Niepokonany dotąd na zawodowych ringach Steffen Kretschmann (13-1, 12 KO) zawiódł swoich fanów przybyłych na galę w niemieckim Voelklingen, przegrywając przez TKO w 1. rundzie ze sklasyfikowanym na 14. miejscu w rankingu WBA Rosjaninem Denisem Bakhtovem (30-5, 19 KO).
Rozgrywana w kategorii ciężkiej walka zakończyć mogła się już w połowie 1. starcia, gdy po zainkasowaniu mocnego prawego Kretschmann kompletnie "stracił nogi" i "zatańczył" niczym Zab Judah w pamiętnej walce z Kostyą Tszyu. Z sobie tylko znanych powodów arbiter jednak nie tylko nie zdecydował się na liczenie zamroczonego Niemca, ale dodatkowo dał mu chwilę odpocząć. Tuż przed końcem rundy Bakhtov zaatakował ponownie, rzucając faworyzowanego rywala na deski kolejnym silnym prawym. Kretschmann co prawda zdołał się odpowiednio szybko podnieść, ale widać było, że ma nadal poważne kłopoty z utrzymaniem równowagi i ringowy postanowił zatrzymać pojedynek.
Były mistrz świata wagi junior ciężkiej Firat Arslan (29-4-1, 18 KO) został poturbowany w wypadku drogowym. Pięściarz podczas przejażdżki rowerowej, próbując uniknąć czołowego zderzenia z traktorem, który nagle wjechał na główną ulicę, niefortunnie wywrócił się na asfalt i doznał niewielkich obrażeń ciała.
Wypadek nie był na tyle groźny, by w jakikolwiek sposób zagrozić dalszej karierze 38-letnigo Arslana, który w październiku 2008 roku stracił pas WBA na rzecz Guillermo Jonesa.
19 września to nowa data pojedynku powracającego na ring byłego lidera rankingów P4P Floyda Mayweathera Jr (39-0, 25 KO) z czempionem wagi lekkiej Juanem Manuelem Marquezem (50-4-1, 37 KO).
Pierwotnie walka miała odbyć się 18 lipca, jednak termin ten został anulowany; oficjalnie ze względu na kontuzję żebra "Pięknisia", mniej oficjalnie z powodu słabej sprzedaży transmisji w systemie PPV.
W dniu dzisiejszym w internetowym sklepie SUPER GYM SPORTS fantastycznie zapowiadającą się bokserską grę na kosole Xbox 360 i PLAYSTAION 3 "Fight Night Round 4" zamówić można w dwóch wariantach promocyjnych: "SUPER CENA" i "AUTOGRAF MISTRZA". Serdecznie zapraszamy!
FIGHT NIGHT ROUND 4: PROMOCJA "AUTOGRAF MISTRZA" >>
FIGHT NIGHT ROUND 4: PROMOCJA "SUPER CENA" >>
W pojedynku wieczoru jutrzejszej gali w Berlinie niepokonany mistrz świata wagi średniej federacji IBF Arthur Abraham (29-0, 23 KO) zmierzy się z Mahirem Oralem (25-1-2, 10 KO).
- Orala znam bardzo dobrze, bo sparowaliśmy ze sobą kilka lata temu. Jest bardzo szybki i ma niebezpieczne ciosy proste. Jest też szybki na nogach.- wspomina Abraham.
Ostatnio coraz częściej się mówi o nieuniknionym w najbliższym czasie przejściu "Króla Arthura" do kategorii super średniej. Pięściarz grupy Wilfrieda Sauerlanda przyznaje, że w wyższym limicie wagowym czeka na niego więcej wyzwań, jednak dodaje, iż chciałby zaboksować jeszcze w średniej z czempionem WBO i WBC Kelly Pavlikiem (35-1, 31 KO).
17 lipca Sven Paris (26-4, 18 KO) będzie miał okazję zrewanżować się Krzysztofowi Bieniasowi za niespodziewaną porażkę jaką doznał z rąk pięściarza Bullit KnockOut Promotions w lutym w pojedynku o interkontynetalny pas WBO kategorii półśredniej.
Zanim włoski bokser stanie do rewanżu z Bieniasem stoczy walkę na przetarcie krzyżując rękawice na gali w Porto San Stefano z Boliwijczykiem Benjaminem Roblesem Murry (13-36-4, 8 KO). Pojedynek Paris - Murry pokaże niekodowana włoska stacja Rai Sport Piu. Początek relacji dziś o godz. 23:15.
Czempion federacji IBF wagi średniej Arthur Abraham (29-0, 23 KO) jest zdaniem bukamechrów zdecydowanym faworytem w zaplanowanym na sobotę starciu z Mahirem Oralem (25-1-2, 10 KO).
Trafnie typując w zakładach UNIBET zwycięstwo "Króla Artura", liczyć można na zysk wysokości 9 groszy (kurs. 1.09). Znacznie więcej (kurs 7.00) zarobić można na ewentualnej wygranej Orala. Kurs na remis wynosi 23.00.
Walkę Abraham - Oral pokaże na żywo Polsat Sport. Początek programu o godz. 19.30.
Być może 15. sierpnia dojdzie do rewanżu Ivana Calderona (32-0-1, 6 KO) z Rodelem Mayolem (25-3-1, 19 KO). Wszystko zależy od tego, w jakim tempie będzie się goić kontuzja, której niepokonany Portorykańczyk nabawił się przed dwoma tygodniami w czasie pierwszej konfrontacji z Filipińczykiem. Wtedy to w wyniku przypadkowego zderzenia głowami na czole 34-letniego pięściarza pojawiło się głębokie rozcięcie, zmuszające w szóstej rundzie sędziego ringowego, po konsultacji z lekarzem, do przerwania pojedynku.
Jeżeli sierpniowa data okaże się zbyt wczesna, rewanż może się odbyć 26. września w Nowym Jorku.
Mike Tyson to idol nie tylko wielu sympatyków pięściarstwa ale także samych bokserów, niejednokrotnie mistrzów świata. Do tej ostatniej grupy zalicza się czempion kategorii średniej - Arthur Abraham (29-0, 23 KO). Zdaniem "Króla Arthura" jego idol to zdecydowanie lepszy pięściarz od Wladimira Kliczki.
- Kliczko to najlepszy bokser wagi ciężkiej naszych czasów - stwierdza Abraham ale zaraz zastrzega - Tyson za najlepszych lat nie może być porównywany do nikogo. Tyson u szczytu swojej kariery był lepszy od obecnego Kliczki.
Próbujący aktualnie swych sił w kategorii cruiser były mistrz świata wszechwag Herbie Hide (48-4, 43 KO) pokonał przez techniczny nokaut Gabora Halasza (26-13, 10 KO).
Niezbyt ciekawy i pełen fauli z obu stron pojedynek został przerwany w 3. starciu po kombinacji ciosów sierpowych Hide’a. Halasz, który kończył walkę z mocno rozciętym łukiem brwiowym, w 1. starciu był liczony i pozbawiony 1 punktu za odwracanie się tyłem do rywala.
37-letni Hide zajmuje obecnie 2. pozycję w rankingach WBO i WBC.

Arthur Abraham (29-0, 23 KO) wniósł na wagę 72,4 kilograma, czyli sto gram poniżej górnego limitu kategorii średniej. Jego rywal - Mahir Oral (25-1-2, 10 KO) - dokładnie 72 kilogramy. Początek bezpośredniej transmisji z Berlina w sobotę od 19:30 na antenie Polsatu Sport.
W sobotę swoją czwartą walkę w obronie tytułu WBO wagi super koguciej stoczy Juan Manuel Lopez (25-0, 23 KO). Co prawda rywalem wschodzącej gwiazdy portorykańskiego boksu będzie urodzony w Kamerunie niepokonany Kanadyjczyk Olivier Lontchi (18-0-2, 8 KO), ale „Juanma” mówi już głośno, że jego celem są walki z prawdziwymi gwiazdami, formatu Rafaela Marqueza (35-5, 34 KO) czy Izraela Vazqueza (43-4, 31 KO). Co więcej, Lopez twierdzi, że byłby faworytem konfrontacji z obydwoma pięściarzami.
- W boksie kluczowy jest styl walki, a ja sądzę, że mam styl, który pozwoliłby mi ich zwyciężyć. Oni są bardziej doświadczeni, ale ja jestem świetnie poruszającym się ringu mańkutem. Jestem młody, szybki i mocno biję.- przekonuje Lopez.
Dziś w naszym cyklu "ringowe wojny" proponujemy pojedynek jednego z najbardziej efektownych pięściarzy w historii wagi ciężkiej - Tommy Morrisona z Donovanem Ruddockiem.
Walka Morrison - Ruddock w rozwinięciu.
Już za kilka godzin Steffen Kretschmann (13-0, 12 KO) zostanie sprawdzony po raz pierwszy na zawodowych ringach, kiedy wyjdzie na przeciw dwunastego w rankingu WBA wagi ciężkiej Denisa Bakhtova (29-5, 18 KO). Faworytem bukmacherów jest 29-letni Niemiec, który poza medalem olimpijskim, podczas kariery zdobył krążki ze wszystkich najważniejszych imprez. Podczas gali w Saarland dojdzie do kilku innych ciekawych wydarzeń.
Jest wielce prawdopodobne, że niebawem dojdzie do pojedynku na szczycie wagi junior średniej z udziałem dwóch czempionów federacji WBO: "pełnoprawnego"- Siergieja Dzinziruka (36-0, 22 KO) i "tymczasowego"- Paula Williamsa (37-1, 27 KO).
- Wiem, że toczą się negocjacje dotyczące walki z Williamsem.- potwierdza w rozmowie z fightnews.com Dzinziruk- Jednak póki co nie otrzymałem od Universum zbyt dużo informacji na ten temat. Williams to dobry pięściarz i chcę się z nim zmierzyć. Byłem oczarowany jego pojedynkami z Forrestem i Wrightem. Walka z nim byłaby dla mnie dużą szansą. To byłby znakomity pojedynek, jestem na niego gotów.
Udanie powrócił na ring po marcowej przegranej z Victorem Ortizem Mike Arnaoutis (22-3-, 10 KO).
Sklasyfikowany na 13. miejscu rankingu IBF wagi junior półśredniej Grek na gali w North Bergen (USA) pokonał jednogłośnie na punkty (98-92, 96-94, 96-94) Doela Carrasquillo (12-12-1, 10 KO).