PASCAL ODSYŁA STEVENSONA DO BETERBIJEWA

Tak jak można było się spodziewać, piątkowy nokaut Adonisa Stevensona (25-1, 21 KO) nad Dimitrijem Suchockim wcale nie oczarował wielkiego rywala zza miedzy - Jeana Pascala (29-2-1, 17 KO).

Tak jak można było się spodziewać, piątkowy nokaut Adonisa Stevensona (25-1, 21 KO) nad Dimitrijem Suchockim wcale nie oczarował wielkiego rywala zza miedzy - Jeana Pascala (29-2-1, 17 KO).

Artur Beterbijew (7-0, 7 KO) zanotował w nocy kolejny nokaut, ale po drodze dał się zaskoczyć i sam znalazł się na deskach po ciosie Jeffa Page'a Jr (15-1, 10 KO). Rosjanin przyznał, że to cena, jaką zapłacił za niewłaściwe nastawienie do pojedynku.

Artur Beterbijew (7-0, 7 KO) był kapitalnym pięściarzem amatorskim, a teraz pewnie kroczy po laury w boksie zawodowym. Tym razem znokautował w drugiej rundzie niepokonanego wcześniej Jeffa Page'a Juniora (15-1, 10 KO), ale wcześniej sam zapoznał się z deskami.

Przed nami kolejne emocje bokserskie. Adonis Stevenson (24-1, 20 KO) przystąpi do obrony pasa federacji WBC wagi półciężkiej, a my zapraszamy Was jak zwykle do wspólnej zabawy.

Jak wiadomo Artur Beterbijew (6-0, 6 KO) w czasach olimpijskich dwukrotnie pokonał obecnego króla wagi półciężkiej - Siergieja Kowaliowa (26-0-1, 23 KO). Obóz tego początkującego dopiero prospekta zapewnia jednak, że już teraz chętnie podjąłby rękawice z championem, jeśli nadarzyłaby się taka okazja.

O Arturze Beterbijewie (6-0, 6 KO) mówiło się dotąd najczęściej w kontekście dwóch zwycięstw w czasach amatorskich nad Siergiejem Kowaliowem, ale gdy pod koniec września w cztery minuty czterokrotnie rzucił na deski Tavorisa Clouda, w końcu doczekał się należytego mu szacunku i zainteresowania.

To miało być drugie życie Tavorisa Clouda (24-3, 19 KO) albo początek wielkiej kariery Artura Beterbijewa (6-0, 6 KO). Zgodnie z przypuszczeniami wygrał Rosjanin, choć styl w jakim tego dokonał naprawdę szokuje!

Amatorski mistrz świata z 2009 roku oraz dwukrotny mistrz Europy (2006, 2010) Artur Beterbijew (5-0, 5 KO) nie traci czasu w boksie zawodowym i już w szóstej walce zmierzy się z byłym czempionem federacji IBF w wadze półciężkiej - Tavorisem Cloudem (24-2, 19 KO).

Dziś w nocy doszło do czterech walk pozostających trochę w cieniu powrotu Austina Trouta, ale na pewno wartych odnotowania. Zwycięstwa zanotowali między innymi dwaj obiecujący "ciężcy" - Gerald Washington (14-0, 10 KO) oraz Michael Hunter (6-0, 4 KO).