JOSHUA: DOBRA ROBOTA, FURY

Zunifikowany mistrz wagi ciężkiej Anthony Joshua (22-0, 21 KO) pochwalił Tysona Fury'ego (27-0-1, 19 KO) za jego postawę w zremisowanej walce z czempionem WBC Deontayem Wilderem (40-0-1, 39 KO).

Zunifikowany mistrz wagi ciężkiej Anthony Joshua (22-0, 21 KO) pochwalił Tysona Fury'ego (27-0-1, 19 KO) za jego postawę w zremisowanej walce z czempionem WBC Deontayem Wilderem (40-0-1, 39 KO).

Emerytowany już David Haye przed sobotnim pojedynkiem, mając w pamięci wspólne sparingi, stawiał na Deontaya Wildera (40-0-1, 39 KO). Po tym co zobaczył, w ewentualnym rewanżu będzie się już raczej skłaniał w stronę Tysona Fury'ego (27-0-1, 19 KO).

Obóz mistrza WBC w wadze ciężkiej Deontaya Wildera (40-0-1, 39 KO) potwierdził, że jest zainteresowany doprowadzeniem do walki unifikacyjnej z Anthonym Joshuą (22-0, 21 KO).

Tyson Fury (27-0-1, 19 KO) będzie nalegał na rewanż z Deontayem Wilderem (40-0-1, 39 KO), choć obawia się, że druga strona będzie teraz go unikać. 'Król Cyganów' rzuca więc również rękawicę w stronę Anthony'ego Joshuy (22-0, 21 KO).

Tydzień temu informowaliśmy Was o tym, że Billy Joe Saunders - dobry kumpel Tysona Fury'ego (27-0-1, 19 KO), postawił na wygraną swojego krajana olbrzymie pieniądze. Kiedy więc odczytano punktację i okazało się, że Fury tylko zremisował z Deontayem Wilderem (40-0-1, 39 KO), Saunders wściekł się podwójnie.

Lennox Lewis przywołał wspomnienia i stwierdził, że punktacja sobotniej walki Tysona Fury'ego (27-0-1, 19 KO) z Deontayem Wilderem (40-0-1, 39 KO) przypomniała mu kontrowersyjny werdykt w jego pierwszej walce z Evanderem Holyfieldem. Teraz w podobny tonie wypowiedział się inny wielki mistrz sprzed lat, legendarny Mike Tyson.

- Choć to ja leżałem dwukrotnie na deskach, to właśnie Wilder otrzymał na koniec prezent od sędziów - uważa czujący się pokrzywdzony punktacją sędziów Tyson Fury (27-0-1, 19 KO), który zremisował w nocy z soboty na niedzielę z mistrzem świata wagi ciężkiej federacji WBC, Deontayem Wilderem (40-0-1, 39 KO).

Menedżer Deontaya Wildera (40-0-1, 39 KO) twierdzi, że mistrz WBC w wadze ciężkiej nie zaboksował z Tysonem Furym (27-0-1, 19 KO) na miarę swoich możliwości.

Tyson Fury (27-0-1, 19 KO) starał się na gorąco nie narzekać na decyzję sędziów, ale z czasem przyznał, że trudno mu się pogodzić z tym, że w walce z Deontayem Wilderem (40-0-1, 39 KO) padł remis.

- Waga ciężka jest zbyt mała, by mieć więcej niż jednego mistrza. Dlatego teraz chcę walki z Joshuą - mówi Deontay Wilder (40-0-1, 39 KO), który remisując z Tysonem Furym (27-0-1, 19 KO) po raz ósmy obronił tytuł mistrza świata królewskiej kategorii według federacji WBC. Anthony Joshua (22-0, 21 KO) dzierży pozostałe trzy pasy - IBF/WBA/WBO.

Trener Tysona Fury'ego (27-0-1, 19 KO) jest zniesmaczony decyzją sędziów, którzy ogłosili remis w walce z Deontayem Wilderem (40-0-1, 39 KO). Podkreśla, że takie same odczucia ma nawet rodak 'Brązowego Bombardiera', słynny Floyd Mayweather Jr.

Promotor Tysona Fury'ego (27-0-1, 19 KO) oraz brytyjski związek bokserski (BBBofC) zamierzają zaskarżyć do federacji WBC remisowy werdykt, jaki ogłoszono po niedzielnej walce Anglika z Deontayem Wilderem (40-0-1, 39 KO).

Prezentujemy Wam bardzo konkretne statystyki ciosów każdej rundy porannej walki Tysona Fury'ego (27-0-1, 19 KO) z Deontayem Wilderem (40-0-1, 39 KO). Pojedynek o pas WBC wagi ciężkiej zakończył się ostatecznie remisem.

Niezadowolony obóz Tysona Fury'ego (27-0-1, 19 KO) chce rewanżu z Deontayem Wilderem (40-0-1, 39 KO) w Wielkiej Brytanii. Sam pięściarz najchętniej wyszedłby do takiej walki na sławnym stadionie Old Trafford, gdzie na co dzień grają piłkarze Manchesteru United.

Dyskusje na temat punktacji i sędziów potrwa jeszcze pewnie kilka dni. Ale póki co powróćmy do walki Tysona Fury'ego (27-0-1, 19 KO) z Deontayem Wilderem (40-0-1, 39 KO) za sprawą zdjęć.

Tyson Fury (27-0-1, 19 KO) przyznał, że sam do końca nie wie, jak to się stało, że w dwunastej rundzie wstał po ciężkim nokdaunie zaserwowanym przez Deontaya Wildera (40-0-1, 39 KO). Wcześniej Anglik był liczony także w dziewiątym starciu.

Słynny Lennox Lewis twierdzi, że jeśli dojdzie do rewanżu, Tyson Fury (27-0-1, 19 KO) wypadnie jeszcze lepiej i pewnie pokona Deontaya Wildera (40-0-1, 39 KO).

Deontay Wilder (40-0-1, 39 KO) nie do końca jest zadowolony ze swojej postawy w zremisowanej walce z Tysonem Furym (27-0-1, 19 KO). Amerykanin przyznał, że za bardzo nastawił się na nokaut.

Promotor Lou DiBella nie może się nadziwić, że Tyson Fury (27-0-1, 19 KO) zdołał się dźwignąć z desek w dwunastej rundzie pojedynku z Deontayem Wilderem (40-0-1, 39 KO).

- Owszem, dwa razy byłem liczony, ale i tak moim zdaniem wygrałem. Kiedyś pojechałem do Niemiec i pobiłem Kliczkę. Teraz w moim odczuciu przyleciałem do Ameryki i pobiłem Wildera - mówił po ogłoszeniu remisu Tyson Fury (27-0-1, 19 KO). Ten remis sprawił, że pas WBC wagi ciężkiej pozostał w posiadaniu Deontaya Wildera (40-0-1, 39 KO).

Alejandro Rochin - to ten 'ekspert' wytypował wygraną Deontaya Wildera (40-0-1, 39 KO) nad Tysonem Furym (27-0-1, 19 KO) aż czterema punktami. - Niech on już lepiej nigdy więcej nie sędziuje walk - wściekał się Paulie Malignaggi, niegdyś mistrz świata, obecnie analityk i komentator telewizyjny. Wilder dzięki dwóm nokdaunom uratował remis, a co za tym idzie utrzymał w posiadaniu pas federacji WBC wagi ciężkiej.

Nie tylko na wewnętrznej karcie BOKSER.ORG po dwunastej rundzie przewagę miał Tyson Fury (27-0-1, 19 KO). Większość głosów zza oceanu podziela nasz obraz jego potyczki z Deontayem Wilderem (40-0-1, 39 KO). Transmitująca walkę stacja Showtime miała przewagę Anglika czterech punktów.

Obaj byli do dzisiaj niepokonani. Obaj byli uważani za wielkich mistrzów. I nie zawiedli. Po świetnych dwunastu rundach sędziowie orzekli remis. Tak więc Tyson Fury (27-0-1, 19 KO) i Deontay Wilder (40-0-1, 39 KO) nadal pozostają niepokonani, ale pas WBC wagi ciężkiej pozostaje przy tym drugim.

Nadszedł moment, na który wielu z Was czekało od przynajmniej kilku tygodni. Za chwilę poznamy zwycięzcę walki Deontaya Wildera (40-0, 39 KO) z Tysonem Furym (27-0, 19 KO). A to jest temat dla Was - kibiców!

Już za kilka godzin przekonamy się, czy lepszy tak naprawdę jest Deontay Wilder (40-0, 39 KO), czy Tyson Fury (27-0, 19 KO)? Póki co zapytano dwudziestu jeden sławnych pięściarzy wagi ciężkiej i spytano ich o swoje typy.

W 2012 roku legendarny trener Emanuel Steward zabrał głos odnośnie dwóch ówczesnych prospektów wagi ciężkiej, późniejszych mistrzów świata - Tysona Fury'ego (27-0, 19 KO) oraz Deontaya Wildera (40-0, 39 KO). Obaj przybyli na sparingi do Władimira Kliczki, podopiecznego amerykańskiego szkoleniowca. Za kilka godzin ci panowie skrzyżują rękawice między sobą w walce o pas federacji WBC.

To już dziś. Za kilkanaście godzin do ringu w Staples Centre w Los Angeles wyjdą mistrz świata federacji WBC w wadze ciężkiej Deontay Wilder (40-0, 39 KO) i były linearny czempion tej dywizji Tyson Fury (27-0, 19 KO). Tymczasem sprawdźcie nasze 'Klucze do wygranej'!

Kevin Barry, trener byłego mistrza WBO w wadze ciężkiej Josepha Parkera, podkreśla przed walką Wilder-Fury, że Amerykanin to jeden z największych puncherów w dziejach.

Tyson Fury (27-0, 19 KO) jest pewny, że wygra z Deontayem Wilderem (40-0, 39 KO) przed czasem. Anglik wie nawet, w jaki sposób zastopuje mistrza WBC w wadze ciężkiej.

Mistrz WBC w wadze ciężkiej Deontay Wilder (40-0, 39 KO) przekonuje, że ma dobrze rozpracowany styl Tysona Fury'ego (27-0, 19 KO), z którym w niedzielny poranek czasu polskiego zmierzy się na ringu w Los Angeles.

Po piątkowej ceremonii ważenia Tyson Fury (27-0, 19 KO) wyraził przekonanie, że znokautuje Deontaya Wildera (40-0, 39 KO) i odbierze mu tytuł mistrza WBC w wadze ciężkiej.

Zapowiada się ekscytująca noc z boksem zawodowym, okraszona oczywiście wyczekiwanym starciem Tysona Fury'ego (27-0, 19 KO) z Deontayem Wilderem (40-0, 39 KO). Co, gdzie i o której oglądać? Oto nasza ściągawka kibica!

Aż dwadzieścia kilogramów dzieli Tysona Fury'ego (27-0, 19 KO) i Deontaya Wildera (40-0, 39 KO). Broniący tytułu mistrza świata federacji WBC królewskiej kategorii Amerykanin zanotował najniższą wagę od czasu zawodowego debiutu, czyli od ponad dekady! Pretendent z walki na walkę wnosi na skalę coraz mniej, ale to nadal parę kilogramów więcej niż wtedy, gdy pokonywał Władimira Kliczkę.

Komisja Sportowa Stanu Kalifornia podała oficjalną listę płac dzisiejszej gali w Los Angeles. Głównym daniem będzie starcie Tysona Fury'ego (27-0, 19 KO) z Deontayem Wilderem (40-0, 39 KO) o pas WBC wagi ciężkiej.
O godzinie 22:00 czasu polskiego rozpocznie się ceremonia ważenia przed jutrzejszą walką o pas WBC wagi ciężkiej pomiędzy Tysonem Furym (27-0, 19 KO) a Deontayem Wilderem (40-0, 39 KO). Zobaczcie na żywo, jak obaj gladiatorzy prezentują się na godziny przed wyczekiwanym pojedynkiem.

Mówiąc o najwspanialszym powrocie w historii boksu myślimy raczej o wyczynie George'a Foremana, który w wieku blisko czterdziestu sześciu lat znokautował Michaela Moorera i został mistrzem świata WBA/IBF wagi ciężkiej. Ale jeśli Tyson Fury (27-0, 19 KO) pokona jutro w nocy Deontaya Wildera (40-0, 39 KO), zdaniem niektórych dokona jeszcze większej sztuki niż Foreman.

Tyson Fury (27-0, 19 KO) znany jest z tego, że prowadzi wojnę psychologiczną przed walką i w tym aspekcie nie ma sobie równych. Tak samo jest przy okazji starcia z Deontayem Wilderem (40-0, 39 KO), którego zdążył już wyprowadzić z równowagi.

- Wilder potrafi znokautować w każdym momencie, ale dotąd nie spotkał się z nikim, kto choćby zbliżał się bokserskim IQ do mojego zawodnika - przekonuje Ben Davison, szkoleniowiec Tysona Fury'ego (27-0, 19 KO), który już jutro zaatakuje Deontaya Wildera (40-0, 39 KO) i należący do niego pas federacji WBC wagi ciężkiej.

Świeżo upieczony zawodowiec, a prywatnie brat Tysona, jest przekonany, że to właśnie on wróci do Anglii z pasem WBC.

Freddie Roach, który pomagał ostatnio Tysonowi Fury'emu (27-0, 19 KO) w treningach, twierdzi, że Deontay Wilder (40-0, 39 KO) będzie mocno zaskoczony formą Anglika.

Tony Bellew stawia na Deontaya Wildera (40-0, 39 KO), ale ma nadzieję, że to Tyson Fury (27-0, 19 KO) będzie górą w walce o pas WBC w wadze ciężkiej.

Gdy Tyson Fury (27-0, 19 KO) i Deontay Wilder (40-0, 39 KO) wyjdą na ceremonię ważenia, ich drużyny zostaną oddzielone, tak by uniknąć rozróby. To pokłosie przepychanek z konferencji prasowej.

Rosną emocje przed sobotnią walką Deontaya Wildera (40-0, 39 KO) z Tysonem Furym (27-0, 19 KO) o należący do Amerykanina pas WBC wagi ciężkiej. I przy tej okazji poznajemy coraz pikantniejsze szczegóły.

Niepokonany mistrz WBC w wadze ciężkiej Deontay Wilder (40-0, 39 KO), który w weekend zmierzy się z innym niepokonanym pięściarzem - Tysonem Furym (27-0, 19 KO), zapewnił, że nie boi się porażki w ringu.

Tyson Fury (27-0, 19 KO) twierdzi, że Deontay Wilder (40-0, 39 KO) celowo dążył do awantury na środowej konferencji prasowej, żeby sprowokować Anglika, żeby ten go uderzył i żeby podjęto przez to decyzję o odwołaniu walki.

Deontay Wilder (40-0, 39 KO) i Tyson Fury (27-0, 19 KO) mówią jednym głosem. - Wygram przez nokaut! Który z nich się myli? Przekonamy się już w nocy z soboty na niedzielę. Transmisja od 2:45 na Canal+ Sport.

Panuje przekonanie, że jeśli walka zakończy się przed czasem, to górą będzie Deontay Wilder (40-0, 39 KO), a jeśli potrwa pełny dystans, wygra Tyson Fury (27-0, 19 KO). Ale słynny trener Freddie Roach wierzy, że Anglik też może odnieść zwycięstwo przed czasem - i to już w pierwszej rundzie.
Ostatnie kilkadziesiąt godzin dzieli nas od walki Tysona Fury'ego (27-0, 19 KO) z Deontayem Wilderem (40-0, 39 KO). Oto jak ten pojedynek zapowiada stacja Showtime.

Zaiskrzyło na konferencji prasowej pomiędzy Tysonem Furym (27-0, 19 KO) a Deontayem Wilderem (40-0, 39 KO). Do walki pozostało już tylko kilkadziesiąt godzin, a obaj pięściarze są coraz bardziej nakręceni.

Lawrence Okolie (10-0, 7 KO), jeden z gorętszych prospektów kategorii cruiser, był też jednym z głównych sparingpartnerów Tysona Fury'ego (27-0, 19 KO) podczas jego przygotowań do sobotniej batalii o pas WBC wagi ciężkiej z Deontayem Wilderem (40-0, 39 KO). Olimpijczyk z Rio nie ukrywa, że po wspólnych treningach kompletnie zmienił zdanie odnośnie swojego rodaka.