WBO: SMITH MUSI BRONIĆ TYTUŁU Z MORRELLEM
Federacja WBO zamiast naciskać pełnoprawnego mistrza na obowiązkową obronę z mistrzem w wersji tymczasowej, co ma w statucie, wyznaczyła mistrzowi w wersji tymczasowej obowiązkowego challengera. Pomieszanie z poplątaniem, ale dzięki temu dostaniemy świetną walkę.
Chodzi o wagę półciężką. Prawdziwy mistrz - Dmitrij Biwoł, czeka na dopięcie trylogii z Arturem Beterbijewem. Ale pojedynek numer trzy odbędzie się prawdopodobnie dopiero w przyszłym roku, w Rosji. Więcej o tym pisaliśmy TUTAJ >>>
Pas WBO w wersji interim posiada Callum Smith (31-2, 22 KO). Zdobył go w lutym bijąc na punkty Joshuę Buatsiego. Teraz władze World Boxing Organization narzucają mu obowiązkową obronę z Davidem Morrellem (12-1, 9 KO). Kubańczyk dziewięć dni temu po trudnej potyczce pokonał Imama Chatajewa. Tego Chatajewa, który w teorii jest złapany na dopingu i w ogóle nie powinien walczyć...
Wszystko potwierdził Gustavo Olivieri, prezydent federacji. Drużyny Anglika i Kubańczyka dostały teraz czas na negocjacje. Jeśli nie dojdą do porozumienia, odbędzie się przetarg i najwyższa proponowana oferta wyłoni organizatora tego pojedynku.
Minimalną kwotę przystąpienia do przetargu ustalono na 300 tysięcy dolarów. Smitha reprezentuje Eddie Hearn, zaś Morrella Leon Margules.