Krzysztof Głowacki

Pięściarze : Polska

Strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15


FOTO: GŁOWACKI I CUNNINGHAM NA WADZE

Mistrz świata federacji WBO Krzysztof Głowacki (25-0, 16 KO), jak i pretendujący do niego Steve Cunningham (28-7-1, 13 KO) osiągnęli wymagany limit kategorii junior ciężkiej. Teraz czekają już tylko na swoją walkę, tymczasem zobaczcie jak prezentowali się na ceremonii ważenia.


GŁOWACKI I CUNNINGHAM W LIMICIE

Zarówno broniący tytułu mistrza świata federacji WBO Krzysztof Głowacki (25-0, 16 KO) jak i pretendujący do niego Steve Cunningham (28-7-1, 13 KO) osiągnęli wymagany limit kategorii junior ciężkiej, wynoszący 200 funtów (90,7kg).





FOTORELACJA: KRZYSZTOF GŁOWACKI - TRENING PRZED CUNNINGHAMEM

- Tak jak w przypadku sierpniowej walki z Huckiem, znów zamierzam skraść show. Prawdziwa walka wieczoru odbędzie się wcześniej, kiedy ja i Steve wyjdziemy do ringu. Nie ma takiej opcji, bym wrócił do Polski bez pasa - zapowiada Krzysztof Głowacki (25-0, 16 KO), który przed sobotnim starciem ze Steve'em Cunninghamem (28-7-1, 13 KO) wziął udział w treningu medialnym.






ŁAPIN: OD STRONY TAKTYCZNEJ TO TRUDNIEJSZA WALKA NIŻ Z HUCKIEM

"Polak jest młodszy, silniejszy, pozostaje niepokonany od prawie dziesięciu lat, ale być może jego największą przewagą nad pretendentem będzie odwrotna pozycja" - analizują amerykańscy dziennikarze przed sobotnią potyczką Krzysztofa Głowackiego (25-0, 16 KO) ze Steve'em Cunninghamem (28-7-1, 13 KO). Dla pięściarza z Wałcza będzie to pierwsza obrona tytułu mistrza świata kategorii junior ciężkiej federacji WBO.


GŁOWACKI PRZED WALKĄ Z CUNNINGHAMEM: NIE MA ŻADNYCH NERWÓW

- Już się zaaklimatyzowałem w Nowym Jorku, nie ma żadnych kontuzji i nie mogę się już doczekać dnia walki - mówi Krzysztof Głowacki (25-0, 16 KO), który za tydzień na ringu w Barclays Center na Brooklynie potyczką ze Steve'em Cunninghamem (28-7-1, 13 KO) podejdzie do pierwszej obrony tytułu mistrza świata kategorii junior ciężkiej federacji WBO.





KRZYSZTOF GŁOWACKI: ADRENALINA ZROBIŁA SWOJE

Długo musieliśmy czekać na pierwszą obronę tytułu mistrza świata federacji WBO kategorii junior ciężkiej w wykonaniu Krzysztofa Głowackiego (25-0, 16 KO). Pięściarz z Wałcza spotka się ostatecznie ze Steve'em Cunninghamem (28-7-1, 13 KO) za blisko dwa tygodnie - konkretnie 16 kwietnia podczas gali w Barclays Center na Brooklynie. Popularny "Główka" wyjaśnił amerykańskim kibicom, skąd ta długa przerwa.




GŁOWACKI: ZNÓW SPRAWIĘ FRAJDĘ KIBICOM

Krzysztof Głowacki (25-0, 16 KO) i Steve Cunninghan (28-7-1, 13 KO) wzięli udział w telekonferencji, która promuje ich starcie 16 kwietnia w hali Barclays Center na Brooklynie. Dla Polaka będzie to pierwsza obrona tytułu mistrza świata federacji WBO kategorii junior ciężkiej.





ŁAPIN: CUNNINGHAM TRUDNIEJSZYM RYWALEM NIŻ HUCK

Walka z Marco Huckiem (39-3-1, 27 KO), w której znalazł się na skraju nokautu, a po jej zakończeniu musiał przejść operację, kosztowała Krzysztofa Głowackiego (25-0, 16 KO) wiele zdrowa. Mimo wszystko Niemiec nie stanowił aż tak dużego wyzwania, jakim jest kolejny rywal Polaka, przekonuje trener Fiodor Łapin.


STEVE CUNNINGHAM: JA ROBIĘ SWOJE

- Głowacki to dobry zawodnik z solidnymi podstawami wyniesionymi z boksu olimpijskiego. Nie ma mowy, bym w jakikolwiek sposób go lekceważył - zapewnia Steve Cunningham (28-7-1, 13 KO), który 16 kwietnia na ringu w Barclays Center na Brooklynie zaatakuje Krzysztofa Głowackiego (25-0, 16 KO) i należący do niego tytuł mistrza świata kategorii cruiser według federacji WBO.


CUNNINGHAM: GŁOWACKI WYCHOWYWAŁ SIĘ NA MOICH WALKACH

- Byłem dwukrotnie mistrzem świata i dwukrotnie zdobywałem tytuł za granicą. Kolesie tacy jak Głowacki wychowywali się na moich walkach - mówił butnie Steve Cunningham (28-7-1, 13 KO) na wczorajszej konferencji prasowej, promującej zaplanowaną na 16 kwietnia jego walkę z Krzysztofem Głowackim (25-0, 16 KO). Dla Polaka będzie to pierwsza obrona tytułu mistrza świata federacji WBO kategorii junior ciężkiej.


ARTUR SZPILKA O SWOIM POWROCIE I WALCE GŁOWACKI-CUNNINGHAM

Goszczący we wczorajszym magazynie Puncher Artur Szpilka (20-2, 15 KO) odniósł się do pierwszej obrony pasa WBO kategorii cruiser w wykonaniu Krzysztofa Głowackiego (25-0, 16 KO). Jego rywalem w połowie kwietnia ma być Steve Cunningham (28-7-1, 13 KO). Pięściarz z Wieliczki opowiedział również o swojej rehabilitacji i powrocie między liny.











WASILEWSKI O WALKACH WŁODARCZYKA I GŁOWACKIEGO

Nie od dziś wiadomo, że "polską wagą" jest kategoria junior ciężka. Krzysztof Włodarczyk (49-3-1, 35 KO) dwukrotnie piastował tytuł mistrza świata, zaś Krzysztof Głowacki (25-0, 16 KO) zasiada od sierpnia na tronie federacji WBO. Obaj są trochę w zawieszeniu, ale współpromujący ich Andrzej Wasilewski z optymizmem patrzy w przyszłość.


WSPÓŁPROMOTOR USYKA: CHCIELIŚMY GŁOWACKIEGO JUŻ NA DEBIUT

Aleksander Krasjuk, dyrektor ukraińskiego oddziału należącej do braci Kliczko grupy promotorskiej K2, przyznał w jednym z ostatnich wywiadów, że już jakiś czas temu była opcja spotkania Krzysztofa Głowackiego (25-0, 16 KO) z Aleksandrem Usykiem (9-0, 9 KO). Promotorzy mistrza olimpijskiego chcieli podobno ściągnąć "Główkę"... na debiut Ukraińca.



CUNNINGHAM POTWIERDZA: PROWADZIMY ROZMOWY Z GŁOWACKIM

Steve Cunningham (28-7-1, 13 KO) w przeszłości dwukrotnie piastował tytuł mistrza świata kategorii cruiser. Potem z powodzeniem rywalizował z najcięższymi i największymi, ale postanowił wrócić do limitu 90,7 kg. Teraz jest blisko potyczki z naszym jedynym obecnie championem, zasiadającym na tronie federacji WBO Krzysztofem Głowackim (25-0, 16 KO).