WOKÓŁ WAGI CIĘŻKIEJ (13 MARCA 2026)

Trzynastego w piątek? Nic w tym złego, a my na dobry początek weekendu zabieramy Was w świat królewskiej kategorii. Skrót wiadomości o tych największych i najmocniej bijących.

- Obaj biją mocno, więc wygra ten, kto zada te mocniejsze uderzenie. Póki co to dla mnie walka z rodzaju 50 na 50 - mówi Jermaine Franklin, najbliższy rywal Mosesa Itaumy, o zbliżającej się batalii Dereka Chisory (36-13, 23 KO) z Deontayem Wilderem (44-4-1, 43 KO). Walka już 4 kwietnia w Londynie.

Teremoana Jr (9-0, 9 KO) podkręca tempo. Wielki Australijczyk najpierw 21 marca w Orlando spotka się z journeymanem Curtisem Harperem (19-12, 13 KO), by wrócić do akcji już 29 kwietnia w ojczyźnie, z nieznanym na ten moment przeciwnikiem.

Justis Huni (12-1, 7 KO) spotka się 11 kwietnia w Londynie z Frazerem Clarke'em (9-2-1, 7 KO) na gali Fury vs Machmudow. To już wiedzieliśmy wcześniej, ale Huni podał nazwisko nowego trenera, który zmieni zmarłego Keri Fiu. W narożniku Huniego stanie ostatecznie Josh Arnold.

- Nie powiedziałbym, że Usyk się mnie boi, ale z jakiegoś powodu wymienia inne nazwiska niż moje. Mam jednak zapewnienie od prezydenta WBC, że po walce z Verhoevenem będzie już musiał bronić tytułu przeciwko mnie - kręci nosem Agit Kabayel (27-0, 19 KO). Kto więc na przeczekanie dla mistrza WBC w wersji tymczasowej? - Joshua, może Bakole - odpowiada Niemiec.

- Ten chłopak jest notowany na pierwszym miejscu rankingu dwóch z czterech liczących się federacji i jasno dał mi do zrozumienia, że jeszcze w tym roku chce zaboksować o tytuł mistrza świata. Przed nim trudny test, ale jeśli go pomyślnie zda, usiądziemy wspólnie z jego zespołem i naradzimy się nad kolejnymi ruchami - mówi Frank Warren, promotor Mosesa Itaumy (13-0, 11 KO), który już 28 marca spotka się z twardym i zapewniającym rundy Jermaine'em Franklinem (24-2, 15 KO).

- Obaj biją piekielnie mocno i lubią się pobić, czeka nas więc prawdziwa strzelanina. Różnicę zrobi jednak bokserski rodowód, znacznie większe doświadczenie Daniela i to zapewni mu wygraną przez nokaut - mówi z przekonaniem Don Charles, trener Daniela Dubois (22-3, 21 KO), który 9 maja zaatakuje Fabio Wardleya (20-0-1, 19 KO) i jego pas WBO.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: gerlach
Data: 13-03-2026 19:19:22 
Liczę na dobry powrót Huniego
 Autor komentarza: WielkiBokser
Data: 14-03-2026 07:20:21 
Agito vs ituama= usyk o dwa pasy only
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.