REDAKCJASKLEPINNENA ŻYWOCHATFORUMFORUMENGLISH      
       STARTBOKS ZAWODOWYBOKS AMATORSKIBOKS KOBIETBIOGRAFIEENCYKLOPEDIAHISTORIALUDZIE BOKSUBLOGI      
       ZAKŁADYPORADNIKZAŁÓŻ KONTOINFORMACJE
 

Archiwum wiadomości z dnia: 2011-11-22

 

MIGUEL COTTO NA TRENINGU OTWARTYM

Redakcja, boxingscene, fot. Chris Farina

2011-11-22

BRONER: MOGĘ GO SKOŃCZYĆ W KAŻDEJ CHWILI!

Redakcja, FightHype

2011-11-22

Opromieniony ekspresowym zwycięstwem nad Jasonem Litzau Adrien Broner (21-0, 17 KO) zapomniał już o bardzo kontrowersyjnym zwycięstwie w pojedynku z Danielem Ponce De Leonem i czuje się najlepszym pięściarzem w swojej dywizji. 26 listopada na gali w Cincinnati (Ohio) 22-letni 'The Problem' zmierzy się z Vicente Martinem Rodriguezem (34-2-1, 19 KO) w pojedynku o wakujący pas WBO.

- Za każdym razem, kiedy wychodzę do ringu, mój przeciwnik ma wielki problem. Możecie spodziewać się fajerwerków, choć to nie 4 lipca. Jeśli mnie widzisz, nie podchodź zbyt blisko. Możesz oślepnąć w moim blasku - powiedział w rozmowie z FightHype kreowany na przyszłego mistrza świata Broner.

WARTO STAWIAĆ NA 'DIABLO'

Redakcja, UNIBET

2011-11-22

Do walki Krzysztofa Włodarczyka (45-2-1, 32 KO) z Dannym Greenem (31-4, 27 KO) pozostało jeszcze osiem dni i kursy mogą się do tego czasu znacząco zmienić, ale obecnie sporym faworytem jest Australijczyk.

TYPUJ, WYGRYWAJ I ZARABIAJ Z UNIBETEM >>

Zdecydowana większość ekspertów uważa, że to 'Diablo' wygra zbliżającą się walkę, jednak bukmacherzy nie wierzą w Polaka. Niewykluczone, że kurs na jego wygraną jeszcze spadnie, może warto więc już teraz postawić na zwycięstwo obecnego mistrza.

Wygrana Włodarczyka - 2.50
Remis - 31.00
Wygrana Greena - 1.50

MOSLEY POMAGAŁ CINTRONOWI

Redakcja, boxingscene

2011-11-22

Już w najbliższą sobotę Saul Alvarez (38-0-1, 28 KO) przystąpi do trzeciej obrony tytułu mistrza świata federacji WBC kategorii junior średniej. Jego pretendentem będzie mocno bijący Kermit Cintron (33-4-1, 28 KO), któremu w przygotowaniach w ostatnim okresie pomagał sam Shane Mosley (46-7-1, 39 KO). Jak podaje jedna z osób z obozu Cintrona, "Słodki" wyglądał podczas sparingów bardzo dobrze i pomógł w przygotowaniach "Zabójcy".

- Shane spędził na naszym obozie kilka dni i dzięki swojej niezwykłej szybkości naprawdę nam pomógł. Kiedy obaj wchodzili na ring, wyglądało to jak prawdziwa wojna. Kermit jest w doskonałej formie i prezentuje się tak samo dobrze, gdy nokautował Waltera Matthysse cztery lata temu - relacjonuje jeden z uczestników tych sparingów.

KHAN NAJLEPSZY NA WYSPACH

Piotr Jagiełło, boxrec.com

2011-11-22

Mistrz świata IBF i WBA w kategorii junior półśredniej Amir Khan (26-1, 18 KO), został wybrany najlepszym bokserem Wielkiej Brytanii. Nagrodę przyznała Brytyjska Komisja Bokserska (British Boxing Board of Control).

Wśród nominowanych nie zabrakło innych gwiazd boksu. Pojawili się m.in. Ricky Burns, Carl Froch czy Nathan Cleverly. Wszyscy mają za sobą udany rok.

"King" Khan w kwietniu rozprawił się z Paulem McCloskeyem w M.E.N Arena w Manchesterze. Kolejną ofiarą 24-latka został rutynowany Zab Judah, który przegrał przez nokaut w 5. rundzie.

- Jestem bardzo dumny, że Komisja wybrała mnie zawodnikiem roku. To wiele znaczy dla mnie i daje mi motywację, by dążyć do jeszcze większych sukcesów. Chciałbym podziękować moim współpracownikom i kibicom, dzięki którym mogę odebrać ten tytuł. Gdyby nie ci ludzie, nigdy nie osiągnąłbym tego pułapu na którym obecnie się znajduje. Najważniejszą osobą w moim teamie jest Freddie Roach. Mój trener pomógł mi zostać zunifikowanym mistrzem świata. Jestem pewny, że kolejne 12 miesięcy będzie jeszcze lepsze! Chcę w dalszym ciągu być dumą Wielkiej Brytanii – dziękował dumny Khan.

10 grudnia Khan stoczy kolejny pojedynek w Stanach Zjednoczonych. Jego rywalem będzie Lamont Petereson (29-1-1, 15 KO). Mistrz jest zadowolony z obozu i zapowiada wysoką formę.

- Treningi przebiegają znakomicie. 10 grudnia wykonam swój biznes. Peterson jest wymagającym przeciwnikiem, ma wielkie serce do walki. Pokazał to w walce z Ortizem. W każdym razie jestem już prawie gotowy na pokazanie fanom świetnego show – powiedział podopieczny Roacha.

STEWARD: DAVID NA NIĄ NIE ZASŁUGUJE

Jakub Biluński, boxingscene.com

2011-11-22

Legendarny trener Emanuel Steward wypowiedział się na temat walki oficjalnie będącego na bokserskiej emeryturze Davida Haye'a z Witalijem Kliczko (43-2, 40 KO). Kilka wiarygodnych źródeł, w tym magazyn ''The Ring'' rozpowszechnia informacje o możliwej walce Brytyjczyka z Ukraińcem w marcu przyszłego roku.

- Mam nadzieję, że do tej walki nie dojdzie. David na nią nie zasługuje. Jego występ w pojedynku z Władimirem był straszny. Niestety wciąż słyszę, że Witalij chce dokończyć robotę brata i znokautować Haye'a. Podejrzewam, że Haye'owi chodzi tylko o pieniądze - powiedział Steward.

- Witalij jest większy i mocno uderza, ale lubi wdawać się w bójki. Nie ma również takiego balansu i lekkości poruszania się jak Władimir, więc Haye może mu sprawić nieco więcej kłopotów niż młodszemu bratu - oczywiście jeżeli Brytyjczyk podejmie walkę - dodał ''Mr. Kronk''.

FROCH: WARD NIE MA CIOSU

Redakcja, boxingscene.com

2011-11-22

Carl Froch (28-1, 20 KO) nie jest faworytem przed planowanym na 17 grudnia finałem turnieju Super Six, ale nie przejmuje się tym i jest przekonany, że pokona Andre Warda (24-0, 13 KO) i zunifikuje tytuły WBC oraz WBA Super.

- Już po nim. Będę dla niego ekstremalnie niewygodnym przeciwnikiem. Ward jest faworytem bukmacherów, bo walczymy w Ameryce, ale to nic nie znaczy. On nie ma ciosu, nie jest twardy, ani silny fizycznie, do tego prawie nie walczył poza rodzinną miejscowością. Teraz spotka się z zawodnikiem, jakiego nigdy przed sobą nie miał, w dodatku w neutralnym miejscu. Walka ma też wielką stawkę, więc nie spodziewam się oszustwa ze strony sędziów - oświadcza 'Kobra'.

COTTO: MARGARITO JEST KŁAMCĄ

Piotr Jagiełło, Informacja prasowa

2011-11-22

Miguel Angel Cotto (36-2, 29 KO) powiedział, że nie obchodzą go domniemane problemy z otrzymaniem licencji przez Antonio Margarito (38-7, 27 KO) i nie zamierza zmieniać lokalizacji walki na potrzeby Meksykanina. 3 grudnia Portorykańczyk będzie miał szansę zrewanżowania się "Tony’emu" za porażkę sprzed trzech lat. Gala, na której wystąpi m.in. Paweł Wolak, odbędzie się w słynnej nowojorskiej Madison Square Garden.

"Junito" nie darzy sympatią Margarito i uważa go za kłamcę, który przez swoje brudne triki ("afera bandażowa") stracił sympatię wielu ludzi. Zła krew przed pojedynkiem spowoduje rozlew krwi na ringu?

- Podpisałem kontrakt na walkę w Nowym Jorku, nie zamierzam wybierać się w inne miejsce. Margarito jest kłamcą, oszukiwał cały świat i bokserską społeczność. Jestem w dobrej formie, nie mam kłopotów zdrowotnych, zamierzam wygrać – zapowiada pewny siebie Cotto.

ŁAPIN: WYKORZYSTAMY SŁABE PUNKTY GREENA

Tomasz Kalemba, Onet.pl

2011-11-22

- Chcieliśmy takiego wyjazdu. Atmosfera wokół Krzyśka w Polsce - oprócz wiadomych jego problemów - nie była zbyt dobra. On potrzebował wyzwań. W grę wchodziły Australia i potyczka z Danny Greenem oraz Niemcy i starcie z Marco Huckiem. Moim zdaniem Krzysiek potrzebuje tego, by mieć przeciwko sobie publiczność. To będzie dla niego trudne wyzwanie, ale mam nadzieję, że wyzwoli w nim dodatkowe siły - powiedział Fiodor Łapin, trener w grupie 12round KnockOut Promotions, w rozmowie z Onet Sport przed starciem Krzysztofa Włodarczyka (45-2-1, 32 KO) w obronie pasa mistrza świata z Danny Greenem (31-4, 27 KO).

- Najważniejsza część przygotowań do walki w obronie pasa mistrza zakończona. Jest pan zadowolony z tego, co udało się wypracować podczas ostatniego etapu w Wiśle?
Fiodor Łapin:
To co chciałem wykonać z Krzyśkiem, zostało zrobione. Wiedziałem, że kierownictwo ośrodka Start przyjmie nas znakomicie. Nie brakowało nam naprawdę niczego. Mieliśmy wspaniałe warunki.

- Nad czym szczególnie pracowaliście w tym ostatnim okresie przed wylotem do Australii?
FŁ:
Głównie nad taktyką. Sporo też sparowaliśmy. Najważniejsze jest jednak to, że mieliśmy w Wiśle spokój, czego pewnie nie byłoby w Warszawie.

- Sparingpartnerzy byli wymagający?
FŁ:
Byli dokładnie tacy, jakich chcieliśmy mieć. Nie byli to wprawdzie mistrzowie świata, ale akurat takich potrzebowaliśmy. W ciągu jednego sparingu mogłem zmienić czterech zawodników. Było zatem wysokie tempo walk. Każdy z tych sparingpartnerów miał coś z Danny'ego Greena.

'MITCHELL JEST WYJĄTKOWY'

Piotr Jagiełło, eastsideboxing.com

2011-11-22

Richard Schaefer z Golden Boy Promotions przekonuje fanów boksu o wyjątkowości Setha Mitchella (23-0-1, 17 KO). Kolejna nadzieja Ameryki na podbicie wagi ciężkiej 10 grudnia postawi najtrudniejszy krok w zawodowej karierze. Rywalem "Mayhema" będzie solidny Timur Ibragimow (30-3-1, 16 KO).

- Seth jest wyjątkowym zawodnikiem. Czynniki zewnętrzne nie przeszkadzają mu w karierze. Ma za sobą wsparcie żony, zwarty zespół ludzi. Może zajść daleko. 10 grudnia zobaczymy świetny pokaz boksu w jego wykonaniu. Nie mogę się już doczekać – zapewnia szef grupy założonej przez Oscara De La Hoyę.

29-letni Mitchell, który w przeszłości trenował m.in. koszykówkę, związał się emocjonalnie i wyczynowo z boksem i nie zamierza zbaczać z obranego przed laty kursu.

- Bóg błogosławi wszystkich ludzi, każdy z nas otrzymuje jakiś talent. Moim darem jest talent do sportu. Kocham boks. Chcę zostać na tej drodze i zapewnić mojej rodzinie godne życie. Wierzę, że bogactwo materialne przyjdzie wraz z wywalczeniem tytułu mistrza świata - z nadzieją wypatruje przyszłości Mitchell.

CHAVEZ SENIOR PODSUMOWAŁ PACQUIAO

Piotr Jagiełło, boxingscene.com

2011-11-22

Legendarny mistrz świata w trzech kategoriach wagowych Julio Cesar Chavez nie może wyjść z podziwu nad kunsztem Juana Manuela Marqueza (53-6-1, 39 KO). Według słynnego Meksykanina jego rodak znalazł sposób na pokonanie Manny’ego Pacquiao (54-3-2, 38 KO) i dokonał tego w klarowny sposób. 

- Marquez pomimo swojego wieku [38 lat] jest sportowcem pełną gębą, zarówno na ringu, jak i poza nim. Juan jest urodzonym wojownikiem, rozgryzł Pacquaio koncertowo. Manny zadawał pięć, sześć ciosów, Marquez nie dawał się trafiać i celnie kontrował, wygrał bezdyskusyjnie – powiedział 49-letni Chavez.

Chavez nie ma wiele szacunku do osiągnięć „Pac Mana”, który według jego opinii pokonywał głównie wypalonych bokserów.

- Marquez pokazał, że jest lepszy od Pacquaio. Manny’ego można pokonać. On nie jest tak doskonały, jak wielu myśli. [Pacquiao] Pokonał Oscara De La Hoyę, ale on był już skończony. Przeciwko Margarito stoczył dobry pojedynek, ale on był wolny. Mosley też był cieniem samego siebie – podsumował członek Międzynarodowej Bokserskiej Galerii Sław.

HAYE NAMASZCZA PRICE'A

Redakcja, The Star

2011-11-22

Jak już Was informowaliśmy, z powodu kontuzji Davida Price'a (11-0, 9 KO) jego potyczka z Johnem McDermottem (26-7, 17 KO) została przeniesiona na 21 stycznia na galę w Liverpoolu. David Haye (25-2, 23 KO) jest zdania, że jeśli brązowy medalista olimpijski z Pekinu upora się z doświadczonym "Dużym Johnem", udowodni wówczas iż jest najgroźniejszym rywalem dla rządzących wagą ciężką braci Kliczko.

- Jeżeli David pokona go w przekonywujący sposób to udowodni tym samym, że jest najgroźniejszym z pretendentów dla obu braci, bardziej wymagającym niż Tyson Fury czy Robert Helenius. W ciągu dwóch lat zdobędzie tytuł mistrza Europy, a wtedy będzie już gotowy by znokautować Kliczków - stwierdził Haye na łamach The Star.

DEBIUT 'MASTERA' JESZCZE NIE TERAZ

Redakcja, Informacja własna

2011-11-22

Do debiutu Mateusza Masternaka (24-0, 18 KO) w barwach niemieckiej grupy Sauerland Event nie dojdzie 3 grudnia w Helsinkach, jak niedawno informowaliśmy, ale kilka tygodni później, prawdopodobnie na początku lutego na jednej z gal w kraju naszych zachodnich sąsiadów. Przeciwnikiem polskiego pięściarza występującego w kategorii junior ciężkiej powinien pozostać doświadczony Amerykanin Michael Simms (22-15-2, 14 KO).

W głównym pojedynku wieczoru na gali w Helsinkach wystąpi Robert Helenius, który w pojedynku o wakujący tytuł mistrza Europy w wadze ciężkiej zmierzy się z Dereckiem Chisorą. Wcześniej zdobytego w sierpniu pasa WBA World w królewskiej kategorii bronić będzie Aleksander Powietkin, który skrzyżuje rękawicem z Cedricem Boswellem.

ARCE: PACQUIAO POWINIEN ODDAĆ PAS

Piotr Jagiełło, boxingscene.com

2011-11-22

Były mistrz świata Jorge Arce (58-6-2, 45 KO) rozpamiętuje werdykt sędziowski w walce Manny’ego Pacquiao (54-3-2, 38 KO) z Juanem Manuelem Marquezem (53-6-1, 39 KO). Meksykanin zdecydowanie opowiada się za swoim rodakiem.

"Travieso" podpisuje się pod opinią wielu innych ludzi boksu, którzy twierdzą, że w Las Vegas Marquez został oszukany.

- Po walce czułem duży niesmak. To była prawdziwa kradzież. Nie wiem, co jeszcze musi zrobić Marquez, żeby wygrać z Pacquiao w Las Vegas. Może musiałby go zabić? Nawet w tym przypadku sędziowie mogliby wskazać na Manny’ego, ewentualnie daliby remis. Jestem niezadowolony z sędziów. Przez takie decyzje boks traci swój blask. Gdyby Pacquiao był uczciwy, to oddałby swój pas Juanowi. Po ostatnim gongu Marquez świętował triumf, a "Pac Man" był smutny. Freddie Roach buńczucznie opowiadał przed pojedynkiem, że do szóstej rundy będzie po wszystkim – komentuje Arce.

PACQUIAO PIERWSZY NA LIŚCIE BRADLEYA

Redakcja, boxingscene.com

2011-11-22

Mistrz świata federacji WBO w wadze junior półśredniej, Timothy Bradley (28-0, 12 KO), powróci między liny na początku przyszłego roku. 'Desert Storm' ma na celowniku same gwiazdy. Listę otwiera Manny Pacquiao (54-3-2, 38 KO), ale zaraz za nim są Floyd Mayweather Jr. (42-0, 26 KO), Amir Khan (26-1, 18 KO oraz Marcos Rene Maidana (31-2, 28 KO).

- Chcę walczyć z najlepszymi. Manny Pacquiao jest numerem jeden. Mogę też wyjść do ringu z Mayweatherem, Khanem i Maidaną. Dajcie mi któregoś z nich - oświadczył Bradley.

'TO BĘDZIE INNY NORBERT DĄBROWSKI'

Przemysław Osiak, Nagranie własne

2011-11-22

Moje dwie ostatnie walki dały mi trochę do myślenia. Od sierpniowego występu w Częstochowie praktycznie nie odpoczywałem i ciężko przepracowałem okres przygotowawczy aż do teraz. Pracowałem nad wszystkimi swoimi błędami, a właśnie pod koniec roku złapałem luz i boksując czuję się jak ryba w wodzie, sprawia mi to przyjmeność. W Białymstoku zobaczymy innego Norberta Dąbrowskiego - mówi wychowanek warszawskiej Gwardii, którego w sobotę zobaczymy na ringu w Białymstoku podczas gali boksu zawodowego organizowanej wspólnie przez grupy O'Chikara Gmitruk Team oraz Boxing Production. 22-letni podopieczny Andrzeja Gmitruka, legitymujący się bilansem pięciu wygranych (jedna przez nokaut, bez porażki) zmierzy się z dwa lata starszym Francuzem Anouarem Boumejjane (9-7, 3 KO).

HATTON STAWIA NA FLOYDA

Jakub Biluński, boxingscene.com

2011-11-22

Były mistrz świata (obecnie odnoszący sukcesy jako promotor) Ricky Hatton stwierdził, że walka Manny'ego Pacquiao (54-3-2, 38 KO) z Floydem Mayweatherem Juniorem (42-0, 26 KO) może zakończyć się wysokim zwycięstwem Amerykanina. Przypomnijmy, że ''Pac Man'' i ''Money'' są jedynymi bokserami, którym udało się pokonać ''Hitmana'' Hattona.

- Myślę, że Manny miał problemy ze stylem Marqueza i zawsze będzie miał z nim problemy. Patrząc na ten występ Pacquiao, trudno powiedzieć, jak Manny mógłby pokonać Floyda Mayweathera gdyby w końcu spotkali się w ringu - powiedział Hatton.

- Wiem, że ludzie wiele od tej walki oczekują i są nią naprawdę podekscytowani. Mówi się, że będzie to jedna z największych walk wszechczasów, ale według mnie może się ona zakończyć wysokim zwycięstwem Floyda na punkty - dodał Brytyjczyk.

TRENING: MASTERNAK, SĘK, SULĘCKI I INNI

Redakcja, Nagranie własne

2011-11-22

Przedstawiamy materiał z ubiegłotygodniowego treningu podopiecznych Andrzeja Gmitruka i Jarosława Soroko w warszawskim klubie Action. Dla części z nich były to jedne z ostatnich zajęć przed sobotnią galą w Białymstoku. Podczas wspólnej gali grup O'Chikara Gmitruk Team oraz Boxing Production na Podlasiu wystąpią Dariusz Sęk (13-0-1, 5 KO), Norbert Dąbrowski (5-0, 1 KO), Maciej Sulęcki (7-0, 2 KO) i debiutujący wśród zawodowców Marcin Siwy, a także wciąż występujący jako amator Mateusz Rzadkosz. Oprócz wymienionych pięściarzy na naszym filmie zobaczycie przygotowującego się do debiutu w grupie Sauerland Event (najprawdopodobniej na początku lutego z Michaelem Simmsem) Mateusza Masternaka (24-0, 18 KO), a także Michała Żeromińskiego i Adriana Ochnickiego. Miłego oglądania!

ELB: HETMAN BIAŁYSTOK vs BUKOWINA WAŁCZ

Redakcja, Materiał własny

2011-11-22

BURNS CHCE WALKI Z MARQUEZEM

Jakub Biluński, boxingscene.com

2011-11-22

Mistrz świata WBO 'interim' wagi lekkiej, Ricky Burns (33-2, 9 KO) szuka walki z Juanem Manuelem Marquezem (53-6-1, 39 KO), który dzięki świetnemu występowi w pojedynku z Mannym Pacquiao (54-3-2, 38 KO) jest na ustach całego bokserskiego świata.

Przypomnijmy, że 5 listopada Burns w dobrym stylu pokonał jednogłośnie na punkty Michaela Katsidisa (28-5, 23 KO), który w listopadzie zeszłego roku stoczył walkę z Marquezem, przegrywając przez techniczny nokaut w 9 rundzie po prawdziwej wojnie. Meksykanin jest wciąż pełnoprawnym mistrzem WBO wagi lekkiej.

- Marquez oficjalnie przegrał walkę z Pacquaio, ale w moich oczach wygrał. Czekamy teraz na jego ruch. Jeżeli zdecyduje się na stałe opuścić kategorię lekką, zostanę pełnoprawnym mistrzem. Jeżeli jednak znów zostanie ''lekkim'', będę jego obowiązkowym przeciwnikiem. Bardzo chcę tej walki. Marquez jest jednym z najlepszych zawodników bez podziału na kategorie i jednym z najlepszych w historii. Sam fakt przebywania z nim w ringu byłby dla mnie zaszczytem - powiedział Szkot.

VIDEO. TRENING OTWARTY COTTO

Redakcja, YouTube

2011-11-22

3 grudnia, najprawdopodobniej w Nowym Jorku, Miguel Cotto (36-2, 29 KO) po raz drugi zmierzy się z Antonio Margarito (38-7, 27 KO). Portorykańczyk jest bardzo zmotywowany i nie kryje nienawiści do swego pierwszego pogromcy, którego wielu podejrzewa dziś o to, że przed trzema laty smarował swoje plastry w rękawicach nielegalną substancją stwardzającą, co udowodniono mu przy następnej walce.

ROACH ZMIENIA FILOZOFIĘ?

Piotr Jagiełło, boxingscene.com

2011-11-22

Trener Freddie Roach nie jest zachwycony pomysłem umownego limitu wagowego na pojedynek meksykańskich gwiazd boksu – Saula Alvareza (38-0-1, 28 KO) i Julio Cesara Chaveza Juniora (43-0-1, 31 KO). Według wstępnych planów "catch-weight" miałby wynosić 156 funtów i byłby to duży atut dla walczącego w 154 funtach "Canelo".

Roach chciałby zobaczyć ten pojedynek w klasycznej wadze średniej (160 funtów). Nieprzychylne słowa trenera dotyczące zmian limitów wagowych mogą dziwić, ponieważ szkolony przez niego Manny Pacquiao wielokrotnie sięgał po tego typu innowacje. 

- Pieprzyć Alvareza! Jeśli on chce walczyć o tytuł mistrza świata w kategorii średniej, limit wagowy powinien wynosić 160 funtów. Nie jestem fanem umownych kategorii wagowych, mimo że byłem zaangażowany w takie zasady przy okazji wcześniejszych pojedynków moich podopiecznych. Kocham boks i nie sądzę, by takie umowy były nam potrzebne – stwierdził odmieniony Roach.

MACCARINELLI O SWOJEJ PRZYSZŁOŚCI

Jakub Biluński, boxingscene.com

2011-11-22

Były mistrz świata WBO wagi cruiser, Walijczyk Enzo Maccarinelli (33-5, 26 KO) wierzy, że waga półciężka, w której zadebiutował cztery dni temu w Londynie, jest dla niego idealna.

W piątkowy wieczór Enzo zdemolował Węgra Gyorgyego Marosiego (12-1, 8 KO). Walka trwała 90 sekund. Walijczyk chce teraz kolejnych pojedynków, które pozwolą mu na doprowadzenie do starcia z mistrzem świata WBO, jego rodakiem Nathanem Cleverlym (23-0, 11 KO). Promotorem obu zawodników jest Frank Warren, więc jeżeli Maccarinelli będzie nadal wygrywał, jego walka z młodym mistrzem jest bardzo możliwa.

- Zawsze powinienem walczyć w półciężkiej, ponieważ z łatwością osiągam limit tej kategorii. Chcę walki o tytuł mistrza świata, piątkowy występ pokazał tylko cząstkę tego, do czego jestem zdolny w nowej wadze. Walka z Cleverlym będzie wielkim wydarzeniem, ale na razie skupiam się na moim kolejnym pojedynku. Chcę jak najszybciej znów znaleźć się w ringu  - powiedział Maccarinelli, któremu wielu kibiców, ekspertów i bokserów odradzało kontynuowanie kariery po straszliwym nokaucie z rąk Aleksandra Frenkela (23-0, 18 KO) we wrześniu zeszłego roku.

WŁODARCZYK: BIJĘ MOCNIEJ NIŻ TARVER

Redakcja, SMH

2011-11-22

Przebywający już w Australii Krzysztof Włodarczyk (45-2-1, 32 KO) odpowiadał na pytania prasy przed zaplanowanym na kolejną środę pojedynkiem z miejscowym idolem, Danny Greenem (31-4, 27 KO). "Diablo" nawiązał do ostatniej porażki swojego rywala z Antonio Tarverem sugerując, iż on sprawi pretendentowi jeszcze większe lanie.

- Uderzam znacznie mocniej niż Tarver, ponieważ on wywodzi się z kategorii półciężkiej, a ja jestem naturalnym bokserem wagi junior ciężkiej. Moje przygotowania i sparingi przebiegły bardzo dobrze, a ja jestem w dobrej formie i czuję się gotowy do walki - powiedział Krzysiek, komplementując jednak także swojego najbliższego rywala.

- Danny jest szybki, odważny i wychodzi na ring aby rzeczywiście walczyć, będąc do ostatniej chwili groźnym bokserem - powiedział nasz jedyny mistrz świata, dla którego będzie to trzecia obrona tytułu mistrza świata federacji WBC.

ELITARNA LIGA BOKSERSKA - DEKORACJA ZWYCIĘZCÓW

Redakcja, Materiał własny

2011-11-22

W sobotę odbyło się ostatnie spotkanie pierwszej edycji Elitarnej Ligi Bokserskiej. W Wałczu miejscowy zespół BKS Bukowina podejmował Hetmana Białystok. Spotkanie to zadecydowało o drugiej pozycji w rozgrywkach. W Wałczu padł remis i srebrne medale powędrowały do białostoczan. Pierwszą pozycję już wcześniej zagwarantowała sobie drużyna PKB Poznań. Przedstawiamy fotorelację z ceremonii wręczenia pamiątkowych nagród.

SPOTKANIE KONCZA Z ARUMEM

Jakub Biluński, fighthype.com, badlefthook.com

2011-11-22

Zza oceanu napływają informacje o podróży doradcy Manny'ego Pacquiao (54-3-2, 38 KO), Michaela Koncza do Las Vegas. Według kilku źródeł Koncz ma spotkać się z Bobem Arumem, by przedyskutować możliwość zorganizowania walki ''Pac Mana'' z Floydem Mayweatherem Juniorem (42-0, 26 KO). Mówi się, że Manny chce walki z Floydem bardziej niż kiedykolwiek i wysłał Koncza w celu przekonania Aruma do jak najszybszego rozpoczęcia negocjacji z obozem Mayweathera.

- Mają odpowiednich inwestorów. Pieniądze na zorganizowanie walki są na wyciągnięcie ręki. Manny chce starcia z Mayweatherem. Teraz wszystko zależy od Boba Aruma - twierdzi jeden z informatorów. Wygląda na to, że na szefa Top Rank jest wywierana coraz większa presja. Kibice boksu na całym świecie po raz kolejny są karmieni nadzieją.

ROACH: CHAVEZ JEST GOTOWY NA MARTINEZA

Redakcja, boxingscene.com

2011-11-22

Freddie Roach, genialny szkoleniowiec, który stoi za największymi sukcesami Manny'ego Pacquiao, czy też Amira Khana, uważa, że trenowany przez niego Julio Cesar Chavez Jr. (44-0-1, 31 KO) jest już gotowy na pojedynek z uważanym za najlepszego pięściarza wagi średniej Sergio Gabrielem Martinezem (48-2-2, 27 KO).

Roach chce, by syn meksykańskiej legendy zmierzył się z 'Maravillą' w następnej walce i ma nadzieję, że szef Top Rank doprowadzi do tego starcia. Sam Chavez wyznał, że numerem jeden na jego liście jest Saul 'Canelo' Alvarez (38-0-1, 28 KO), ale może walczyć również z Argentyńczykiem.

- Zróbmy to, jesteśmy gotowi. Moim zdaniem Chavez już teraz jest gotowy i skopie Martinezowi tyłek. Moim zdaniem Sergio nie jest wielkim pieściarzem. Jest wspaniałym atletą, wielkim sportowcem, tego nie mogę mu odmówić. Tak czy inaczej, on wcale nie jest wspaniałym pięściarzem. Nie można tak nazywać kogoś, kogo zdominował Antonio Margarito. Nie widzę tych jego niezwykłych umiejętności. Jest wszechstronnie uzdolnionym sportowcem, ale to nie to równa się byciu wielkim bokserem - powiedział Roach.

ĆWIERĆ WIEKU TEMU TYSON ZOSTAŁ MISTRZEM ŚWIATA

Tomasz Ratajczak, Opracowanie własne, youtube.com

2011-11-22

Dokładnie ćwierć wieku temu na ringu w Las Vegas Mike Tyson został najmłodszym w historii mistrzem świata wagi ciężkiej. Miał niewiele ponad 20 lat, gdy cały bokserski świat legł u jego stóp. Do walki o pas WBC wychodził jako zdecydowany faworyt, co biorąc pod uwagę jego wiek i brak doświadczenia w walkach z klasowymi rywalami, było naprawdę wyjątkowe. Urzędujący mistrz, pochodzący z Jamajki lecz reprezentujący barwy Kanady Trevor Berbick nie był może wielkim pięściarzem, ale miał za sobą 10-letnią karierę z 36. pojedynkami oraz sławę ostatniego pogromcy legendarnego Muhammada Alego (choć w istocie pokonał zaledwie marny cień Alego). Wytrzymał też w ringu 15 rund z samym Larrym Holmesem, przegrywając jedynie na punkty, a pas mistrzowski zdobył po wyrównanej walce z Pinklonem Thomasem.

Berbick uznawany był za walecznego pięściarza, jednak walki z Tysonem chciał uniknąć. Za młodym wilkiem ciągnęła się już wtedy zła sława ringowego niszczyciela, który z 27 walk większość wygrał przez nokaut w pierwszej lub drugiej rundzie. Dwumilionowe honorarium skłoniło ostatecznie mistrza świata do podjęcia wyzwania i na swoje nieszczęście wieczorem 22 listopada 1986 roku wszedł do ringu z "Bestią". Walkę przegrał na dobrą sprawę zanim się zaczęła. Gdy Berbick wybrał czarny kolor spodenek, Tyson zapłacił kilka tysięcy dolarów kary, byle tylko móc walczyć również w tym kolorze, który miał na sobie w dotychczasowych pojedynkach. Nie okazywał mistrzowi respektu i od pierwszego gongu rzucił się do huraganowego ataku. To on wyglądał w tej walce na prawdziwego mistrza, a Berbick na przerażonego skazańca rzuconego na pożarcie lwu. Bez wąpienia Tyson chciał walkę skończyć jak najszybciej, może również dlatego, że był osłabiony kuracją antybiotykową, którą musiał odbyć by pozbyć się choroby wenerycznej złapanej kilka tygodni przed pojedynkiem. W związku z tym mógł obawiać się o swoją kondycję, gdyby walka trwała zbyt długo. Ale wszystko skończyło się bardzo szybko, już w drugiej rundzie, gdy Berbick pierw padł na deski po sierpowym Tysona, a ostatniej minucie tego starcia padł ponownie po lewym sierpie "Żelaznego" i próbując powstać zataczał się jak pijany po ringu, łapiąc się lin i przewracając bezradnie. W ciągu kilku kolejnych miesięcy Tyson do zdobytego na Berbicku pasa WBC dorzucił pasy WBA oraz IBF i mając zaledwie 21 lat został niekwestionowanym mistrzem wszechwag, pierwszym od ponad 8 lat. I choć jego bokserska kariera obfitowała we wzloty i upadki, a jej poszczególne etapy znaczone były dramatycznymi wydarzeniami w życiu osobistym, stał się legendą za życia, uznawany jest za jednego z najlepszych mistrzów wagi ciężkiej w historii, oraz obok Muhammada Alego jest bez wątpienia najbardziej znanym pięściarzem na świecie. Trudno byłoby znaleźć człowieka, który nigdy nie słyszał o Tysonie. "Żelazny Mike" z wielkiego mistrza przeobraził się w globalną ikonę popkultury.

BOSWELL O WALCE Z POWIETKINEM

Jakub Biluński, fightnews.com

2011-11-22

3 grudnia w Helsinkach Amerykanin Cedric Boswell (35-1, 26 KO) zmierzy się z Aleksandrem Powietkinem (22-0, 15 KO). Stawką walki jest należący do Rosjanina pas WBA 'World'. 42-letni ''The Boz'' z pewnością nie jest faworytem tego pojedynku, jednak Amerykanina nie można lekceważyć - Boswellowi nie zabrakło motywacji, by świetnie przygotować się do starcia w stolicy Finlandii.

- Trenuję niezwykle ciężko i zrobię wszystko, by zdobyć tytuł. Wiek boksera nie gra roli, liczy się determinacja i serce do walki. On nigdy nie walczył z kimś takim jak ja. Powietkin nieudolnie kopiuje styl Mike'a Tysona. Wykorzystam to. Nie przegrywam wielu rund i mam wielkie doświadczenie. To Powietkin będzie odczuwał presję. Ja nie mam niczego do stracenia. Moim celem jest walka z którymś z braci Kliczko i Rosjanin stoi na mojej drodze - powiedział Boswell, który ostatnią porażkę poniósł w paźdzerniku 2003 roku, przegrywająć przez TKO w dziesiątej rundzie ze swoim przyjacielem, Jameelem McClinem.

PACQUIAO: ONI RÓWNIEŻ MAJĄ PIĘŚCI

Jakub Biluński, boxingscene.com

2011-11-22

Mistrz świata WBO wagi półśredniej, Filipińczyk Manny Pacquiao (54-3-2, 38 KO) jest przekonany o słuszności werdyktu walki z Juanem Manuelem Marquezem (53-6-1, 39 KO), którego 12 listopada w Las Vegas ''Pac Man'' pokonał stosunkiem głosów dwa do remisu. Manny uważa, że wszyscy oczekują od niego jednostronnych zwycięstw, ale w boksie nie jest to zawsze możliwe.

- Jeszcze zanim walka się skończyła, wierzyłem w to, że prowadzę na punkty. Nie byłem jednak zadowolony ze swojego występu i nie zdołałem dać ludziom tego, czego oczekiwali. Taki jest boks. Zdarzają się pojedynki, których nie wygrywasz po jednostronnej walce. Nie możesz zawsze deklasować swoich przeciwników. Oni również mają pięści - powiedział Pacquiao w rozmowie z filipińskimi dziennikarzami.

TRENER PETERSONA O WALCE Z KHANEM

Jakub Biluński, fighthype.com

2011-11-22

Trener Lamonta Petersona (29-1-1, 15 KO), Barry Hunter uważa, że walka jego boksera z mistrzem świata WBA i IBF wagi junior półśredniej, Amirem Khanem (26-1, 18 KO), będzie w dużej mierze starciem starciem taktycznym. Trenerem Brytyjczyka jest Freddie Roach, więc Huntera czeka bardzo trudne zadanie. Pojedynek Khan-Peterson odbędzie się 10 grudnia w Waszyngtonie.

- Freddie jest strategiem, podobnie jak ja. Z całą pewnością nie lekceważy Lamonta. Byłoby to głupotą. Zobaczycie taktyczną walkę w początkowych rundach. Potem starcie Petersona z Khanem zmieni się w wojnę. Roach i Khan to dobrzy ludzie, ale boks jest biznesem, więc wykorzystamy słabości Amira, które już zidentyfikowaliśmy - powiedział Hunter.



Panel logowania
Login:
Hasło:
 
 
Zapamiętaj
Bokser.org przegląda teraz 13444 gości
oraz 203 zalogowanych użytkowników,
przy długości sesji 4:00 godziny.
Statystyki

MMA