WOKÓŁ WAGI CIĘŻKIEJ (13 MARCA 2026)

Trzynastego w piątek? Nic w tym złego, a my na dobry początek weekendu zabieramy Was w świat królewskiej kategorii. Skrót wiadomości o tych największych i najmocniej bijących.

Trzynastego w piątek? Nic w tym złego, a my na dobry początek weekendu zabieramy Was w świat królewskiej kategorii. Skrót wiadomości o tych największych i najmocniej bijących.

Bardzo mocne cztery walki główne gali Fury vs Machmedow, która odbędzie się 11 kwietnia na obiekcie Tottenham Hotspur Stadium w Londynie.

To trudny czas dla Justisa Huniego (12-1, 7 KO). Pięć miesięcy temu wygrywał niemal każdą rundę z Fabio Wardleyem, ale chwila nieuwagi w dziesiątej rundzie kosztowała go pierwszą porażkę w karierze. Teraz pod znakiem zapytania stanął jego powrót na ring.

Fabio Wardley (19-0-1, 18 KO) sięgnął po pas WBA wagi ciężkiej w wersji tymczasowej niespodziewanym nokautem na początku czerwca nad Justisem Hunim (12-1, 7 KO), choć pierwsze dziewięć rund przegrał do wiwatu.

Wracamy do stałego formatu, czyli skrótu wiadomości związany tylko z wagą ciężką.

Do trzech razy sztuka? Za pierwszym razem Huseyin Cinkara (23-0, 19 KO) po prostu nabawił się kontuzji. Drugi termin - na początku listopada, z jakichś powodów również przepadł. Ale znamy już chyba ostateczną datę obowiązkowej obrony pasa IBF wagi cruiser w wykonaniu Jai Opetaii (28-0, 22 KO).

Zaklepano sześć mocnych i ważnych walk, o których nie napisaliśmy szerzej, ale nie możemy ich pominąć. Dlatego wracamy naszym cyklicznym Ring Telegramem.

Wygląda na to, że obóz Justisa Huniego (12-1, 7 KO) ma problem z zaakceptowaniem porażki na rzecz Fabio Wardleya (19-0-1, 18 KO). Obóz Australijczyka ma zamiar złożyć wniosek o unieważnienie wyniku.
Po dziewięciu rundach Justis Huni (12-1, 7 KO) prowadził na kartach sędziów 88:83 i dwukrotnie 89:82. Momentami bezradny Fabio Wardley (19-0-1, 18 KO) jedną bombą z prawej ręki w dziesiątym starciu zapewnił sobie wygraną i pas WBA wagi ciężkiej w wersji tymczasowej.

Fabio Wardley (19-0-1, 18 KO) nie jest może najlepszym bokserem wagi ciężkiej, ale może pokonać każdego. Przed momentem przekonał się o tym na własnej skórze Justis Huni (12-1, 7 KO).

Takiej oferty sobotniej nocy i niedzielnego przedpołudnia nie było od kilku miesięcy. Co, gdzie i o której oglądać? Oto nasza ściągawka Kibica!

Zarówno Justis Huni (12-0, 7 KO) jak i Fabio Wardley (18-0-1, 17 KO) najciężsi w karierze przed jutrzejszą walką w Ipswich.

- To była zbyt dobra okazja, by wypuścić ją z rąk - mówi Justis Huni (12-0, 7 KO), który wskoczył w miejsce Jarrella Millera i już w sobotę w Ipswich spotka się z miejscowym osiłkiem, Fabio Wardleyem (18-0-1, 17 KO).

Justis Huni (12-0, 7 KO) wskoczył w miejsce kontuzjowanego Millera i w następną sobotę zamierza popsuć imprezę Fabio Wardleya (18-0-1, 17 KO), najsławniejszego kibica klubu piłkarskiego Ipswich Town.

Już 7 czerwca dość intrygujące starcie Fabio Wardleya (18-0-1, 17 KO) z Justisem Hunim (12-0, 7 KO), a na ocenę pojedynku zdobył się Joseph Parker.

Nikt tak nie potrafi rozmnożyć mistrzów jak władze World Boxing Association. Za moment w wadze ciężkiej będziemy znów mieć ich trzech...

Fabio Wardley (18-0-1, 17 KO) uważa, że Justis Huni (12-0, 7 KO), który zamienił kontuzjowanego Jarrella Millera, będzie jeszcze trudniejszą przeszkodą do przebycia.

To co tygrysy lubią najbardziej, czyli tylko o tych największych i najmocniej bijących. Oto skrót wiadomości z samej tylko wagi ciężkiej.

Wiemy już wszystko. W miejsce kontuzjowanego Jarrella Millera wskakuje niepokonany i perspektywiczny Justis Huni (12-0, 7 KO).

Dwie bardzo ważne dla układu sił w wadze ciężkiej odbyły się w Rijadzie w sobotni wieczór, a nie zabrakło też ważnych walk poza Arabią Saudyjską. Jak więc wygląda sytuacja w wadze ciężkiej po tym weekendzie?

Dwaj młodzi i ciekawi prospekci wagi ciężkiej - Justis Huni (12-0, 7 KO) i Moses Itauma (11-0, 9 KO). Pojawił się pomysł na ich walkę o pas(ek) WBO w wersji tymczasowej, ale - przynajmniej teraz - ten temat jest nieaktualny.

Moses Itauma (11-0, 9 KO) wytypował czterech potencjalnych rywali na rok 2025. Niedawno obchodził dopiero 20. urodziny, ale już teraz mierzy bardzo wysoko.

Dwóch australijskich prospektów wagi ciężkiej dopisało do swoich rekordów kolejne zwycięstwa. I to efektowne zwycięstwa przed czasem.

Jeśli Moses Itauma (11-0, 9 KO) miałby pobić legendarny rekord Mike'a Tysona, musiałby zostać mistrzem świata wagi ciężkiej do 19 maja 2025. Wszystko co później sprawi, że Tyson pozostanie najmłodszym championem w historii. To już raczej nieosiągalne, ale przecież są pasy i paski.

To już ostatnie kilkadziesiąt godzin tego roku. I chyba już ostatni raport z wagi ciężkiej.

Trzy ważne walki dla układu sił w wadze ciężkiej odbyły się podczas wczorajszej gali w Rijadzie. Przedstawiamy Wam listę najlepszych z najlepszych.

Jai Opetaia (26-0, 20 KO) wystąpi zgodnie z planem 8 stycznia w Broadbeach, ale z innym rywalem. I nie będzie to obowiązkowa obrona pasa IBF wagi junior ciężkiej, tylko dobrowolna.

W Australii walczą nawet w środku tygodnia. Justis Huni (11-0, 6 KO) - jeden z ciekawszych prospektów wagi ciężkiej, dopisał do swojego rekordu szybkie zwycięstwo.

Justis Huni (10-0, 5 KO) - jeden z ciekawszych prospektów wagi ciężkiej, w ciągu czterech tygodni stoczy dwie walki.

Po serii trudnych walk Justis Huni (10-0, 5 KO) po raz drugi zmierzy się z teoretycznie słabszym rywalem. Gorący prospekt wagi ciężkiej wraca w swojej ojczyźnie.

Magazyn The Ring uaktualnił swój ranking Top 10 wagi ciężkiej, a przecież w ostatnich kilkunastu dniach sporo się pozmieniało w krainie olbrzymów.

Najlepsi z najlepszych! Prezentujemy Wam listę dwudziestu najlepszych obecnie pięściarzy królewskiej kategorii.

Magazyn The Ring uaktualnił swój ranking Top 10 każdej kategorii z osobna, ale również zestawienie P4P. Naszym jedynakiem na tej liście pozostaje Michał Cieślak (26-2, 20 KO).

Justis Huni (10-0, 5 KO) - nadzieja australijskiego boksu i gorący prospekt wagi ciężkiej, odprawił już w drugiej rundzie niepokonanego dotąd Troya Pilchera (9-1-1, 7 KO).

Justis Huni (9-0, 4 KO) to nadzieja Australijczyków na podbój wagi ciężkiej. Po serii bardzo trudnych walk tym razem chyba nieco łatwiejsza przeprawa przed nim.

Są mistrzowie, są rankingi i pretendenci. Ale kto tak naprawdę jest najlepszy w królewskiej kategorii? Oto dwudziestu najgroźniejszych ludzi świata.
To był najtrudniejszy test w krótkiej karierze zawodowej Justisa Huniego (9-0, 4 KO). Oto skrót jego starcia z Kevinem Lereną (30-3, 14 KO).

Bardzo dobra walka na początek karty głównej gali Joshua vs Ngannou. W potyczce na zapleczu ekstraklasy wagi ciężkiej Justis Huni (9-0, 4 KO) pokonał Kevina Lerenę (30-3, 14 KO).

Kevin Lerena (30-2, 14 KO) jak James 'Buster' Douglas... Dzielny pięściarz z RPA dziś około godziny 19:20 wyjdzie do ringu w Rijadzie do walki z Justisem Hunim (8-0, 4 KO).

Aktualizacja odnośnie godzin walk dzisiejszej gali w Rijadzie. Kto i kiedy wyjdzie do ringu?

Za nami ceremonia ważenia przed ekscytującą galą w Rijadzie, z kilkoma ciekawymi potyczkami w wadze ciężkiej oraz mistrzowskimi walkami.

To już jutro! Zapraszamy Was na transmisję na żywo z ceremonii ważenia przed walką Anthony'ego Joshuy (27-3, 24 KO) z Francisem Ngannou!

Trochę w cieniu dwóch najważniejszych walk w piątkowy wieczór w ciekawej potyczce królewskiej kategorii naprzeciw siebie staną Kevin Lerena (30-2, 14 KO) i Justis Huni (8-0, 4 KO).

Pisaliśmy o tym już dwa tygodnie temu, teraz jednak wszystko potwierdza sam zainteresowany, czyli Kevin Lerena (30-2, 14 KO).

Na rozpisce gali Joshua vs Ngannou wylądowała nowa, bardzo ciekawa walka w wadze ciężkiej. Kolejna świetna impreza w Arabii Saudyjskiej już 8 marca!

Przedwczoraj informowaliśmy Was o tym, że Jai Opetaia (24-0, 19 KO) wyjechał z obozu Tysona Fury'ego (34-0-1, 24 KO) po zaledwie pięciu rundach wspólnych sparingów. Wszystko po ty, by jak najlepiej przygotować się do rewanżu z Mairisem Briedisem (28-2, 20 KO).

Kevin Lerena (30-2, 14 KO) podjął decyzję, na którą czekał również Łukasz Różański (15-0, 14 KO). Dodajmy, dzisiejszy solenizant (38).

Przed momentem oficjalnie potwierdzono walkę Anthony'ego Joshuy (27-3, 24 KO) z Francisem Ngannou, a panowie po raz pierwszy stanęli oko w oko.

Po blisko rocznej przerwie między linami zameldował się prospekt wagi ciężkiej, debiutujący w grupie Matchroom Justis Huni (8-0, 4 KO).

Do tej walki miało już dojść 17 czerwca. Ostatecznie odbędzie się 28 października w meksykańskim mieście Cancun.