ABRAHAM: TYSON LEPSZY OD KLICZKI

Mike Tyson to idol nie tylko wielu sympatyków pięściarstwa ale także samych bokserów, niejednokrotnie mistrzów świata.  Do tej ostatniej grupy zalicza się czempion kategorii średniej - Arthur Abraham (29-0, 23 KO). Zdaniem "Króla Arthura"  jego idol to zdecydowanie lepszy pięściarz od Wladimira Kliczki.

- Kliczko to najlepszy bokser wagi ciężkiej naszych czasów - stwierdza  Abraham ale zaraz zastrzega - Tyson za najlepszych lat nie może być porównywany do nikogo. Tyson u szczytu swojej kariery był lepszy od obecnego Kliczki.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: zdenek12
Data: 26-06-2009 22:13:05 
Mike u szczytu formy nie widze kogo mozna by porownac do niego(moje zdanie)
 Autor komentarza: gazda
Data: 26-06-2009 22:31:26 
zawsze mnie "rozwala" jak ogladam ten filmik http://www.youtube.com/watch?v=VRs5budNvxg taka koordynacja i niesamowita szybkosc, fantastyczne :)
 Autor komentarza: Mario1977
Data: 26-06-2009 23:08:39 
Witam ponownie. Ostatnio nie ma mnie często w kraju i nie mam czasu za bardzo czegoś szybko sklecić co nie przeszkadza mi śledzic co się dzieje w boksie.

Co do wypowiedzi Abrahama to nie sposób się z nim nie zgodzić.
Filmiku nie widziałem, no ale na nim widać jest to co było wiadomo od zawsze. Szybkość Mike miał bajeczną. Nikt z ciężkich nie może się z nim porównywać. Kliczko nie wiedziałby, z której strony nadlatują ciosy. Głowa by mu na pewno spadła. No, ale teraz Wlad nie ma godnego siebie i taka jest prawda.
 Autor komentarza: rogal
Data: 26-06-2009 23:13:17 
dla mnie to właśnie Tyson był największy.

Większy niż Ali.

Maszyna do niszczenia rywali. Perfekcyjna szybkość, koordynacja, dynamika, potęga ciosów, agresja, szczęka z betonu.

i z 100mln dolarów bym z nim nie wszedł do ringu ;)

pozdrawiam
 Autor komentarza: iron
Data: 26-06-2009 23:17:39 
Moim zdaniem także Tyson był w stanie pokonac każdego a Tyson u szczytu formy to dla mnie numer 1.
 Autor komentarza: Olaf
Data: 26-06-2009 23:23:47 
Porównywanie Kliczki do jakiegokolwiek boksera z czołówki lat 80. jest nie na miejscu. Lewis u schyłku swojej kariery pootrafił rozprawić się z Kliczką w Primie... to dużo mówi.
 Autor komentarza: jerry
Data: 27-06-2009 00:10:11 
Mike Tyson jest dla mnie Numerem 1 ...a ogladalem walki wielu ciezkich ....
 Autor komentarza: jerry
Data: 27-06-2009 00:10:21 
 Autor komentarza: Bvlgari
Data: 27-06-2009 02:07:14 
Wg. mnie w swoim prime był najlepszym ciężkim w historii.
 Autor komentarza: Danny
Data: 27-06-2009 08:59:16 
Tyson napewmno należy do najlepszych puncherów w historii.Swoją popularność zawdzięcza wiekowi w jakim zdobył tytuł,stylowi i temu,że był jasną postacią w tym okresie ,,posuchy,, w ciężkiej.Generalnie to nie pokonał jakiś genilanych zawodników,Holmsa nie licze bo miał swoje lata.Trudno pisać o nim jako najlepszym itp.Przegrywał z najlepszymi,którzy też byli po za primem.Holyfield w momencie walki z Tysonem był już praktycznie po primie.Generalnie Tysona czeba szanować i cenić ale on bardziej wpływa na wyobraznie ludzi,był wielki,silny,natomiast w latach 90 było paru lepszych.Wszystkie okolicznosci w jakich został piesciarzem,legendarny trener,20 lat i tytuł,wczesniej ulica,czynią go rozpoznawalnym.Wielkich walk z wielkimi nie stoczył(wygranych).Jak dla mnie nalezy do 10 najlepszych puncherów wszechczasów i tyle.

pozdro
 Autor komentarza: nhbzt
Data: 27-06-2009 09:19:56 
Trzeba dodać że Tyson nie miał wogóle warunków na wage ciężką , nie tak jak reszta mistrzow tej wagi,Moim zdaniem Tyson w szczycie formy to nr 1 .Nie widzialem jeszcze tak skutecznej obrony i oszałamiającej szybkości ,o ataku i agresji to sam każdy wie...:)
 Autor komentarza: HARDPUNCH
Data: 27-06-2009 09:39:03 
JAK NAJABRDZIEJ PODZIELAM ZDANIE ABRAHAMA , TO PROSTE ZE TACY LUDZIE JAK TYSON W BOKSIE CZY JORDAN W KOSZYKOWCE ZDAZAJA SIE RAZ NA PARENASCIE LAT. A POROWNYWANIE KLICZKI Z TYSONEM JEST POPROSTU SMIESZNE!
 Autor komentarza: Konrad
Data: 27-06-2009 09:42:42 
Tyson to jeden z najbardziej przereklamowanych piesciarzy w historii czy to sie komus podoba czy nie. Nigdy nie wygral walki w ktorej byl na deskach a to jedna z cech charakteryzujaca wybitnych zawodnikow.
 Autor komentarza: zdenek12
Data: 27-06-2009 10:06:06 
bo był na tyle dobry kolego ,że nie musiał. A po drugie mówimy o czasach kiedy był w szczytowej formie, bo później to nie mial za dobrej kariery i byli pięściaże lepsi od niego.

Konrad powiedz mi czemu kilka rekordów tysona jeszcze nikt nie pobił? i moim zdaniem już nikt ich nie pobije a wiesz czemu bo tacy ludzie rodzą sie z boksem we krwi a nie go uczą jak Kliczki (nie umniejszając aktualnym mistrzą) którzy teraz są najlepsi ale ichpojedynką czegoś brakuje nieuważasz??

Pozdrawiam wszystkich fanów boksu
 Autor komentarza: zdenek12
Data: 27-06-2009 10:07:23 
sorki za byki ort ;)
 Autor komentarza: odyniec
Data: 27-06-2009 10:42:38 
ja tak nie uwazam tzn ze tyson byl najlepszym piesciarzem i jakos jego styl mi sie nie podobal to dla mnie koles spod baru co z furia ruszal na rywala i nic ciekawego jak dla mnie nie pokazywal poza efektownymi nokautami
a czy by wygral z Kliczka to nie jestem taki pewny bo Tyson tez nigdy nie spotkal sie z kims takim i z takim stylem
napewno byloby ciekawie ale zeby to zobaczyc to sobie wlaczcie gierke na konsoli
 Autor komentarza: milek762
Data: 27-06-2009 11:28:32 
HMM Tyson napewno jeden z lepszych w 2o lat nikt nie mial Mistrza Swiata! ale Niewiem czy lepszy niebył Lennox Lewis! pokonła zarówno Holfyiielda w prime jak Tysona który juz wtedy co prawda miał 36 lat ale to njie był zly wiek dla Tysona!! niebył w swoim prime to fakt!! niebyło takiego boksera w Histori co by pokonal Obu!to zrobił tylko Lewis!
 Autor komentarza: Goral22
Data: 27-06-2009 12:37:34 
Wg mnie Tyson i Ali byli najlepsi, ale obaj mieli problemy Ali z wojskiem , a Tysona zniszczyla kasa, gdyby zyl Cus D'Mato Mike bylby nie pokonany do dzis!!!!!
 Autor komentarza: mch
Data: 27-06-2009 13:37:02 
Tyson spieprzył sobie życie na właśne życzenie. Gdyby cały czas trzymał się sportu, nie odwalał, nie ćpał itd to dzisiaj by nie było wątpliwości kto był numerem 1 HW. pozdrawiam
 Autor komentarza: adenauer
Data: 27-06-2009 14:03:25 
Tyson wielkim pięściarzem był! Czy jednak był aż tak wielki, jak nam to przez lata wmawiano i pokazywano..? Różne są co do tego opinie. Wg mnie to był przede wszystkim twór medialny, kura znosząca złote jajka. Pozwalał na zarobienie wielkich pieniędzy promotorowi, stacjom tv. etc.. Walczył mega efektownie, co na ówczesnej "pustyni" w wadze ciężkiej, przekładało się również na efektywność. Ludzie uwielbiali "Bestię", stąd ogromna popularność i tym samym możliwość przynoszenia wielu wielkich pieniędzy. Jego kariera do pewnego stopnia była pod kloszem, ale i tak nie obyło się bez wpadki z Douglasem.. Tyson nigdy nie spotkał się z takimi kolosami jak Bowe czy Lewis, będącymi w danym momencie w optymalnej dyspozycji, głodnymi sukcesu... Holyfield zweryfikował możliwości Bestii i pokazał, że Mike jest do pokonania..
 Autor komentarza: Danny
Data: 27-06-2009 16:11:13 
,,pokonła zarówno Holfyiielda w prime,,

...Holyfield w walce z Lewisem był już naruszony i to nie był prime Evandera.Szczytowy okres Holyfielda to sam początek lat 90 do 96r,mimo iż przgrał pare walk.W walce z Lewisem miał prawie 37 lat.

pozdro
 Autor komentarza: dugen
Data: 27-06-2009 23:10:05 
Tyson i Ali stali sie ikonami nie tylko spowodu swoich wielkich ringowych umiejetnosci ale dzieki swojemu poza ringowemu zyciu

Ali wygadany showmen, zmienił wiare na islam, osmieszył amerykanską armie, protestował razem z Martinem Kingiem i walczył razem z nim o prawa afroamerykanów. Był Czarnym supermenem

Tyson biedny młody murzyn z getta odkryty przez wielkiego trenera zaczoł odnoscić sukcesy w boksie nagle umiera trener-"ojciec" mimo to Mike zdobywa tytół, niszczeliwa milosc, wybryk, utrata pasa, wiezienie zycie filmowe Stał sie symbolem amerykanskiego snu

Ich całe nietypowe zycie skandale, sukcesy zloty i upadki w zyciu i w ringu zrobiiło z nich legendy To nie byli zwykli sportowcy to wyjatkowi osobowosci
 Autor komentarza: Danny
Data: 27-06-2009 23:49:48 
..tylko,że Ali pokonywał wielkich zaowdników,to jest ta duża różnica.
 Autor komentarza: dugen
Data: 28-06-2009 11:39:06 
Tu masz racje !!!
Ale jak za 10 20 lat spytasz sie osoby ktora nie interesuje sie boksem czy zna Tysona albo Aliego to pewnie odpowie ze oglądał o nich film albo ze cos słyszał a jak sie spytasz czy zna Holmsa Lennoxa to raczej pewnie powiedza ze nie
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.