Potwierdzona została oficjalna data pojedynku o wakujący pas WBC wagi junior półśredniej, w którym zmierzą się Devon Alexander (18-0, 11 KO) i Junior Witter (37-2-2, 22 KO). Do walki dojdzie 1 sierpnia na gali w Rancho Mirage (USA).
Dla 22-letniego Alexandra (na zdjęciu) będzie to pierwsze podejście do tytułu mistrza świata. 13 lat starszy Witter był już w przeszłości czempionem World Boxing Council.
10 lipca na gali w Filadelfii wystąpi trzech pięściarzy, których nazwiska pojawiały się ostatnio w kontekście pojedynku z czempionem IBF wagi cruiser Tomaszem Adamkiem.
Dwaj z nich- Matt Godfrey (18-1, 10 KO) i Shawn Hawk (18-0-1, 16 KO) staną naprzeciw siebie w walce wieczoru, zaś trzeci- swego czasu także sparingpartner "Górala"- Shaun George (18-2-2, 9 KO) zmierzy się z byłym pretendentem do tytułu WBC kategorii półciężkiej Chrisem Henry (23-2, 18 KO).
Promotor Bob Arum, który planuje doprowadzić do walki swoich dwóch gwiazd Manny Pacquiao (49-3-2, 37 KO) i Miguela Cotto (34-1, 27 KO), ze spokojem przyjmuje wyzwania rzucane "Pac Manowi" przez grupę Golden Boy Promotions i czempiona WBA wagi półśredniej Shane’a Mosley’a (46-5, 39 KO).
- Manny to teraz jest „gość”- wszyscy go chcą, bo wiedzą, gdzie można zarobić. Wszyscy zdają sobie z tego sprawę.- komentuje zainteresowanie starciem ze swoim podopiecznym Arum- Nie obrażam się, podoba mi się to, niech tak dalej robią. To świetna reklama.
W sobotę Olivier Lontchi (18-0-2, 8 KO) stanie przed życiową szansą. Na ringu w Atlantic City będzie walczył o mistrzostwo świata WBO kategorii super koguciej ze wschodzącą gwiazdą zawodowych ringów Juanem Manuelem Lopezem (25-0, 23 KO). Mało kto daje szanse na przetrwanie choćby do końcowego gongu urodzonemu w Kamerunie i reprezentującemu Kanadę pięściarzowi, ale on nie traci wiary w zwycięstwo.
- Nie oglądam nigdy walk moich rywali i teraz też tego nie robiłem, chociaż wiem co potrafi Lopez. Ufam w pełni mojemu trenerowi, który ustalił już plan taktyczny na ten pojedynek. Zrobię wszystko co będzie potrzebne do zwycięstwa. Ja też jestem niepokonany - mówi Lontchi.
Sam Lopez nie ukrywa, że patrzy już bardziej w przyszłość. Po obronie tytułu z Lontchim myśli o przejściu do kategorii piórkowej i zmierzeniu się z Israelem Vazquezem lub Rafaelem Marquezem.
Bob Arum przedstawił Michaelowi Konczowi- prawnikowi lidera rankingów P4P Manny Pacquiao (49-3-2, 37 KO)- szczegóły propozycji pojedynku z mistrzem WBO wagi półśredniej Miguelem Cotto (34-1, 27 KO).
Zdaniem promotora Koncz był zadowolony z zaprezentowanej mu oferty i koncepcja planowanej wstępnie na 14 listopada walki jest już bardzo bliska realizacji.
Rocky Juarez (28-4-1, 20 KO) jednak nie wystąpi ostatecznie na sobotniej gali w Los Angeles, gdzie początkowo miało dojść do jego rewanżowego pojedynku z Chrisem Johnem. Reprezentant Indonezji niedawno zrezygnował z walki tłumacząc się tajemniczymi problemami zdrowotnymi. Jego sztab trenerski ujawnił tylko, że John zasłabł po sobotnim treningu. Obóz Juareza natychmiast rozpoczął poszukiwania nowego rywala, ale Amerykanin odrzucił kandydatury Mario Santiago oraz Juana Carlosa Salgado. W ten sposób Juarez nie wyjdzie w sobotę w ogóle do ringu.
Walką wieczoru na gali w "mieście aniołów" będzie starcie o tymczasowe mistrzostwo świata WBA kategorii junior półśredniej pomiędzy Victorem Ortizem (24-1, 19 KO) i Marcosem Rene Maidaną (25-1, 24 KO)
Ktoś z trójki David Haye (22-1, 21 KO) – Nikołaj Wałujew (50-1, 34 KO) – Chris Arreola (27-0, 24 KO) będzie najbliższym rywalem mistrza świata wagi ciężkiej federacji WBC Vitalija Kliczko (37-2, 36 KO).
- Chciałbym walczyć z Haye, ale rozmawiamy teraz także z Nikołajem Wałujewem i Chrisem Arreolą. Zobaczymy, jaki efekt przyniosą te rozmowy. Mógłbym walczyć z każdym z tej trójki i każdy z nich spotkałby się z zainteresowaniem kibiców z całego świata.- przyznał w wywiadzie dla "The Daily Star" starszy z braci Kliczko.
Już teraz w internetowym sklepie SUPER GYM SPORTS nabyć można unikatowy gadżet związany z polskim mistrzem świata wagi junior ciężkiej Tomaszem Adamkiem- oryginalną czapeczkę "ADAMEK TEAM".
To właśnie w takiej czapeczce "Górala" i jego ekipę zobaczyć można podczas najważniejszych wydarzeń sportowych (na zdjęciu Tomasz Adamek z legendarnym trenerem Emanuelem Stewardem na ważeniu przed walką z Johnathonem Banksem).
ZAMÓW CZAPECZKĘ "ADAMEK TEAM" JUŻ TERAZ >>
W Myszkowie odbył się XXXIII Międzynarodowy Turniej Bokserski o "Czarne Diamenty", na starcie którego stanęło 59 zawodników z Czech, Niemiec, Ukrainy i Polski. Był to kolejny sprawdzian naszej reprezentacji przed Młodzieżowymi Mistrzostwami Europy, które w sierpniu odbędą się w Szczecinie.
Wyniki walk finałowych:
48 kg- Paweł Nowak – Artur Majer (obaj POL) 6:2
51 kg- Dominik Polak – Konrad Rogowski (obaj POL) 7:2
54 kg- Kamil Łaszczyk (POL)- - Patrik Velky (CZE) 10:3
57 kg- Artur Gierczak – Konrad Pipała (obaj POL) 2r. RSC
60 kg- Mateusz Kostecki – Łukasz Pis (obaj POL) 3:0
64 kg- Kamil Gardzielik – Ireneusz Zakrzewski (obaj POL) 5:0
69 kg- Tomasz Kot (POL) Oleg Bandrivskiy (UKR) 2:1
75 kg- Islam Sulimanov (GER) – Ondrej Kubanik (CZE) w.o.
81 kg- Cezary Samełko – Piotr Witczak (obaj POL) 4:3
91 kg- Michał Świątkowski – Adrian Prochownik (obaj POL) 1r. RSC
+91 kg- Marcin Siwy – Sebastian Zacharski (obaj POL) 6:1
Do ciekawie zapowiadającej się konfrontacji w wadze ciężkiej dojdzie 31 lipca na Florydzie. Powracający po pierwszej w karierze porażce Carl Davis Drumond (26-1, 20 KO) skrzyżuje rękawice z reprezentantem młodego pokolenia pięściarzy królewskiej kategorii wagowej ze Stanów Zjednoczonych Chazzem Witherspoonem (25-1, 17 KO).
Dla Drumonda będzie to pierwsza walka od pechowej pprzegranej z Rusłanem Chagajewem w lutym tego roku. Witherspoon swoją jedyną porażkę poniósł z rąk Chrisa Arreoli.
Dwóch byłych championów odniosło w sobotę kolejne zwycięstwa. Po nieznacznej porażce z rąk Andre Berto po raz pierwszy na ringu pojawił się Luiz Collazo (30-4, 15 KO). Występujący w wadze półśredniej 28-letni bokser trzykrotnie posyłał Davida Gogichaishvili (9-17, 4 KO) na deski, zanim sędzia przerwał rywalizację w szóstej rundzie.
Sobotnia obrona tytułu IBF z Mahirem Oralem (25-1, 10 KO) będzie prawdopodobnie ostatnią walką Arthura Abrahama (29-0, 23 KO) w limicie kategorii średniej.
W kontekście zmiany kategorii wagowej "Król Artur" najbardziej żałuje faktu, że nie udało się doprowadzić do unifikacyjnego pojedynku z czempionem WBO i WBA Kelly Pavlikiem (35-1, 31 KO), przy czym za taki stan rzeczy wini Amerykanina.
- Pavlik się ciągle wycofuje. Albo jest kontuzjowany albo nie chce walczyć. Zawsze mają jakąś wymówkę. Ja zawsze byłem gotów, by z nim boksować.- mówi Abraham.