ANTHONY YARDE SPRÓBUJE ZŁAMAĆ TWARDEGO RYWALA

Uważany za jednego z ciekawszych prospektów wagi półciężkiej Anthony Yarde (17-0, 16 KO) kolejny pojedynek stoczy 23 lutego podczas gali w Leicester. I poprzeczka znów nieco powędruje w górę.
Uważany za jednego z ciekawszych prospektów wagi półciężkiej Anthony Yarde (17-0, 16 KO) kolejny pojedynek stoczy 23 lutego podczas gali w Leicester. I poprzeczka znów nieco powędruje w górę.
Notowany na pierwszym miejscu w rankingu federacji WBO wagi półciężkiej Anthony Yarde (17-0, 16 KO) miał dziś w nocy zaboksować podczas gali Wilder vs Fury w Los Angeles. Na kilkanaście godzin przed planowanym startem dowiedział się jednak, że nie pokaże się amerykańskim kibicom.
Anthony Yarde (17-0, 16 KO) - jeden z najciekawszych prospektów wagi półciężkiej, powróci do akcji 1 grudnia w Los Angeles podczas gali Wilder vs Fury. Ogłoszono też inne zestawienia, jakie nie zmieszczą się w przekazie telewizyjnym.
Nathan Gorman (14-0, 11 KO) uważany jest powszechnie za kolejnego gorącego prospekta wagi ciężkiej. W sobotni wieczór na jego drodze stanął nasz Kamil Sokołowski (5-13-2, 2 KO).
Nie Sean Monaghan, a Walter Gabriel Sequeira (21-4, 15 KO) będzie ostatecznie kolejnym przeciwnikiem jednego z najciekawszych prospektów wagi półciężkiej, Anthony'ego Yarde (16-0, 15 KO).
Anthony Yarde (16-0, 15 KO) coraz mocniej rozpycha się w światowych rankingach wagi półciężkiej. Po kilku walkach z twardymi zawodnikami, znanymi z tego, że nie przegrywają przed czasem, teraz promotorzy Anglika chcą zbudować jego nazwisko na tle bardziej medialnych pięściarzy.
Anthony Yarde (16-0, 15 KO) cieszy się z wygranej nad Dariuszem Sękiem (27-4-3, 9 KO), ale nie ukrywa, że chciał czystego nokautu. Pojedynek, który w sobotę odbył się w Londynie, został przerwany w siódmej rundzie przez sędziego.
Promotor Anthony'ego Yarde (16-0, 15 KO) przekonuje, że sędzia ringowy podjął słuszną decyzję, kiedy przerwał w siódmej rundzie potyczkę Anglika z Dariuszem Sękiem (27-4-3, 9 KO).
David Haye bardzo pochlebnie wypowiada się o Anthonym Yarde (16-0, 15 KO) po wygranej Anglika nad Dariuszem Sękiem (27-4-3, 9 KO). Podczas sobotniej gali w Londynie niepokonany 26-latek pokonał Polaka przez techniczny nokaut w siódmej rundzie.
Dariusz Sęk (27-4-3, 9 KO) walczył bardzo dzielnie, ale przegrał z faworyzowanym Anthonym Yarde (16-0, 15 KO) podczas trwającej gali w Londynie.
Zarówno Dariusz Sęk (27-3-3, 9 KO) jak i Anthony Yarde (15-0, 14 KO) osiągnęli wymagany limit wagi półciężkiej wynoszący 175 funtów, czyli 79,4 kilograma. Obaj panowie rywalizować będą jutro o pasy WBO European i WBO Inter-Continental.
Dariusz Sęk (27-3-3, 9 KO) na pewno nie jest faworytem starcia z Anthonym Yarde (15-0, 14 KO), ale podopieczny Andrzeja Liczika ani trochę nie obawia się renomy nokautującego innych przeciwnika.
Dariusz Sęk (27-3-3, 9 KO) sprawdzi za dziesięć dni, czy Anthony Yarde (15-0, 14 KO) rzeczywiście jest taki mocny, jak niektórzy twierdzą. Trener angielskiego bombardiera przekonuje, że Polak będzie dobrym i wymagającym testem dla jego podopiecznego.
O wszystkim mówiło się już dawno, ale teraz można poinformować o tym oficjalnie. Już 23 czerwca podczas gali w Londynie do walki życia wyjdzie Dariusz Sęk (27-3-3, 9 KO).
Dariusz Sęk (27-3-3, 9 KO) czeka na poważną walkę, a pytany z kim teraz chętnie by się zmierzył, wymienia nazwiska Roberta Parzęczewskiego (20-1, 13 KO) oraz Anthony'ego Yarde (15-0, 14 KO).
Tony Averlant (26-10-2, 5 KO) to znany francuski twardziel, który miał dać Anthony'emu Yarde (15-0, 14 KO) kilka rund więcej niż inni. I wywiązał się ze swoich obowiązków znakomicie.
Anthony Yarde (14-0, 13 KO) powróci do akcji 10 lutego w Londynie, broniąc pasów WBO European i interkontynentalnego tytułu WBO wagi półciężkiej. Jego opiekunowie szukają mu takich rywali, którzy wytrzymaliby jak najdłużej i dali odpowiednią ilość rund. Kimś takim ma być twardy Tony Averlant (26-9-2, 5 KO).