnaście lat temu, gdy jeszcze budował swoją pozycję, podczas gali Lewis vs Botha zastopował w świetnym stylu cenionego wówczas Monte Barretta.

James Ali Bashir, drugi trener Władimira Kliczki (64-3, 53 KO), szczerze przyznaje, że mistrz wagi ciężkiej będzie miał poważne problemy, aby pokonać Tysona Fury'ego (24-0, 18 KO). - Szanse w tej walce rozkładają się 50-50 - twierdzi.

Anthony Joshua (13-0, 13 KO) nie chce czekać. Utalentowany 25-latek, któremu wróży się karierę na miarę Władimira Kliczki albo i większą, już dziś jest gotowy do starcia ze swoim znanym rodakiem Tysonem Furym (24-0, 18 KO).

Władimir Kliczko (64-3, 53 KO) ma już na karku trzydzieści dziewięć lat, a kibice coraz głośniej domagają się jego konfrontacji z Tysonem Furym (24-0, 18 KO) bądź Deontay Wilderem (33-0, 32 KO). Młodsi pięściarze depczą Ukraińcowi coraz mocniej po piętach, ale ten zapewnia, że jeszcze im pokaże kto tak naprawdę dzieli i rządzi królewską kategorią.

Obóz Tysona Fury'ego (24-0, 18 KO) deprecjonuje sobotni sukces Anthony'ego Joshuy (13-0, 13 KO), który zdemolował w niecałe pięć minut twardego Kevina Johnsona (29-7-1. 14 KO). Amerykanin po raz pierwszy przegrał przed czasem.

Nie jest żadną tajemnicą, że w kolejnej obronie pasów WBA/WBO/IBF wagi ciężkiej Władimir Kliczko (64-3, 53 KO) najprawdopodobniej zmierzy się z Tysonem Furym (24-0, 18 KO). Piastujący ostatni z pasów Deontay Wilder (33-0, 32 KO) jest przekonany, że dobrze przygotowany Anglik jest w stanie zagrozić wspaniałemu Ukraińcowi.

Kevin Johnson (29-6-1, 14 KO) nie próżnował podczas ostatnich tygodni, które spędził w Wielkiej Brytanii. Mający przed sobą walkę z Anthonym Joshuą (12-0, 12 KO) Amerykanin sparował ponoć na Wyspach z samym Tysonem Furym (24-0, 18 KO).

Wszystko wskazuje na to, że organizatora planowanej na jesień walki o mistrzostwo wagi ciężkiej pomiędzy Władimirem Kliczką (64-3, 53 KO) a Tysonem Furym (24-0, 18 KO) wyłoni przetarg, poinformował promotor Brytyjczyka Mick Hennessy.

Władimir Kliczko (64-3, 53 KO) i Tyson Fury (24-0, 18 KO) zmierzą się prawdopodobnie jesienią w długo oczekiwanym pojedynku na szczycie wagi ciężkiej. Brytyjczyk zdradził tymczasem, że raz już omal nie boksował z Ukraińcem - na sparingu.

Władimir Kliczko (64-3, 53 KO), który pod koniec kwietnia odprawił w Nowym Jorku Amerykanina Bryanta Jenningsa, ponownie może się udać na teren wroga. Jest duża szansa, że jego planowana na jesień walka z Tysonem Furym (24-0, 18 KO) odbędzie się w Wielkiej Brytanii.

Potyczka Władimira Kliczki (64-3, 53 KO) z Tysonem Furym (24-0, 18 KO) nabiera coraz realniejszych kształtów. Federacja WBO narzuca Ukraińcowi takie rozwiązanie.

Władimir Kliczko (64-3, 53 KO) z niecierpliwością czeka na walkę z Tysonem Furym (24-0, 18 KO). Ukrainiec jest przekonany, że dostarczy ona kibicom wielu emocji i będzie znacznie ciekawsza dla oka niż jego ostatnia potyczka z Bryantem Jenningsem.

Władimir Kliczko (64-3, 53 KO) obronił w weekend mistrzowskie pasy, ale Tyson Fury (24-0, 18 KO) radzi, aby cieszył się nimi, póki może. Brytyjczyk już nie może się doczekać walki z Ukraińcem i zapowiada, że zakończy jego długie panowanie w wadze ciężkiej.

Wygląda na to, że Tyson Fury (24-0, 18 KO) doczeka się walki z Władimirem Kliczką (64-3, 53 KO). Ukrainiec, który minionej nocy pokonał w Nowym Jorku Bryanta Jenningsa (19-1, 10 KO), stwierdził po pojedynku, że Brytyjczyk, obowiązkowy pretendent do tytułu WBO w wadze ciężkiej, będzie prawdopodobnie jego kolejnym rywalem.

Tyson Fury (24-0, 18 KO) zdecydował się zawakować tytuł mistrza Europy wagi ciężkiej. Do pojedynku o wakujący pas EBU przystąpi Erkan Teper (14-0, 9 KO).

W oczekiwaniu na walkę o bokserskie mistrzostwo świata wagi ciężkiej Tyson Fury (24-0, 18 KO) może się podjąć innego wyzwania. Jak zdradził prezydent Bellatora, jednej z największych na świecie federacji MMA, prowadzone są rozmowy w sprawie występu niepokonanego Brytyjczyka w klatce.

Niepokonany niemiecki "ciężki" Erkan Teper (14-0, 9 KO) otrzymał status oficjalnego pretendenta do tytułu mistrza Europy. Od listopada pas należy do brytyjskiego kolosa Tysona Fury'ego (24-0, 18 KO), który może jednak zrezygnować z obowiązkowej obrony i czekać na pojedynek o mistrzostwo świata.

Deontay Wilder (33-0, 32 KO) ostrzega Tysona Fury'ego (24-0, 18 KO), że jeżeli ten przegra z Władimirem Kliczką (63-3, 53 KO), nie będzie mógł liczyć na walkę o pas z Amerykaninem. - Wtedy ten pojedynek w ogóle już nie będzie mnie interesował - mówi "Brązowy Bombardier".

Tyson Fury (24-0, 18 KO) miano pretendenta do tronu federacji WBO zyskał w listopadzie, ale jeszcze pod koniec lutego - trochę ryzykując swoją pozycję, stoczył potyczkę z niezłym Christianem Hammerem. Teraz, w oczekiwaniu na Władimira Kliczkę (63-3, 53 KO), nie wyklucza kolejnej takiej potyczki.

W rozmowie z Daily Star po łatwym zwycięstwie nad Christianem Hammerem (17-4, 10 KO), Tyson Fury (24-0, 18 KO) zapowiedział swój kolejny "koncert", tuż po zwycięskiej walce z Władimirem Kliczko (63-3, 53 KO). Fury tuż po walce, tak jak zapowiedział wcześniej, zaśpiewał piosenkę "Walking in Memphis" i po raz kolejny podkreślił gotowość do starcia z Władimirem krzycząc "I want Klitschko next!".

Sobotnim zwycięstwem nad Christianem Hammerem Tyson Fury (24-0, 18 KO) nie zrobił wrażenia na obozie Władimira Kliczki (63-3, 53 KO). - Widziałem walkę, Fury mi nie zaimponował. Jego rywal to druga albo trzecia liga - skomentował menedżer Ukraińca Bernd Boente.

Tyson Fury (24-0, 18 KO) - można go lubić bądź nie, ale nikt nie może mu odmówić wysokich umiejętności. No bo przecież który inny zawodnik byłby w stanie zmienić pozycję na odwrotną i walczyć praktycznie na tym samym poziomie co z normalnej? Olbrzymi Anglik wierzy, że ta umiejętność poprowadzi go do zdetronizowania Władimira Kliczki (63-3, 53 KO) z piedestału królewskiej kategorii.

Tyson Fury (24-0, 18 KO) jest przekonany, że jego pojedynek z Władimirem Kliczką (63-3, 53 KO) odbędzie się na Wyspach. - Chcę tej walki tak bardzo, jak tylko można czegoś chcieć. Zmierzymy się w Anglii, bo to my wygramy przetarg - zapewnił po zwycięstwie nad Christiannem Hammerem (17-4, 10 KO).

Tyson Fury (24-0, 18 KO) zrobił wszystko co obiecał - najpierw porozbijał Christiana Hammera (17-4, 10 KO), zaśpiewał po wszystkim - nawet całkiem nieźle, a na końcu rzucił wyzwanie Władimirowi Kliczce (63-3, 53 KO), dla którego jest obowiązkowym pretendentem z ramienia federacji WBO.

Trwa gala w Londynie, gdzie głównym wydarzeniem będzie starcie Tysona Fury'ego (23-0, 17 KO) z Christianem Hammerem (17-3, 10 KO). To jest temat dla Was - kibiców!

Tyson Fury (23-0, 17 KO) zapowiada, że jego bokserska kariera nie potrwa długo. Celujący w walki z Władimirem Kliczką i Deontayem Wilderem Brytyjczyk chce zunifikować tytuły w wadze ciężkiej, a wkrótce potem zawiesić rękawice na kołku.

118 kilogramów wniósł na skalę Tyson Fury (23-0, 17 KO) przed jutrzejszą potyczką z Christianem Hammerem (17-3, 10 KO), który okazał się lżejszy o 5,4 kg.

Tyson Fury (23-0, 17 KO) nie słynie z pokory, ale to dlatego, że walczy w słabej, jak twierdzi, wadze ciężkiej. Znieważający wszystkich Brytyjczyk o sto osiemdziesiąt stopni zmienia podejście, kiedy temat schodzi na mistrzów sprzed lat.

Tyson Fury (23-0, 17 KO) kilka razy pochwalił Christiana Hammera (17-3, 10 KO), ale na dzień przed walką jest już dla niego bezlitosny. - Mógłbym walnąć dziesięć kufli, wyjść do domu o czwartej nad ranem, a i tak powinienem pokonać tego faceta.

Kevina Johnsona (29-6-1, 14 KO) czeka niezwykle trudne zadanie, kiedy 25 kwietnia zmierzy się z siejącym popłoch Anthonym Joshuą (10-0, 10 KO). Amerykanin wierzy jednak, że zatrzyma maszynę z Watford, a skrzydeł dodają mu sparingi ze starszym rodakiem mistrza olimpijskiego, Tysonem Furym (23-0, 17 KO).

To będzie wyjątkowa walka dla Tysona Fury'ego (23-0, 17 KO). Przede wszystkim dlatego, że znów z bliska będzie dopingować mu jego tato John. Ale nie tylko.

Tyson Fury (23-0, 17 KO), oficjalny pretendent do pasa WBO posiadanego przez Władimira Kliczkę (63-3, 53 KO), odpowiada na dziesięć pytań, dotyczących nie tylko świata boksu. Szykujący się do potyczki z Christianem Hammerem (17-3, 10 KO) pięściarz mówi o młodości, rodzinie, swoich lękach. Momentami "Olbrzym z Wilmslow" staje się wyjątkowo refleksyjny!

Tyson Fury (23-0, 17 KO) przekonuje, że jego sobotniemu rywalowi Christianowi Hammerowi (17-3, 10 KO) na niewiele się zda doświadczenie wyciągnięte kilka lat temu z walki z Mariuszem Wachem. Polak ma porównywalny wzrost, ale na tym według kolosa z Manchesteru podobieństwa między nimi się kończą.

Mało kto wierzy w szanse Christiana Hammera (17-3, 10 KO) w starciu z Tysonem Fury (23-0, 17 KO), ale najważniejsze, że on sam wierzy w siebie i sobotnią niespodziankę. Panowie skrzyżują rękawice w Londynie, a Anglik postawi na szali swój status oficjalnego challengera do tytułu wagi ciężkiej z ramienia federacji WBO.

Tyson Fury (23-0, 17 KO) latem ma zaboksować o mistrzostwo świata wagi ciężkiej. Rywalem Brytyjczyka będzie prawdopodobnie Władimir Kliczko (63-3, 53 KO). Ze słów promotora kolosa z Manchesteru, Franka Warrena, wynika, że pojedynek jest już blisko finalizacji.

Gorąco 25 kwietnia może być nie tylko na ringu w Madison Square Garden, gdzie zmierzą się Władimir Kliczko i Bryant Jennings, ale i pod nim. Do spotkania twarzą w twarz z Deontayem Wilderem (33-0, 32 KO) w nowojorskiej hali szykuje się Tyson Fury (23-0, 17 KO).

Lepiej późno niż wcale? Nie według Tysona Fury'ego (23-0, 17 KO). Brytyjczyk twierdzi, że planowana na 2 maja walka stulecia pomiędzy Floydem Mayweatherem Jr. (47-0, 26 KO) a Mannym Pacquiao (57-5-2, 38 KO) w ogóle go nie interesuje, i dodaje, że jedną ręką pokonałby naraz obu pięściarzy.

W sobotę na ringu w Berlinie przypomni o sobie David Price (18-2, 15 KO). Brązowy medalista olimpijski z Pekinu zmierzy się z Brazylijczykiem Irineu Beato Costą Juniorem (16-2, 14 KO), po czym zamierza zagiąć parol na swojego rodaka Tysona Fury'ego (23-0, 17 KO).

- Obóz przebiega świetnie, jestem zadowolony z treningów i dlatego nie wyobrażam sobie, by walka potrwała dłużej niż pięć rund. Chcę nokautu i po to wyjdę - nie ukrywa Tyson Fury (23-0, 17 KO), który 28 lutego w O2 Arena w Londynie stanie naprzeciw Christiana Hammera (17-3, 10 KO).

Jak wszyscy kibice boksu zapewne kojarzą, w ostatni dzień lutego Tyson Fury (23-0, 17 KO) zmierzy się z Christianem Hammerem (17-3, 10 KO). Jak obaj się przygotowują do tej potyczki?

Tyson Fury (23-0, 17 KO) zamierza się 28 lutego rozprawić z Christianem Hammerem (17-3, 10 KO), a potem skupić na rywalizacji o mistrzostwo wagi ciężkiej. To oznacza, że prawdopodobnie będzie musiał boksować poza Wielką Brytanią, ale kolos z Manchesteru nie ma z tym najmniejszego problemu.