JAK WŁADIMIR KLICZKO ŚCIGAŁ SIĘ Z HISTORIĄ

Władimir Kliczko (64-4, 53 KO) nie ukrywa, że od kiedy przegrał z Tysonem Furym i nie musi się już ścigać z legendarnym rekordem Joe Louisa aż dwudziestu pięciu skutecznych obron tytułu mistrza świata wagi ciężkiej z rzędu, jest mu łatwiej na sercu i z większym luzem podchodzi do jutrzejszego starcia z Anthonym Joshuą (18-0, 18 KO).













































