OPATAIA Z OFERTĄ ELIMINATORA W CIĘŻKIEJ PRZECIWKO CHISORZE

Jai Opetaia (28-0, 22 KO) sam przyznał, iż coraz poważniej rozważa przenosiny do wagi ciężkiej, a wszystko uzależniał od powodzenia rozmów w sprawie unifikacji pasów kategorii cruiser. Natychmiast zareagował więc Turki Alalshikh.

Przed mistrzem świata federacji IBF w limicie 90,7 kilograma obowiązkową obrona z Huseyinem Cinkarą (23-0, 19 KO). Jeśli zaraz po niej nie udałoby się doprowadzić do walk z innymi mistrzami... Więcej o tym pisaliśmy TUTAJ >>>

Saudyjski Książę od razu zaproponował Australijczykowi konkretną walkę, z konkretnym rywalem i o konkretną stawkę. Naprzeciw niego miałby stanąć Derek Chisora (36-13, 23 KO). A lepszy nabyłby status kolejnego challengera do pasa IBF wagi ciężkiej.

Australijczyk przeskakując z tronu IBF wagi cruiser do ciężkiej miałby mieć zagwarantowane trzecie miejsce w rankingu królewskiej kategorii. Drugi jest właśnie Chisora, więc ich walka miałaby status eliminatora. Wcześniej jednak w takim eliminatorze zaboksują Frank Sanchez (25-1, 18 KO) z Efe Ajagbą (20-1-1, 14 KO).

- Rozmawialiśmy z Turkim, który chce, żeby Jai już teraz walczył w wadze ciężkiej, konkretnie z Chisorą. Przedstawiciele grupy Queensberry również są tym zainteresowani, bo wszyscy rozumieją, iż byłaby to bardzo duża i ciekawa potyczka. Przedstawiciele IBF potwierdzili mi, że Jai od razu wskoczyłby na trzecie miejsce rankingu wagi ciężkiej. A ja jestem przekonany, że mój zawodnik by wygrał i poważnie zranił Chisorę - powiedział Mick Francis, menadżer Opetaii. Skoro wszyscy więc tego chcą, to co stoi na przeszkodzie?

- Jai chce zunifikować wszystkie pasy i zostać zapamiętany jako jeden z najlepszych "cruiserów" w historii boksu. On chce tego samego, co wcześniej dokonali Evander Holyfield, David Haye czy Aleksander Usyk. Tu nie chodzi o pieniądze, tylko spuściznę i chwałę - dodał Francis.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 28-08-2025 15:58:59 
Czy to nie za duzo dla Chisory dzis?..sam Wajtowi odradzal.walke z mlodym byczkiem i oby nie skonczyl jak on..Opetany to kawal zawodnika..
 Autor komentarza: hardcore
Data: 28-08-2025 16:15:00 
Na chwilę obecną Opetaia może dać radę samemu Itaumie, może nawet znokautować i nie była by to wielka niespodzianka.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.