SZPILKA O MILLERZE: NAUCZĘ GO BOKSOWAĆ

"Dawać tego burgerkinga Millera" - napisał na jednym z portali społecznościowych Artur Szpilka (20-2, 15 KO), odnosząc się oczywiście do robiącego coraz większy hałas Jarrella Millera (18-0-1, 16 KO).

"Dawać tego burgerkinga Millera" - napisał na jednym z portali społecznościowych Artur Szpilka (20-2, 15 KO), odnosząc się oczywiście do robiącego coraz większy hałas Jarrella Millera (18-0-1, 16 KO).

Deontay Wilder (37-0, 36 KO) i Jarrell Miller (18-0-1, 16 KO) przez ponad dziesięć minut wymieniali uprzejmości na antenie amerykańskiego radia. Obaj zapowiedzieli brutalne zwycięstwo, kiedy spotkają się w ringu.

Robiący coraz więcej szumu w wadze ciężkiej Jarrell Miller (18-0-1, 16 KO) wskazał nazwiska swoich kolejnych potencjalnych rywali.

Po kolejnym zwycięstwie Jarrell Miller (18-0-1, 16 KO) przyznał, że darzy szacunkiem Deontaya Wildera (37-0, 36 KO), mistrza WBC w wadze ciężkiej, choć "nadal chce mu złamać szczękę".

Niepokonany i wysoko notowany w wadze ciężkiej (WBO #7, WBA #9, IBF #9) Jarrell Miller (18-0-1, 16 KO) pomimo sporej nadwagi wciąż straszy swoją siłą, o której przekonał się właśnie niewygodny i ceniony Fred Kassi (18-6-1, 10 KO).

- Mike Tyson był wybrykiem natury, Witalij Kliczko był wybrykiem natury, i ja również jestem. Mierzę ponad 190 centymetrów, ważę w granicach 130 kilogramów, ale pomimo swoich rozmiarów potrafię nie tylko uderzyć, ale również boksować i dobrze się ruszać po ringu - mówi Jarrell Miller (17-0-1, 15 KO), który dziś w nocy zmierzy się z Fredem Kassim (18-5-1, 10 KO).

Jarrell Miller (17-0-1, 15 KO) wyrasta na jednego z ciekawszych prospektów wagi ciężkiej. Amerykanin jutro w nocy skrzyżuje rękawice z Fredem Kassim (18-5-1, 10 KO) i będzie miał okazję potwierdzić krążące o nim opinie.

Szykuje się nam kolejna interesująca potyczka na zapleczu czołówki wagi ciężkiej. Jeden z ciekawszych amerykańskich prospektów - Jarrell Miller (17-0-1, 15 KO), skrzyżuje rękawice z cenionym i niewygodnym Fredem Kassim (18-5-1, 10 KO).

Jarrell Miller (17-0-1, 15 KO) nie tylko w ringu jest jednym z ciekawszych prospektów wagi ciężkiej, ale również poza nim. Ważący grubo ponad 120 kilogramów Amerykanin od jakiegoś czasu podszczypuje panujących mistrzów, a na wieść o walce Deontaya Wildera (36-0, 35 KO) z Chrisem Arreolą (36-4-1, 31 KO) aż się "zagotował".

Niepokonany amerykański ciężki Jarrell Miller (17-0-1, 15 KO) zapowiedział, że rozprawi się wkrótce z "angielskimi muffinkami" - Tysonem Furym (25-0, 18 KO) i Anthonym Joshuą (16-0, 16 KO).

Jarrell Miller (17-0-1, 15 KO) od kilku miesięcy wyzywa do walki panujących mistrzów świata wagi ciężkiej i pozostaje jednym z ciekawszych prospektów. Dziś w nocy ważący aż 128 kilogramów "Big Baby" z Brooklynu zanotował kolejne szybkie i łatwe zwycięstwo.

Znany ze sparingów z braćmi Kliczko potężnie zbudowany Jarrell Miller (16-0-1, 14 KO) odwalił ostatnio niezłą szopkę wraz z Bermane'em Stiverne'em (25-2-1, 21 KO). Panowie prawie się pobili, choć skoro rozjemcą okazał się Shannon Briggs, prawdopodobnie była to jedynie próba uzyskania rozgłosu i rozreklamowania przyszłej walki. Póki co jednak "Duży Dzieciak" dla podtrzymania aktywności zaboksuje 27 maja w Nowym Jorku.

Jarrell "Big Baby" Miller (16-0-1, 14 KO) w zeszłym tygodniu porozbijał i zastopował Donovana Dennisa, po czym rzucił wyzwanie wszystkim mistrzom wagi ciężkiej oraz Anthony'emu Joshule. Potężnie zbudowany sparingpartner Władimira Kliczki ma już wyznaczony termin kolejnego pojedynku.

Jarrell "Big Baby" Miller (16-0-1, 14 KO) zapowiadał, że pobije Donovana Dennisa (14-4, 11 KO) i dotrzymał słowa. Tym samym etatowy sparingpartner Władimira Kliczki zdobył wakujący pas WBA NABA wagi ciężkiej.

Jarrell Miller (15-0-1, 13 KO) był kilka razy na obozie Władimira Kliczki, regularnie sparuje w ramach obopólnej pomocy z zaprzyjaźnionym Adamem Kownackim, a jutro w nocy skrzyżuje rękawice z zeszłorocznym finalistą turnieju Boxcino, niewygodnym mańkutem Donovanem Dennisem (12-2, 10 KO).

Coraz więcej ciekawych potyczek w królewskiej kategorii. I to nie tylko na samym szczycie, ale również pomiędzy zawodnikami dopiero dobijającymi się do czołówki. Taki właśnie pojedynek odbędzie się 22 stycznia na gali ShoBox.