RING TELEGRAM (4 KWIETNIA 2019)

Sporo dzieje się w świecie boksu zawodowego. Prezentujemy Wam skrót wiadomości w naszym cyklicznym Ring Telegramie.

Sporo dzieje się w świecie boksu zawodowego. Prezentujemy Wam skrót wiadomości w naszym cyklicznym Ring Telegramie.

Kathy Duva - szefowa grupy Main Events i zarazem promotorka Siergieja Kowaliowa (33-3-1, 28 KO), zwróciła się do federacji World Boxing Organization o przeprowadzenie przetargu na jego walkę z oficjalnym pretendentem, Anthonym Yarde (18-0, 17 KO).

Niezniszczalny Bob Arum prowadzi negocjacje w sprawie walki mistrza świata WBO Siergieja Kowaliowa (33-3-1, 28 KO) z Anthonym Yarde (18-0, 17 KO). Twierdzi, że w grę wchodzą duże pieniądze na zorganizowanie walki w Stanach Zjednoczonych, ale nie wyklucza też pojedynku na Wyspach.

Trener i menadżer Anthony'ego Yarde (18-0, 17 KO), Tunde Ajayi przekonuje, że możliwa jest walka jego podopiecznego z mistrzem świata WBO wagi półciężkiej, Siergiejem Kowaliowem (33-3-1, 28 KO) na londyńskim stadionie Emirates. Yarde jest w tym momencie obowiązkowym pretendentem do tytułu WBO, a obozy Brytyjczyka i Rosjanina dostały niedawno od federacji 30 dni na negocjacje.

Federacja World Boxing Organization wyznaczyła oficjalnego pretendenta i obowiązkową obronę tytułu dla mistrza świata wagi półciężkiej, Siergieja Kowaliowa (33-3-1, 28 KO).

Anthony Yarde (17-0, 16 KO) w najbliższy piątek spotka się z Travisem Reevesem (17-3-2, 7 KO) i ma nadzieję, że to ostatni przystanek przed walką z mistrzem świata wagi półciężkiej federacji WBO, Siergiejem Kowaliowem (33-3-1, 28 KO).

Anonsowany wcześniej Mehdi Amar nabawił się kontuzji i nie będzie gotowy na wieczór 23 lutego w Leicester. Szybko jednak znaleziono nowego rywala dla Anthony'ego Yarde (17-0, 16 KO).

Anthony Yarde (17-0, 16 KO) jest uważany za jeden z największych talentów w brytyjskim boksie. 26-latek za trzy tygodnie w Leicester spotka się w ringu z Mehdi Amarem (35-6-2, 16 KO), a potem jak deklaruje jest już gotów stanąć do walki o mistrzostwo świata, mierząc się ze zwycięzcą zaplanowanej na najbliższą sobotę rewanżowej potyczki Eleidera Alvareza (24-0, 12 KO) z Siergiejem Kowaliowem (32-3-1, 28 KO).

Uważany za jednego z ciekawszych prospektów wagi półciężkiej Anthony Yarde (17-0, 16 KO) kolejny pojedynek stoczy 23 lutego podczas gali w Leicester. I poprzeczka znów nieco powędruje w górę.

Notowany na pierwszym miejscu w rankingu federacji WBO wagi półciężkiej Anthony Yarde (17-0, 16 KO) miał dziś w nocy zaboksować podczas gali Wilder vs Fury w Los Angeles. Na kilkanaście godzin przed planowanym startem dowiedział się jednak, że nie pokaże się amerykańskim kibicom.

Anthony Yarde (17-0, 16 KO) - jeden z najciekawszych prospektów wagi półciężkiej, powróci do akcji 1 grudnia w Los Angeles podczas gali Wilder vs Fury. Ogłoszono też inne zestawienia, jakie nie zmieszczą się w przekazie telewizyjnym.

Nathan Gorman (14-0, 11 KO) uważany jest powszechnie za kolejnego gorącego prospekta wagi ciężkiej. W sobotni wieczór na jego drodze stanął nasz Kamil Sokołowski (5-13-2, 2 KO).

Nie Sean Monaghan, a Walter Gabriel Sequeira (21-4, 15 KO) będzie ostatecznie kolejnym przeciwnikiem jednego z najciekawszych prospektów wagi półciężkiej, Anthony'ego Yarde (16-0, 15 KO).

Anthony Yarde (16-0, 15 KO) coraz mocniej rozpycha się w światowych rankingach wagi półciężkiej. Po kilku walkach z twardymi zawodnikami, znanymi z tego, że nie przegrywają przed czasem, teraz promotorzy Anglika chcą zbudować jego nazwisko na tle bardziej medialnych pięściarzy.

Anthony Yarde (16-0, 15 KO) cieszy się z wygranej nad Dariuszem Sękiem (27-4-3, 9 KO), ale nie ukrywa, że chciał czystego nokautu. Pojedynek, który w sobotę odbył się w Londynie, został przerwany w siódmej rundzie przez sędziego.

Promotor Anthony'ego Yarde (16-0, 15 KO) przekonuje, że sędzia ringowy podjął słuszną decyzję, kiedy przerwał w siódmej rundzie potyczkę Anglika z Dariuszem Sękiem (27-4-3, 9 KO).

David Haye bardzo pochlebnie wypowiada się o Anthonym Yarde (16-0, 15 KO) po wygranej Anglika nad Dariuszem Sękiem (27-4-3, 9 KO). Podczas sobotniej gali w Londynie niepokonany 26-latek pokonał Polaka przez techniczny nokaut w siódmej rundzie.

Dariusz Sęk (27-4-3, 9 KO) walczył bardzo dzielnie, ale przegrał z faworyzowanym Anthonym Yarde (16-0, 15 KO) podczas trwającej gali w Londynie.

Zarówno Dariusz Sęk (27-3-3, 9 KO) jak i Anthony Yarde (15-0, 14 KO) osiągnęli wymagany limit wagi półciężkiej wynoszący 175 funtów, czyli 79,4 kilograma. Obaj panowie rywalizować będą jutro o pasy WBO European i WBO Inter-Continental.

Dariusz Sęk (27-3-3, 9 KO) na pewno nie jest faworytem starcia z Anthonym Yarde (15-0, 14 KO), ale podopieczny Andrzeja Liczika ani trochę nie obawia się renomy nokautującego innych przeciwnika.

Dariusz Sęk (27-3-3, 9 KO) sprawdzi za dziesięć dni, czy Anthony Yarde (15-0, 14 KO) rzeczywiście jest taki mocny, jak niektórzy twierdzą. Trener angielskiego bombardiera przekonuje, że Polak będzie dobrym i wymagającym testem dla jego podopiecznego.

O wszystkim mówiło się już dawno, ale teraz można poinformować o tym oficjalnie. Już 23 czerwca podczas gali w Londynie do walki życia wyjdzie Dariusz Sęk (27-3-3, 9 KO).

Dariusz Sęk (27-3-3, 9 KO) czeka na poważną walkę, a pytany z kim teraz chętnie by się zmierzył, wymienia nazwiska Roberta Parzęczewskiego (20-1, 13 KO) oraz Anthony'ego Yarde (15-0, 14 KO).

Tony Averlant (26-10-2, 5 KO) to znany francuski twardziel, który miał dać Anthony'emu Yarde (15-0, 14 KO) kilka rund więcej niż inni. I wywiązał się ze swoich obowiązków znakomicie.

Anthony Yarde (14-0, 13 KO) powróci do akcji 10 lutego w Londynie, broniąc pasów WBO European i interkontynentalnego tytułu WBO wagi półciężkiej. Jego opiekunowie szukają mu takich rywali, którzy wytrzymaliby jak najdłużej i dali odpowiednią ilość rund. Kimś takim ma być twardy Tony Averlant (26-9-2, 5 KO).