Krzysztof Głowacki

Pięściarze : Polska

Strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15


BOXREC A POLSKA KATEGORIA CRUISER (MAJ 2016)

Po sobotnim zwycięstwie Krzysztofa Włodarczyka (51-3-1, 37 KO) bez większych zmian w komputerowym zestawieniu najlepszych polskich pięściarzy kategorii junior ciężkiej, nazywanej często "polską wagą". Oczywiście numerem jeden - nie tylko w naszym kraju, ale również całym świecie, pozostaje Krzysztof Głowacki (26-0, 16 KO), mistrz świata federacji WBO.


GŁOWACKI-USYK: JEST SZANSA NA WALKĘ W POLSCE

Krzysztof Głowacki (26-0, 16 KO) ma już na koncie skuteczną obronę tytułu mistrza świata kategorii junior ciężkiej federacji WBO. Ta druga będzie już obowiązkową obroną z narzucanym przez organizację Aleksandrem Usykiem (9-0, 9 KO). Czy jest szansa, by do takiej potyczki doszło w Polsce?





GŁOWACKI: MOGĘ WALCZYĆ Z USYKIEM W KIJOWIE

- Usyk to świetny zawodnik, w końcu mistrz olimpijski. Spokojnie może zająć miejsce po Kliczce, więc to powinna być znakomita walka dla wszystkich kibiców - mówi Krzysztof Głowacki (26-0, 16 KO), który w drugiej obronie tytułu mistrza świata wagi junior ciężkiej federacji WBO spotka się z Aleksandrem Usykiem (9-0, 9 KO), oficjalnym i obowiązkowym pretendentem do pasa.








WBO NAKAZUJE WALKĘ GŁOWACKI-USYK

Federacja World Boxing Organization rozesłała pismo, w którym nakazuje obozom czempiona wagi junior ciężkiej Krzysztofa Głowackiego (26-0, 16 KO) oraz oficjalnego pretendenta Aleksandra Usyka (9-0, 9 KO) rozpoczęcie negocjacji w sprawie mistrzowskiej batalii.









FOTORELACJA: GŁOWACKI vs CUNNINGHAM

Krzysztof Głowacki (26-0, 16 KO) po kolejnym świetnym występie pewnie wypunktował Steve'a Cunninghama (28-8-1, 13 KO), posyłając go aż cztery razy na deski. Teraz prezentujemy Wam krótką fotorelację z pierwszej obrony tytułu mistrza świata kategorii cruiser federacji WBO w wykonaniu Polaka.









KRZYSZTOF GŁOWACKI: KRÓTKA PRZERWA I WRACAM NA SALĘ

- Plan był prosty, od początku trafiać moją lewą ręką. I trafiałem z pełną parą - powiedział tuż po ogłoszeniu werdyktu zadowolony Krzysztof Głowacki (26-0, 16 KO), który pokonując po kolejnej widowiskowej wojnie Steve'a Cunninghama (28-8-1, 13 KO) obronił po raz pierwszy tytuł mistrza świata kategorii junior ciężkiej według federacji WBO.






WŁODACZYK: GŁOWACKI MUSI IŚĆ DO PRZODU

Dla Steve'a Cunninghama (28-7-1, 13 KO) dzisiejsza konfrontacja z Krzysztofem Głowackim (25-0, 16 KO) będzie już piątym spotkaniem z polskim pięściarzem. Wcześniej dwukrotnie przegrał z Tomkiem Adamkiem, choć zdaniem wielu w rewanżu powinien zwyciężyć, a z Krzysztofem Włodarczykiem (50-3-1, 36 KO) zanotował bilans 1:1.


GŁOWACKI-CUNNINGHAM: EKSPERCI ESPN STAWIAJĄ NA KRZYŚKA

Już tylko godziny dzielą nas od pierwszej obrony tytułu mistrza świata federacji WBO kategorii cruiser w wykonaniu Krzysztofa Głowackiego (25-0, 16 KO). Rywalem Polaka będzie dawny dwukrotny champion w tym limicie, Steve Cunningham (28-7-1, 13 KO). "Główkę" z pewnością czeka trudna przeprawa, ale póki co wydaje się być faworytem zagranicznych ekspertów.




GŁOWACKI-CUNNINGHAM: ZOSTAŁY JUŻ TYLKO GODZINY

"Steve nie zbijał za dużo, więc to nie będzie problemem. Na pewno nie stracił też swojej szybkości, ale czy będzie w stanie unikać ciosów Polaka przez całą walkę?" - zastanawia się BJ Flores, który będzie komentował dzisiejszy bój Steve'a Cunninghama (28-7-1, 13 KO) z Krzysztofem Głowackim (25-0, 16 KO).



FOTO: GŁOWACKI I CUNNINGHAM NA WADZE

Mistrz świata federacji WBO Krzysztof Głowacki (25-0, 16 KO), jak i pretendujący do niego Steve Cunningham (28-7-1, 13 KO) osiągnęli wymagany limit kategorii junior ciężkiej. Teraz czekają już tylko na swoją walkę, tymczasem zobaczcie jak prezentowali się na ceremonii ważenia.


GŁOWACKI I CUNNINGHAM W LIMICIE

Zarówno broniący tytułu mistrza świata federacji WBO Krzysztof Głowacki (25-0, 16 KO) jak i pretendujący do niego Steve Cunningham (28-7-1, 13 KO) osiągnęli wymagany limit kategorii junior ciężkiej, wynoszący 200 funtów (90,7kg).





FOTORELACJA: KRZYSZTOF GŁOWACKI - TRENING PRZED CUNNINGHAMEM

- Tak jak w przypadku sierpniowej walki z Huckiem, znów zamierzam skraść show. Prawdziwa walka wieczoru odbędzie się wcześniej, kiedy ja i Steve wyjdziemy do ringu. Nie ma takiej opcji, bym wrócił do Polski bez pasa - zapowiada Krzysztof Głowacki (25-0, 16 KO), który przed sobotnim starciem ze Steve'em Cunninghamem (28-7-1, 13 KO) wziął udział w treningu medialnym.