RÓŻAŃSKI: PO WYGRANEJ Z IZU DOSTAŁEM OFERTĘ OD EFE AJAGBY

Łukasz Różański (11-0, 10 KO) w lipcu zeszłego roku pokonał przed czasem Izu Ugonoha i wydawało się, że duża walka rzeszowianina z zagranicznym rywalem jest kwestią czasu. Propozycje się pojawiły - w tym oferta od potężnie bijącego nigeryjskiego prospekta Efe Ajagby (13-0, 11 KO) - jednak do walki nie doszło, a potem Polak borykał się m.in. z kontuzją ręki i chorobami. Teraz wreszcie wraca.


































