DON KING PODPISAŁ OBU - CORAZ BLIŻEJ WALKI MAKABU Z GEWOREM

Ilunga Makabu (29-2, 25 KO) dostał od federacji pozwolenie na dobrowolną obronę, ale w następnej walce musi bronić tytułu z obowiązkowym pretendentem - Noelem Geworem (26-2, 11 KO). Co więc zrobił Don King, promotor mistrza? Związał się również kontraktem z pretendentem.

Pięściarz z Kongo zasiada na tronie WBC wagi junior ciężkiej od czasu wygranej nad Michałem Cieślakiem w styczniu 2020 roku. Ale choć zaraz miną trzy lata, mistrz tylko dwa razy bronił swojego tytułu. A King zabezpieczył się na tyle, że swojego mistrza na tronie World Boxing Council w limicie 90,7 kilograma i tak będzie miał.

- Gewor i Makabu wierzą, iż mogą pokonać każdego na świecie, a moją misją zawsze było dawanie ludziom tych walk, które chcą zobaczyć. I konfrontowanie najlepszych między sobą - powiedział King.

Makabu póki co bardziej niż o Geworze myśli o ewentualnym starciu z Canelo. Więcej o tym pisaliśmy TUTAJ >>>

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: UrbanHorn
Data: 12-11-2022 18:52:23 
Ten facet jeszcze żyje?
 Autor komentarza: puncher48
Data: 12-11-2022 19:17:28 
Gevor to jakaś spadająca gwiazda, taki lepszy królik wyciągnięty z kapelusza, więc Makabu jak go nie zlekceważy powinien go dość łatwo ogarnąć. Don King to prawdziwy Matuzalem promotorki.
 Autor komentarza: ErykEsch
Data: 12-11-2022 21:13:04 
"DON KING PODPISAŁ OBU"
A jak będzie poprawnie po polsku?
 Autor komentarza: mchy
Data: 12-11-2022 22:08:00 
Obawiam się kolego wyżej, że autor niekoniecznie musiał się mylić :)
 Autor komentarza: sekundant
Data: 12-11-2022 22:15:03 
Myślę, że Dusia blefuje, a January ma rację. Potraktowałbym to jak skót myślowy, czyli forma na granicy normy :)
 Autor komentarza: Stieczkin
Data: 12-11-2022 22:19:58 
Makabu to ostatni mistrz z pasem, jaki dziadydze pozostał. Stąd Mchunu, którego mógł zwałować a teraz Gewor, z którym Makabu sobie poradzi. Obecnie plan jest pewnie taki, żeby trochę pounifikować, bo z tego jest największa kasa. Można spróbować pozaczepiać Goulamiriana, kiedy ten stoczy w końcu walkę i ją wygra. Później ewentualnie walka z Okolie. I to będzie na tyle.

O Canelo można zapomnieć. Ostatnio Meksykanin przekonał się jak to jest, kiedy walczy się ze znakomitym technikiem, który nie ustępuje mu gabarytami. Sądzę, że przeszła mu ochota na sprawdzanie, co się stanie, kiedy wyjdzie do gościa może gorszego technicznie, ale za to znacznie większego i silniejszego.
 Autor komentarza: b0ndevi4nt
Data: 12-11-2022 23:01:38 
Haha, King już do 90-tki dobiega, ale sprytu mu nie odjęło i kombinuje chłop do samego końca. Tak trzeba żyć! A co do tytułu artykułu to "Don King podpisał kontrakty z OBOMA zawodnikami" byłoby ciut milsze dla oka ;)
 Autor komentarza: b0ndevi4nt
Data: 12-11-2022 23:03:24 
A z OBYDWOMA jeszcze lepiej ;)
 Autor komentarza: Yaponka
Data: 13-11-2022 07:31:31 
Facet który stoi za największa walka w historii Ali vs Foreman ciagle w grze. Szok…
 Autor komentarza: Hugo
Data: 13-11-2022 12:15:00 
– Mówi się o nim, że włosy ma tak postawione, żeby nie było widać rogów. To wcielony diabeł. – twierdził Witalij Kliczko.
 Autor komentarza: Scross
Data: 13-11-2022 14:10:40 
I co to kurwa niby zmienia, że mają jednego promotora? Zasada jest prosta jak spierdolenie Polakosa - walczysz albo tracisz pas/pretendenturę.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.