WILDER: WIDZĘ SIĘ W WALCE Z JOSHUĄ

Czempion WBC w kategorii ciężkiej Deontay Wilder (34-0, 33 KO) przyznał, że chętnie zmierzy się z robiącym piorunującą karierę mistrzem olimpijskim Anthonym Joshuą (13-0, 13 KO). O walce w tej chwili nie ma mowy, ale w najbliższych latach bez wątpienia będzie ona możliwa, przekonuje "Brązowy Bombardier".



ALEKSIEJEW: WILDER MA 30% SZANS NA POKONANIE POWIETKINA

Choć to Deontay Wilder (34-0, 33 KO) jest mistrzem świata, wielu obserwatorów uważa, że w hitowej, planowanej na pierwszy kwartał przyszłego roku walce zdecydowanym faworytem nie będzie czempion, lecz Aleksander Powietkin (29-1, 21 KO). Tak sprawę widzi również były pretendent w kategorii junior ciężkiej Aleksander Aleksiejew.




CHRIS BYRD: WILDER ROBI POSTĘPY, ALE CZEKAM NA TRUDNIEJSZE WALKI

Deontay Wilder (34-0, 33 KO) zdobył tytuł mistrza świata wagi ciężkiej federacji WBC, zdążył go już raz obronić, a i tak jest sporo takich, którzy wciąż w niego powątpiewają. W obronę "Brązowego Bombardiera" wziął teraz jego sławny rodak, finalista olimpijski i były dwukrotny mistrz wszechwag, znany ze świetnych analiz Chris Byrd. Ale i on czeka na coświęcej.


LUCAS BROWNE: WALKA ARREOLI Z WILDEREM BYŁABY ZŁA DLA BOKSU

Chris Arreola (36-4-1, 31 KO) wydawał się pewniakiem do walki z Deontay Wilderem (34-0, 33 KO) w jego drugiej obronie pasa WBC wagi ciężkiej, lecz wobec remisu z Fredem Kassim w sobotnią noc ta potyczka stanęła pod znakiem zapytania. - Teraz ich walka byłaby zła dla boksu - przekonuje Lucas Browne (22-0, 19 KO), wysoko klasyfikowany w wadze ciężkiej Australijczyk czekający na swoją szansę.


AMIR MANSOUR: ZASŁUŻYŁEM NA WALKĘ Z WILDEREM

- Nawet biorąc pod uwagę fakt, że zafundowałem Kassiemu nokaut roku i tak byłem przekonany, iż ten facet potrafi boksować, zarówno z normalnej jak i odwrotnej pozycji. Dlatego mówiłem już przed walką, że nie będę zdziwiony, jeśli on pokona Arreolę. I moim zdaniem zasłużył na zwycięstwo - uważa Amir Mansour (22-1, 16 KO), odnosząc się do remisowej potyczki Chrisa Arreoli z Fredem Kassim.







JEST OFERTA DLA WILDERA NA WALKĘ Z BRIGGSEM

Od jakiegoś czasu mówi się, że Deontay Wilder (34-0, 33 KO) do drugiej dobrowolnej obrony pasa WBC wagi ciężkiej podejdzie 26 września. Konkretnego rywala nie ma, choć w kuluarach mówi się o Chrisie Arreoli. Ale "Brązowy Bombardier" ma też na stole ofertę spotkania z Shannonem Briggsem (58-6-1, 51 KO).





BROWNE ALBO GŁAZKOW DLA WILDERA

Deontay Wilder (34-0, 33 KO) do drugiej obrony tytułu mistrza świata wagi ciężkiej według federacji WBC podejdzie 26 września, a wszystko pokaże stacja NBC. Wcześniej zdradził, że jego rywalem może być Lucas Browne (22-0, 19 KO). Teraz z kalifornijskiej prasy dowiadujemy się, iż kandydatem na pretendenta jest również Wiaczesław Głazkow (20-0-1, 12 KO).




DAVID PRICE: STAĆ MNIE NA WYGRANĄ Z JOSHUĄ CZY WILDEREM

Davida Price'a (19-2, 16 KO) czeka wkrótce walka o mistrzostwo Europy wagi ciężkiej, lecz brązowy medalista olimpijski z Pekinu jest przekonany, że stać go na większe trofea i zwycięstwa. Pięściarz z Liverpoolu twierdzi, iż stać go na wygraną z robiącym wielkie spustoszenie wśród rywali rodakiem Anthonym Joshuą (13-0, 13 KO) oraz zasiadającym na tronie organizacji WBC Deontay Wilderem (34-0, 33 KO).


POWIETKIN JUŻ POCZEKA NA WILDERA

Aleksander Powietkin (29-1, 21 KO) nie będzie ryzykował utraty pozycji obowiązkowego challengera do tronu federacji WBC i poczeka na starcie z Deontay Wilderem (34-0, 33 KO). Amerykanin zdąży jeszcze we wrześniu stoczyć drugą dobrowolną obronę tytułu mistrza świata wagi ciężkiej, a od października oba obozy rozpoczną negocjacje.



WILDER O POWIETKINIE: NIEZWYKLE ISTOTNE BADANIA ANTYDOPINGOWE

Deontay Wilder (34-0, 33 KO) pod koniec września ma stoczyć drugą dobrowolną obronę tytułu mistrza świata wagi ciężkiej według federacji WBC, a w październiku rozpocząć negocjacje z obozem Aleksandra Powietkina (29-1, 21 KO), który po błyskawicznej demolce na Mike'u Perezie zyskał status oficjalnego pretendenta do pasa. Już teraz jednak widać, że te negocjacje mogą być bardzo burzliwe.


WILDER: KLICZKO MIAŁ DOŚĆ PO NASZYCH SPARINGACH

Deontay Wilder (34-0, 33 KO) mocno wierzy, że zdetronizuje niebawem Władimira Kliczkę (64-3, 53 KO). - Kliczko się postarzał. Z wiekiem masz coraz gorszy czas reakcji. Poza tym ma teraz rodzinę, różne obowiązki. To małe rzeczy, ale razem odgrywają dużą rolę. Bokserska kariera nie trwa wiecznie - mówi "Brązowy Bombardier".












WILDER ODPRAWIŁ ZASKAKUJĄCO GROŹNEGO MOLINĘ!

To miała być łatwa pierwsza obrona tytułu mistrza świata wagi ciężkiej według federacji WBC, tymczasem Deontay Wilder (34-0, 33 KO) musiał się nieźle napracować by pokonać Erica Molinę (23-3, 17 KO). Skazywany na pożarcie zawodnik był nawet o krok od sensacyjnego rozstrzygnięcia, ale na tronie utrzymał się Deontay.



WIDEO: CIĘŻKI WILDER, MOLINA JESZCZE CIĘŻSZY

229 funtów, czyli 103,9 kilograma zanotował Deontay Wilder (33-0, 32 KO) przed pierwszą obroną pasa federacji WBC wagi ciężkiej. "Brązowy Bombardier" tak ciężki był tylko raz w całej karierze. Jego rywal - Eric Molina (23-2, 17 KO), zanotował 239,25 funta. Sporo zbijania czeka jeszcze Nicholasa Waltersa (25-0, 21 KO), który ma skrzyżować rękawice z Miguelem Marriagą (20-0, 18 KO). Champion organizacji WBA przekroczył limit wagi piórkowej o 0,65 kg. Poniżej film z ceremonii ważenia.







DEONTAY WILDER: NIE TYLKO NOKAUTUJĘ, POTRAFIĘ DUŻO WIĘCEJ

W najbliższą sobotę na ringu w Bartow Arena w Birmingham, niecałą godzinę drogi od swojego domu, Deontay Wilder (33-0, 32 KO) przystąpi do pierwszej obrony tytułu mistrza świata federacji WBC wagi ciężkiej, mając za rywala Erica Molinę (23-2, 17 KO). I choć styczniowym zwycięstwem na pełnym dystansie nad Bermane'em Stiverne'em Amerykanin uciszył wielu krytyków, to nadal musi jeszcze sporo udowodnić.