JOSHUA vs KLICZKO OCZAMI DEONTAYA WILDERA

Dontay Wilder (38-0, 37 KO) z bliska obejrzy sobotnie zmagania Władimira Kliczki (64-4, 53 KO) i Anthony'ego Joshuy (18-0, 18 KO). Na kogo stawia "Brązowy Bombardier" z Alabamy?

Dontay Wilder (38-0, 37 KO) z bliska obejrzy sobotnie zmagania Władimira Kliczki (64-4, 53 KO) i Anthony'ego Joshuy (18-0, 18 KO). Na kogo stawia "Brązowy Bombardier" z Alabamy?

Władimir Kliczko (64-4, 53 KO) co prawda już wcześniej zdobył tytuł mistrza świata wagi ciężkiej, ale prawdziwą klasę pokazał dopiero wtedy, gdy w jego narożniku stanął legendarny trener Emanuel Steward. Dziś wielu twierdzi, że prawdziwy Kliczko skończył się wraz ze śmiercią wielkiego szkoleniowca.

Deontay Wilder (38-0, 37 KO) zgłosił się na ochotnika do walki z poszukującym rywala Josephem Parkerem (22-0, 18 KO). Nie chce jednak boksować już 6 maja, kiedy Nowozelandczyk ma wystąpić na gali w Auckland.

Deontay Wilder (38-0, 37 KO) od tygodni powtarza, że jego serce jest za Anthonym Joshuą (18-0, 18 KO), ale rozum podpowiada mu, że wygra Władimir Kliczko (64-4, 53 KO). Na kilka dni przed hitowym pojedynkiem zdania nie zmienia.

Podczas wielkiej sobotniej gali Joshua-Kliczko dojdzie do pierwszego od czasu marcowej walki spotkania pomiędzy Tonym Bellew (29-2-1, 19 KO) a Davidem Haye'em (28-3, 26 KO).

Mistrz WBC w wadze ciężkiej Deontay Wilder (38-0, 37 KO) przyznał, że wiele się nauczył podczas sparingów z Władimirem Kliczką (64-4, 53 KO), któremu w 2012 roku pomagał w przygotowaniach do potyczki z Mariuszem Wachem (33-2, 17 KO).

Triumfator zaplanowanego na przyszły miesiąc pojedynku pomiędzy Robertem Heleniusem (24-1, 15 KO) a Dereckiem Chisorą (26-7, 18 KO) będzie walczyć o tytuł mistrza świata WBC z Deontayem Wilderem (38-0, 37 KO).

Powracamy do lutowej zadymy w holu hotelowym pomiędzy Deontayem Wilderem (38-0, 37 KO) a Dominikiem Breazeale'em (18-1, 16 KO). Ten drugi pozwał teraz za tamte zajścia aktualnego mistrza świata wagi ciężkiej federacji WBC.

Dereck Chisora (26-7, 18 KO) pod koniec 2011 roku został oszukany w starciu z Robertem Heleniusem (24-1, 15 KO). Już 27 maja w Helsinkach stanie przed szansą zrewanżowania się fińskiemu olbrzymowi. A jeśli ta sztuka mu się uda, wówczas ma nadzieję na drugą szansę zaatakowania tronu mistrza świata wagi ciężkiej federacji WBC.

Mistrz WBC Deontay Wilder (38-0, 37 KO) nie ma wątpliwości, że jest dzisiaj najlepszym na świecie zawodnikiem wagi ciężkiej.

Deontay Wilder (38-0, 37 KO) nie ukrywa, że cieszy się, iż to Gerald Washington (18-1-1, 12 KO), a nie Andrzej Wawrzyk (33-1, 19 KO) był jego pierwszym rywalem po powrocie na ring po kontuzji.

Giennadij Gołowkin (37-0, 33 KO) miał z Danielem Jacobsem (32-2, 29 KO) trudniejszą przeprawę niż z poprzednimi rywalami, ale w opinii większości obserwatorów wygrał zasłużenie. Drobne zastrzeżenia co do słuszności werdyktu sędziów ma tymczasem rodak pokonanego Deontay Wilder (38-0, 37 KO).

- Kliczko sprawił, że waga ciężka w ostatnich latach była po prostu nudna. Fajnie, że jestem jednym z tych, którzy teraz przywracają jej blask na nowo - mówi Deontay Wilder (38-0, 37 KO), mistrz świata królewskiej kategorii według federacji WBC.

Deontay Wilder (38-0, 37 KO) zapowiada, że nie spocznie, dopóki nie doda do swojej kolekcji wszystkich pasów. Pod koniec lutego obronił póki co tytuł mistrza świata wagi ciężkiej po raz kolejny, pokonując w połowie piątej rundy niepokonanego wcześniej Geralda Washingtona (18-1-1, 12 KO).

Aleksander Powietkin (31-1,23 KO) odwołał się od decyzji ławy przysięgłych, która uznała, że przyjmował meldonium po 1 stycznia 2016 roku, kiedy środek ten był już na liście zakazanych.

- Wilder tradycyjnie pokazał dziki boks. Jego nazwisko dobrze go podsumowuje. On jest przestraszony, kiedy walczy - mówi Dillian Whyte (20-1, 15 KO) o ostatnim występie mistrza WBC w wadze ciężkiej Deontaya Wildera (38-0, 37 KO).

Promotor Deontaya Wildera (38-0, 37 KO) nie wykluczył, że mistrz świata WBC w wadze ciężkiej spotka się w ringu z opromienionym odniesionym w weekend zwycięstwem Tonym Bellew (29-2-1, 19 KO).

- Nie spodziewałem się, że on ma tak odporną i twardą szczękę - przyznał po szokującej porażce z Tonym Bellew (29-2-1, 19 KO) zdruzgotany David Haye (28-3, 26 KO).

Po zwycięstwie nad Izuagbe Ugonohem (17-1, 14 KO) Amerykanin Dominic Breazeale (18-1, 16 KO) znalazł się na dziesiątym miejscu najlepszych pięściarzy wagi ciężkiej w rankingu "Biblii Boksu" - amerykańskiego magazynu The Ring.

Pomimo ciekawych meczów w ligach NBA i NHL sobotnia walka Deontaya Wildera (38-0, 37 KO) z Geraldem Washingtonem (18-1-1, 12 KO) zgromadziła przed telewizorami średnio 1,76 miliona widzów.

Trener Deontaya Wildera (38-0, 37 KO) zapewnił, że mistrz WBC w wadze ciężkiej chce się czym prędzej zmierzyć z którymś z pozostałych mistrzów.

Po awanturze z Dominikiem Breazeale'em (18-1, 16 KO), do której doszło w holu hotelowym po gali w Birmingham w Alabamie, Deontay Wilder (38-0, 37 KO) przedstawił swoją wersję wydarzeń.

Mistrz WBC w kategorii ciężkiej Deontay Wilder (38-0, 37 KO) przyznał, że czasami sam jest przerażony siłą swojego ciosu.

Przymierzany do walki unifikacyjnej z Deontayem Wilderem (38-0, 37 KO) Nowozelandczyk Joseph Parker (22-0, 18 KO) podkreśla, że Amerykanin ma przede wszystkim jeden atut - olbrzymią siłę.

Organizacja World Boxing Council oficjalnie wyznaczyła swojego byłego championa - Bermane'a Stiverne'a (25-2-1, 21 KO), jako oficjalnego pretendenta do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej. Szykuje się więc rewanż z Deontayem Wilderem (38-0, 37 KO).

Pisaliśmy już o sprzeczce Deontaya Wildera (38-0, 37 KO) z Dominikiem Breazeale'em (18-1, 16 KO) w holu hotelowym. Okazuje się, że padły tam ciosy.
Deontay Wilder (38-0, 37 KO) nadal na tronie WBC wagi ciężkiej. Poniżej końcowe akcje jego potyczki z Geraldem Washingtonem (18-1-1, 12 KO) w piątej obronie tytułu.

Joseph Parker (22-0, 18 KO) z bliska przyglądał się poczynaniom Deontaya Wildera (38-0, 37 KO), który pokonał nad ranem w Birmingham w Alabamie Geralda Washingtona (18-1-1, 12 KO). Po walce zarówno Amerykanin, jak i Nowozelandczyk zgłosili gotowość do pojedynku unifikacyjnego.

Deontay Wilder (38-0, 37 KO) i Dominic Breazeale (18-1, 16 KO) którzy odnieśli nad ranem zwycięstwa na gali w Birmingham w Alabamie, po wszystkim omal nie pobili się w hotelu znajdującym się naprzeciwko hali Legacy Arena.

- Tak jak się spodziewałem, rywal podszedł do tej walki podekscytowany i nabuzowany, więc zachowywałem spokój, aż w końcu znalazłem swój właściwy rytm - mówił po piątej skutecznej obronie tytułu mistrza świata wagi ciężkiej federacji WBC panujący od ponad dwóch lat Deontay Wilder (38-0, 37 KO).

Deontay Wilder (38-0, 37 KO) powrócił po długiej rehabilitacji, podtrzymał niesamowitą serię, ale rozbijając Geralda Washingtona (18-1-1, 12 KO) przede wszystkim już po raz piąty obronił tytuł mistrza świata wagi ciężkiej federacji WBC.

Dla Amerykanów najważniejszą walką w Alabamie będzie piąta obrona tytułu mistrza świata wagi ciężkiej w wykonaniu Deontaya Wildera (37-0, 36 KO). My będziemy się natomiast pasjonować występem Izu Ugonoha (17-0, 14 KO). To jest temat dla Was - kibiców!

Izuagbe Ugonoh (17-0, 14 KO) zarobi najmniej spośród czterech głównych bohaterów gali, która nadchodzącej nocy odbędzie się w Birmingham w Alabamie.

Deontay Wilder (37-0, 36 KO) dziś w nocy podejdzie do piątej obrony tytułu mistrza świata wagi ciężkiej federacji WBC, mierząc się z Geraldem Washingtonem (18-0-1, 12 KO). Celem dla niego są jednak pozostałe pasy.

Izu Ugonoh (17-0, 14 KO) zanotował 230,6 funta, czyli dokładnie 104,6 kilograma. Jego rywal - Dominic Breazeale (17-1, 15 KO), wykręcił 263 funty, czyli 119,3 kg.

- Tym występem chcę dać jasny sygnał pozostałym mistrzom, że wróciłem do gry i wróciłem w najlepszej formie - nie ukrywa Deontay Wilder (37-0, 36 KO), który w sobotnią noc w obronie pasa WBC wagi ciężkiej spotka się z Geraldem Washingtonem (18-0-1, 12 KO).

Deontay Wilder (37-0, 36 KO) w sobotnią noc podejdzie do piątej obrony tytułu mistrza świata wagi ciężkiej federacji WBC, mierząc się z Geraldem Washingtonem (18-0-1, 12 KO). Póki co obaj wzięli udział w treningu medialnym i odpowiedzieli na ostatnie pytania dziennikarzy.

Anthony Joshua (18-0, 18 KO) podszczypuje Deontaya Wildera (37-0, 36 KO) za dobór mało znanych rywali. Anglik 29 kwietnia w unifikacji pasów IBF/WBA spotka się z Władimirem Kliczką (64-4, 53 KO), natomiast Amerykanin w piątej obronie tytułu WBC skrzyżuje w sobotę rękawice z Geraldem Washingtonem (18-0-1, 12 KO).

Lou DiBella - promotor Deontaya Wildera (37-0, 36 KO), podkreśla już po raz któryś z kolei, że jego zdaniem Gerald Washington (18-0-1, 12 KO) będzie dla panującego mistrza świata wagi ciężkiej federacji WBC dużo większym zagrożeniem niż pierwotny rywal, nasz Andrzej Wawrzyk (33-1, 19 KO).

Deontay Wilder (37-0, 36 KO) przyznał, że po kilku miesiącach rehabilitacji nie mogło być mowy o walce z przeciwnikiem bardziej wymagającym niż Andrzej Wawrzyk (33-1, 19 KO) czy Gerlad Washington (18-0-1, 12 KO).

Mistrz WBC w wadze ciężkiej Deontay Wilder (37-0, 36 KO) cały czas wierzy, że zaboksuje w przyszłości z Tysonem Furym (25-0, 18 KO).

Deontay Wilder (37-0, 36 KO) będzie kolejnym wyzwaniem dla Anthony'ego Joshuy (18-0, 18 KO), jeśli Anglik upora się w kwietniu z Władimirem Kliczką (64-4, 53 KO) - twierdzi Stephen Espinoza, szef sportu w amerykańskiej telewizji Showtime.

Gerald Washington (18-0-1, 12 KO) wykorzystał wpadkę Andrzeja Wawrzyka, wskoczył w jego miejsce i już za osiem dni zaatakuje Deontaya Wildera (37-0, 36 KO) i należący do niego tytuł mistrza świata wagi ciężkiej federacji WBC. Ale zdaje sobie sprawę, że nawet w przypadku sprawienia niespodzianki, nie stanie się z dnia na dzień wielką gwiazdą ringów zawodowych.

- Mam nadzieję, że w sprawie walki z dopingiem będzie się robić jeszcze więcej. To zabija ten sport - mówi Deontay Wilder (37-0, 36 KO).

- Washington to duży i wysoki zawodnik, więc tym razem nie będę miał przewagi warunków fizycznych. Ale wolę nawet walczyć z dużymi rywalami - zapewnia Deontay Wilder (37-0, 36 KO), który w następną sobotę w piątej obronie tytułu mistrza świata wagi ciężkiej federacji WBC skrzyżuje rękawice z Geraldem Washingtonem (18-0-1, 12 KO).

Obóz Aleksandra Powietkina (31-1, 23 KO) nie ukrywa zaskoczenia decyzją nowojorskiej ławy przysięgłych, która uznała Rosjanina winnym zażywania meldonium po 1 stycznia 2016 roku. Rosjanie rozważają złożenie apelacji.

Deontay Wilder (37-0, 36 KO) nie miał okazji pobić Aleksandra Powietkina (31-1, 23 KO) w ringu, ale on i jego prawnicy pobili Rosjan w sądzie. Dziś ogłoszono, że to właśnie strona amerykańska wygrała proces cywilny w Nowym Jorku.

Deontay Wilder (37-0, 36 KO) przekonuje, że jego przygotowania do walki z Geraldem Washingtonem (18-0-1, 12 KO) nie ucierpiały przez proces sądowy w Nowym Jorku.

Deontay Wilder (37-0, 36 KO) zgłaszał ostatnio chęć walki z Josephem Parkerem (22-0, 18 KO), tymczasem obóz Nowozelandczyka ma inne plany.

- Obóz przygotowawczy przebiega świetnie i choć mieliśmy mało czasu na przygotowanie, to jednak wcześniej pozostawałem w treningu i będę w dobrej formie - zapewnia Gerald "El Gallo Negro" Washington (18-0-1, 12 KO), który zastąpił Andrzeja Wawrzyka i to on za dwa tygodnie skrzyżuje rękawice z mistrzem świata wagi ciężkiej federacji WBC, Deontayem Wilderem (37-0, 36 KO).