'CZOŁG' DAVIS ARESZTOWANY
Redakcja, TMZ
2026-01-29
Dwa tygodnie po wydaniu nakazu Gervonta Davis (30-0-1, 28 KO) został aresztowany. Wszystko w związku z przemocą domową, do której rzekomo doszło w październiku ubiegłego roku.
Według przedstawicieli władz Miami Gardens, pięściarz był poszukiwany pod zarzutem napaści, bezprawnego pozbawienia wolności i usiłowania porwania. Jeśli zostanie uznany winnym, grozi mu kara nawet do 21 lat więzienia. Więcej o sprawie próby porwania jeszcze w październiku pisaliśmy TUTAJ >>>
W międzyczasie "Czołg" utracił status mistrza WBA wagi lekkiej przez swoją nieaktywność. Teraz grozi mu wieloletnia odsiadka i koniec kariery, która w pewnym momencie zmierzała przecież ku Galerii Sław...
Gość w sumie wygląda na takiego trochę niesfornego nygusa i wcale nie chodzi tu o dziary, do tego bokser czyli z punktu widzenia prawa ma broń w rękach, więc jak wypłynie jakieś gówno to mogą mu przybić jakąś pajdę.
Chyba że w międzyczasie wszystko przepierniczył. Wtedy w oczach sądu będzie zwykłym mętem i zostanie potraktowany proporcjonalnie do tego.
Też tak sądzę ale jak go kiedyś poniesie bardziej [ze skutkiem] a sprawa stanie się medialna [bo jest osobą publiczną] to mu dowalą pajdę, a za takie wybryki to jak mówisz jakaś ugoda, odszkodowanie dla pokżywdzonej/ego
Pzrd.
Jak go poniesie ze skutkiem, to też będzie zależało. OJ Simpsona poniosło bardzo mocno i w postępowaniu karnym się wykręcił. Za to w pozwie z powództwa cywilnego dostał nakaz zapłaty bodaj 20 milionów baksów. Taka to była sprawiedliwość. Ale fakt, jeśli mocno uszkodzi albo zabije tę swoją byłą konkubinę, bo to chyba na nią jest najbardziej zajadły, to już siądnie. I wtedy nawet kasa nie pomoże.
Ile on ma, ze 145 cm wzrostu? Jeśli natura zachowała w jego przypadku wszelkie proporcje, to nie dziwota, że chłopaczek musi posuwać się do porwania, by zatrzymać babę przy sobie. Niby ma hajs i to powinno wystarczyć, ale przewiezie taką parę razy sportową furą i co dalej? Mam przekonanie graniczące z pewnością, że powiększanie członka rozwiązałoby większość problemów jego oraz innych zawodników z Kotliny Kongo, jak Broner czy Mayweather.
Większość tych kobiet obracaające się z takimi ludźmi to blachary takie jest życie.
Ja parę razy do9świadczyłem prawdziwej miłości bo nigdy nie byłem zbyt majętny, niestety przez mój alkoholizm wszystko poszło wpizdu ale to już inna historia...
@Stieczkin
No w sumie mądrze prawisz, akurat z tobą się tu dobrze i wcale ne właże w dupe i nie macham z niej :)
Pzdr. Chłopaki
Psychopata po prostu i nawet ogromna kasa nie zatrzyma przy nim kobiety.
W piekle kobieta nie chce siedzieć nawet jak złotem jest wybrukowane.
Na szczęście to inna liga.
Pewnie czytaliście o A. Wawrzyku.
Że niestety za kradzieże w USA go zamknęli.
Nie wiem co go…
Ale w Polsce widzę trenerów boksu zarabiających sobie min. 100zł na godzinę.
A bokser z tskimi osiągnięciami miałby sporo podobiecznych itd.
Do trenerki trzeba mieć też talent. Z polskich zawodników ma go Masternak. Miał go Jackiewicz. Podczas gdy Wawrzyk z trudem kleci spójne wypowiedzi. Trenerzy boksu zarabiający stówę (i więcej) na godzinę to ludzie nastawieni na niszę. Jeżeli jakiś rodzic zechce zainwestować takie kwoty w naukę boksu swojego dziecka (w co nie wierzę, boks to nie tenis), to wybierze trenera o sprawdzonym dorobku.
To samo zrobi przedstawiciel "klasy średniej", który dla kaprysu postanowi uczyć się boksu. W ostateczności wybierze kogoś, kto ma "gadaną", zdoła przekonać pana menadżera, dlaczego to właśnie jemu należy płacić za lekcje. Tymczasem poczciwy "Cycu" nie był w stanie nawet wykpić się w USA, gdzie pewnie wcale nie musieli go zamknąć, gdyby tylko pokombinował. Nie wiem, wynajął najtańszego adwokata, który zacząłby przekonywać sąd, że jego klient nie wiedział co robi. Bo to idiota, przez większość życia bili go po głowie, nie odróżnia kupna od kradzieży, biedaczek. I chciał zapłacić, ale zapomniał...
Wawrzyka widzę w roli trenera boksu w jakiejś siłowni sieciówce gdzie lekcje biorą tacy, którym się nudzi.
Obecnie jest popyt i widzę że ludzi trenują nawet tacy co to kariery amatorskiej zbyt długiej nie mają.
I przychodzą tacy co trenują dla siebie.
Więc rynek jest.
Szkoda mi Andrzeja bo oglądałem trochę gal gdzie walczył.
Może ktoś z naszych mu zapewni mu wsparcie.