TRENER I PROMOTOR: ANDRZEJ WAWRZYK MUSI NAM TERAZ COŚ UDOWODNIĆ

- Ja i trener Łapin czekamy na to, by Andrzej nam teraz udowodnił, że te substancje przyjął nieświadomie. Jeśli okaże się, że w iluś tam odżywkach to się rzeczywiście znajdzie, będzie to dla nas jakiś dowód, natomiast jeżeli Andrzej tego nam nie udowodni, to w naszych deklaracjach nic się nie zmienia - mówi Andrzej Wasilewski, promotor Andrzeja Wawrzyka (33-1, 19 KO), odnosząc się oczywiście do jego pozytywnych badań antydopingowych.