WOKÓŁ WAGI CIĘŻKIEJ - 19 PAŹDZIERNIKA 2022

Krótki raport z krainy olbrzymów. Dziś nasz Ring Telegram tylko o wadze ciężkiej.
Krótki raport z krainy olbrzymów. Dziś nasz Ring Telegram tylko o wadze ciężkiej.
Sobotnie zwycięstwo Deontaya Wildera (43-2-1, 42 KO) nad Robertem Heleniusem (31-4, 20 KO) w półfinale eliminatora WBC wagi ciężkiej sprawiło, że bardzo możliwa jest walka Amerykanina z Andym Ruizem Juniorem (35-2, 22 KO), który we wrześniu pokonał w drugim półfinale Luisa Ortiza (33-3, 28 KO). Ortiz, z którym Wilder dwukrotnie krzyżował rękawice, kreśli dla Ruiza czarną wizję.
Deontay Wilder (43-2-1, 42 KO) z przytupem przypomniał się bokserskiemu światu. Po efektownym, brutalnym nokaucie nad Robertem Heleniusem pora zaatakować na najgrubsze ryby w tym biznesie.
- Bez względu na wynik tej walki pozostaniemy kumplami - mówił kilka dni temu Deontay Wilder (43-2-1, 42 KO). I chyba nic się nie zmieniło, bo Wilder poszedł przeprosić Roberta Heleniusa (31-4, 20 KO), którego znokautował kilkadziesiąt minut wcześniej.
Deontay Wilder (43-2-1, 42 KO) z przytupem wrócił na scenę wagi ciężkiej brutalnym nokautem na Robercie Heleniusie. - Poza mną on pokona każdego - mówił niedawno Tyson Fury (32-0-1, 23 KO). I może rzeczywiście jest coś na rzeczy...
Jeśli jeszcze ktoś z Was nie widział wracającego Deontaya Wildera (43-2-1, 42 KO), teraz ma ku temu okazję. A najlżejszy od lat Wilder bije jeszcze szybciej i mocniej, o czym na własnej skórze przekonał się Robert Helenius (31-4, 20 KO).
- Wróciłem! A wraz ze mną wracają prawdziwe emocje związane z wagą ciężką - mówi Deontay Wilder (43-2-1, 42 KO) po ekspresowym i brutalnym nokaucie, jaki zafundował Robertowi Heleniusowi (31-4, 20 KO).
- To był najmocniejszy cios z tak krótkiej ręki w historii - chwalił Deontaya Wildera (43-2-1, 42 KO) po efektownym nokaucie nad Robertem Heleniusem (31-4, 20 KO) współpracujący niegdyś z królem nokautu z Alabamy Oscar De La Hoya.
Wrócił stary dobry Deontay Wilder (43-2-1, 42 KO). Robert Helenius (31-4, 20 KO), który dwa razy pobił Adama Kownackiego, ciężko znokautowany już w pierwszej rundzie.
Temat stary jak świat - seks przed walką? Każdy zawodnik podchodzi do tego zagadnienia inaczej, ale wolnego od obowiązków nie robi sobie Deontay Wilder (42-2-1, 41 KO), o czym zapewnia jego wybranka życia - Telli Swift.
Ponad dwadzieścia godzin rozrywki. Startujemy rano, kończymy też rano. Co, gdzie i o której oglądać? Oto nasza ściągawka Kibica!
Ile zostało z dawnego Deontaya Wildera (42-2-1, 41 KO)? Czy Robert Helenius (31-3, 20 KO) sprawi kolejną niespodziankę? Oto kursy przygotowane na ten pojedynek przez firmę STS!
Ostatnie wypowiedzi bohaterów walki wieczoru przed jutrzejszą galą Deontay Wilder vs Robert Helenius są pełne prawdziwej pasji. Amerykanin i Fin skrzyżują w Nowym Jorku rękawice w półfinale eliminatora WBC wagi ciężkiej.
Za nami ważenie przed jutrzejszą galą Deontay Wilder vs Robert Helenius w Nowym Jorku. Bohaterowie walki wieczoru, która ma status półfinału eliminatora WBC wagi ciężkiej, wyglądali dziś na zawodników będących w świetnej formie i bardzo zdeterminowanych.
Czy ktoś, kto przegrał z Geraldem Washingtonem, może teraz pobić Deontaya Wildera (42-2-1, 41 KO)? Stare przysłowie mówi, że styl robi walkę. Zresztą Robert Helenius (31-3, 20 KO) ma też swoją wersję tamtych wydarzeń.
- Mam tylko nadzieję, że po tym co pokażę w sobotę nie przestraszę za bardzo Usyka i dojdzie do naszej walki w przyszłym roku - mówi Deontay Wilder (42-2-1, 41 KO) na ostatniej prostej przed starciem z Robertem Heleniusem (31-3, 20 KO).
Były mistrz świata WBC wagi ciężkiej, Deontay Wilder (42-2-1, 41 KO) zmierzy się w najbliższą sobotę w półfinale eliminatora WBC z Robertem Heleniusem (31-3, 20 KO). Głos na temat tego pojedynku zabrali w programie ProBox inny byli mistrzowie - legendarni Roy Jones Jr i Paul Malignaggi.
- Jestem gotów znów udowodnić innym, że się mylą - mówi zmotywowany Robert Helenius (31-3, 20 KO), który w sobotnią noc skrzyżuje rękawice z wracającym Deontayem Wilderem (42-2-1, 41 KO).
Andy Ruiz Jr (35-2, 22 KO) na remis wyszedł z Anthonym Joshuą (24-3, 22 KO), a promujący tego drugiego Eddie Hearn nie ma wątpliwości, że Meksykanin jeszcze lepiej poradziłby sobie z Deontayem Wilderem (42-2-1, 41 KO).
Były mistrz świata WBC wagi ciężkiej, Deontay Wilder (42-2-1, 41 KO) zmierzy się w najbliższą sobotę w półfinale eliminatora WBC z Robertem Heleniusem (31-3, 20 KO). Głos na temat tego pojedynku - a przede wszystkim na temat kolejnych rywali Wildera - zabrał trener Amerykanina, Malik Scott.
Deontay Wilder (42-2-1, 41 KO) musi w sobotę udowodnić starciem z Robertem Heleniusem (31-3, 20 KO), że po dwóch laniach z rąk Tysona Fury'ego wciąż jest tym samym zawodnikiem co wcześniej. Ale równie dużo co o Heleniusie mówi o ewentualnym starciu z Anthonym Joshuą (24-3, 22 KO).
- Gdybym mógł wybrać rywala, wybrałbym Usyka - mówi Deontay Wilder (42-2-1, 41 KO), który wraca w sobotnią noc pojedynkiem z Robertem Heleniusem (31-3, 20 KO).
Popularny amerykański trener i ekspert telewizyjny Teddy Atlas wypowiedział się na temat półfinału eliminatora WBC wagi ciężkiej, który czeka nas w najbliższą sobotę, a zmierzą się w nim Deontay Wilder (42-2-1, 41 KO) i Robert Helenius (31-3, 20 KO).
Mistrz świata WBC wagi ciężkiej Tyson Fury (32-0-1, 23 KO) widzi tylko jeden możliwy wynik walki Deontay Wilder vs Robert Helenius, która czeka nas już za pięć dni. Pojedynek Amerykanina z Finem to półfinał eliminatora WBC, dotyczy więc notabene Fury'ego bezpośrednio.
Były mistrz świata WBC wagi ciężkiej, Deontay Wilder (42-2-1, 41 KO) zmierzy się w najbliższą sobotę w półfinale eliminatora WBC z Robertem Heleniusem (31-3, 20 KO). Głos na temat tego pojedynku zabrał inny był czempion królewskiej dywizji rodem z USA - 50-letni Shannon Briggs.
Wczoraj obchodziliśmy rocznicę niesamowitej batalii Tysona Fury'ego z Deontayem Wilderem, która kończyła ich trylogię. Z tej okazji prezent od kanału Premier Boxing Champions i cała walka w doskonałej jakości.
- Jeden odrzuca wielkie pieniądze żeby ze mną nie walczyć, a drugi zabiera mnie do sądu, żeby tylko znów zawalczyć. I to jest różnica między Wilderem a Joshuą - mówi Tyson Fury (32-0-1, 23 KO), mistrz świata wagi ciężkiej federacji WBC.
Magazyn The Ring uaktualnił swój ranking wagi ciężkiej. Amerykańscy dziennikarze są bardziej konsekwentni niż Tyson Fury i usunęli go ze swojej listy po deklaracji Anglika o zakończeniu kariery.
- Wilder nie pokazuje prawej ręki i bije ją z zaskoczenia. To jego najlepsza broń, ale jestem na niego dobrze przygotowany - zapowiada Robert Helenius (31-3, 20 KO), częsty sparingpartner Deontaya Wildera (42-2-1, 41 KO), z którym zmierzy się 15 października w półfinale eliminatora do pasa WBC wagi ciężkiej.
W ostatniej walce Deontay Wilder (42-2-1, 41 KO) wniósł do ringu rekordowe 108 kilogramów. Za dziesięć dni ma już jednak ważyć dużo mniej w konfrontacji z Robertem Heleniusem (31-3, 20 KO).
Były mistrz świata WBC wagi ciężkiej, Deontay Wilder (42-2-1, 41 KO) zmierzy się 15 października w półfinale eliminatora WBC z Robertem Heleniusem (31-3, 20 KO). Amerykanin wciąż ma mocarstwowe plany i zapowiada wielkie emocje.
Jeden z najbardziej znanych amerykańskich trenerów, znany również jako ekspert telewizyjny Teddy Atlas wypowiedział się na temat potencjalnej walki czołowych zawodników wagi ciężkiej - Deontay Wilder vs Joe Joyce, która byłaby według Atlasa niesamowitym widowiskiem.
Damian Knyba (8-0, 5 KO) jednym z trzech sparingpartnerów Roberta Heleniusa (31-3, 20 KO) przed jego walką z Deontayem Wilderem (42-2-1, 41 KO).
Czy ktokolwiek jest w stanie powalić Joyce'a? A może pytanie powinno brzmieć inaczej - czy ktokolwiek jest w stanie przyjąć czysty cios Wildera? To bez wątpienia jedna z walk marzeń wagi ciężkiej.
Drugi (głównym jest Malik Scott) trener Deontaya Wildera (42-2-1, 41 KO), Don House twierdzi, że Wilder z łatwością pokonałby dziś swojego dwukrotnego pogromcę - obecnego mistrza świata WBC wagi ciężkiej Tysona Fury'ego (32-0-1, 23 KO).
Deontay Wilder (42-2-1, 41 KO) przyznaje, że był już jedną nogą na sportowej emeryturze, a do powrotu tchnęło go odsłonięcie jego pomnika.
Były mistrz świata WBC wagi ciężkiej, Deontay Wilder (42-2-1, 41 KO) zmierzy się 15 października w półfinale eliminatora WBC z Robertem Heleniusem (31-3, 20 KO), ale w wywiadach Amerykanin wybiega w przyszłość i mówi przede wszystkim o walkach z mistrzami i zawodnikami ścisłej czołówki.
Poskromiony i znokautowany Joseph Parker to przyjaciel Tysona Fury'ego (32-0-1, 23 KO). Czy mistrz świata wagi ciężkiej federacji WBC weźmie za niego rewanż i pobije Joe Joyce'a (15-0, 14 KO)?
- Zrobiliśmy ponad 500 rund walki z cieniem i ponad 500 rund tarczy. Chcemy pokazać, że on nie tylko potrafi nokautować jednym uderzeniem, Deontay potrafi naprawdę dużo i ma dużo do zaoferowania - mówi Malik Scott, trener Deontaya Wildera (42-2-1, 41 KO).
Bob Arum różni się z Eddie Hearnem praktycznie w każdym aspekcie. Nawet wtedy, gdy dyskutują o ewentualnych szansach Deontaya Wildera (42-2-1, 41 KO) w konfrontacji z Aleksandrem Usykiem (20-0, 13 KO).
- Robiłem nawet po 30-40 rund treningu, tylko z przerwami na picie. Traktowałem to jako wyzwanie, bo nigdy wcześniej nie trenowałem w ten sposób - mówi Deontay Wilder (42-2-1, 41 KO), który 15 października skrzyżuje rękawice z Robertem Heleniusem (31-3, 20 KO).
Wielu zastanawiało się, czy Deontay Wilder (42-2-1, 41 KO) pozbiera się po dwóch czasówkach z rąk Tysona Fury'ego. Tak naprawdę odpowiedź na to da sama walka, ale fizycznie dawny champion prezentuje się bardzo dobrze.
Były mistrz świata WBC wagi ciężkiej, Deontay Wilder (42-2-1, 41 KO) zmierzy się 15 października w półfinale eliminatora WBC z Robertem Heleniusem (31-3, 20 KO). Potężnie bijący Amerykanin przekonuje, że jego osiągnięcia są już dziś wystarczające, by dać mu miejsce wśród najlepszych w historii.
Wczorajsza wypowiedź szefa grupy Matchroom Eddie'ego Hearna na temat potencjalnej walki Aleksander Usyk vs Deontay Wilder o należące do Ukraińca pasy IBF, WBA i WBO wagi ciężkiej została dziś skomentowana przez byłego pięściarza - obecnie trenera i eksperta telewizyjnego - Macieja Miszkinia.
Aleksander Usyk (20-0, 13 KO) zaszedł za skórę Eddiego Hearna. Najpierw pokonał Derecka Chisorę, potem odebrał Anthony'emu Joshui mistrzowskie pasy, by znów go wypunktować w rewanżu. Teraz brytyjski promotor kręci nosem na jego potencjalną walkę z Deontayem Wilderem (42-2-1, 41 KO).
Deontay Wilder (42-2-1, 41 KO) i Anthony Joshuą (24-3, 22 KO) przez kilka lat trzęśli rynkiem kategorii ciężkiej. Do sondowanej przez długi czas walki nie doszło, ale Amerykanin przekonuje, że nie czuje niechęci do Joshui jako do osoby, co innego do postaci Brytyjczyka wykreowanej przez media i promotorów.
Jakiś miesiąc temu Eddie Hearn deklarował, iż ma olbrzymią ofertę dla Deontaya Wildera (42-2-1, 41 KO), ale nie dostaje od obozu Amerykanina żadnej odpowiedzi. Dziś na te rewelacje odpowiada Shelly Finkel, piastujący pozycję menedżera Wildera.
Malik Scott bardzo dobrze przygotował Deontaya Wildera (42-2-1, 41 KO) do rewanżu z Tysonem Furym (32-0-1, 23 KO). Teraz nie może się nadziwić głosom skazującym Anthony'ego Joshuę (24-3, 22 KO) na porażkę z mistrzem WBC wagi ciężkiej.
Promotor Anthony'ego Joshuy (24-3, 22 KO), Eddie Hearn zabrał głos na temat walk AJ'a z jego dwoma wielkimi rywalami - mistrzem świata WBC wagi ciężkiej Tysonem Furym (32-0-1, 23 KO) i zdetronizowanym przez Fury'ego Deontayem Wilderem (42-2-1, 41 KO).
Aleksander Usyk (20-0, 13 KO) wrócił do domu, cieszy się rodziną, ale obowiązki wzywają i 15 października z pierwszego rzędu będzie oglądał w akcji Deontaya Wildera (42-2-1, 41 KO). Czyżby było coś na rzeczy?