OJCIEC JOSHUY CHCIAŁ GO WYCOFAĆ Z WALKI Z ANDYM RUIZEM?

Detronizacja Anthony'ego Joshuy (22-1, 21 KO), jakiej dokonał niedoceniany Andy Ruiz Jr (33-1, 22 KO), była dla wielu szokiem. Szybko zaczęły się pojawiać teorie dotyczące powodów porażki Brytyjczyka. Najbardziej popularna od kilku godzin jest wersja, według której ojciec byłego już mistrza chciał, żeby Eddie Hearn wycofał boksera z walki po nieudanych sparingach, podczas których Joshua miał zostać znokautowany.

WSZYSTKO O WALCE ANTHONY JOSHUA vs ANDY RUIZ JR >>>

Wersję o nokaucie pierwszy upublicznił brytyjski dziennikarz Gareth A. Davies, który jednak zaznaczył, że nie może potwierdzić wiarygodności sparingowych pogłosek. Wkrótce zaczęto łączyć pogłoski o nokaucie ze śladami na twarzy Joshuy przed walką. Miał on wtedy opuchliznę pod lewym okiem, rozcięcie na nosie i zaognioną prawą powiekę.

- Sparowałem z lwem, tak poważnie potraktowałem obóz przygotowawczy. To był po prostu trudny, twardy trening. Jestem wojownikiem, więc mam blizny - powiedział wtedy pół żartem, pół serio Joshua.

Dziś po południu pojawił się nowy element teorii o nokaucie: wyraźne pretensje Roberta Joshuy, ojca pięściarza wobec Eddie'ego Hearna tuż po walce. Gdy Andy Ruiz Jr udziela wywiadu, widać gesty skierowane w stronę promotora i Joshuę, który próbuje uspokoić sytuację.

Przypomnijmy na koniec, że przed walką w Nowym Jorku Joshua sparował m.in. z Martinem Bakole, Anthonym Corbinem, Joeyem Dawejko, Agitem Kabayelem i Frazerem Clarke'em. Zapewne wkrótce usłyszymy kolejne - mniej lub bardziej wiarygodne - informacje o tym, co działo się w obozie Joshuy przed walką.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: BlackDog
Data: 03-06-2019 21:16:52 
No to by mogło pewne rzeczy wyjaśnić.
Ale to tylko gdybanie- nawet jeśli tak było to nikt tego nie poda do publicznej wiadomości jako potwierdzoną informację. Nie pozwolą sobie na to bo wyglądałoby to tragicznie- mistrz tłumaczy się z klęski tym że ktoś go znokautował na sparingach? Źle by to wyglądało. Bardzo źle. Takie informacje zostają na sali a nie są przedstawiane jako wymówki.

Ale przystąpienie do takiej walki z jakimiś problemami zdrowotno-mentalnymi to na tym poziomie duży błąd i jeśli okazałoby się że to promotorzy naciskali może dojść do dużego problemu między nimi. Strata zaufania na linii promotor-zawodnik możliwa. Joshua reagował na ciosy mocno, był jakiś nieswój i ostatecznie przegrał walkę w której 99% obstawiało łatwą robotę i nokaut w drugą stronę.

Będąc taką gwiazdą AJ powinien w razie jakichkolwiek kłopotów po prostu walkę przełożyć. Jeśli tego nie rozumieli to po tym co się stało szybko nadrobią te braki wiedzy.
 Autor komentarza: Zartan
Data: 03-06-2019 21:20:35 
Ilu było nokautowanych przed walkami i wygrywali? Myślę, że kluczem tego wszystkiego faktycznie jest to , że Antek myślał, że całą karierę będzie niepokonany i , że nie ma opcji aby ktoś z nim wygrał. Doszły do tego nokauty na sparingach i przytłoczyła go walka na wyjeździe i brak ścian. No jeśli ktoś traci całkowicie pewność siebie po sparingach gdzie jest się nakautowanym no to nie wróży to dobrze...
 Autor komentarza: Ramirez82
Data: 03-06-2019 21:31:36 
@Zartan

Mistrz znokautowana na sparingu przed walką, to chyba nie jest taka codzienność?
 Autor komentarza: MJRegul
Data: 03-06-2019 21:38:56 
Czyżby zachowanie AJ podczas walki to był wynik ciągłego strachu przed kolejnym KO?
Jeśli tak to mentalnie jest tak słaby jak jego szczęka i do gry powinni wejść sportowi psycholodzy.
Jeśli jest to prawda to chciałbym wiedzieć kto mu zgasił światło na sparingach.
 Autor komentarza: mirage
Data: 03-06-2019 21:42:25 
Skąd Bokser.org wziął drugą porażkę w karierze zawodowej Ruiza ?
 Autor komentarza: WielkiBokser
Data: 03-06-2019 21:52:54 
ciekawe ktory go tak trzepnał
 Autor komentarza: AdRem
Data: 03-06-2019 22:28:35 
Mike Tyson przed walka z Busterem tez wyladowal na dechach w czasie sparingu i podobno spojrzal zaskoczony na obecnego trenera. Co prawda nie ma tam mowy o nokaucie ale takie rzeczy moga mocno oddzialywac na psychike. Niemniej jednak nie usprawiedliwialbym Joshua'y. Slabosci ktore byly zauwazane w poprzednich walkach zostaly przez Andy'ego po prostu potwierdzone. Ruzi w potencjalnych rewanzu bedzie robil to samo, wiec duzo zalezy od samego AJ
 Autor komentarza: sekundant
Data: 03-06-2019 22:30:16 
Wiadomo, że teraz trzeba wymyśleć dobrą bajeczkę, żeby pokręcić jeszcze trochę lodów na AJ w przyszłości. Ale jak ktoś madrze napisał, Ruiz nie zgasił go jednym ciosem. Takich akcji było kilka, a to pokazuje że to nie był przypadek i Joshua oprócz fatalnej kondycji, ma jeszcze inne wady. Nie umie utrzymać przeciwnika na dystans, jest kiepski na nogach, boi się ciosów itd. Właściwie wszystkie akcje gdzie Ruiz przyspieszał, AJ dostawał wpierdol. Podobnie było z Povietkinem. Podobnie było też z Whytem, tylko że ten miał właściwie jeden zryw. Jestem przekonany, że w sobotę Kownacki też by go zlał.

Inna sprawa, że to co się wydarzyło jest tak nieprawdopodobne, że aż prosi się o teorie spiskowe. Wchodzi na rynek tajemnicza telewizja DAZN, wszyscy znani dostają niemal po sto baniek kontrakty, i jedna z pierwszych wielkich walk i taka sensacja. Gdzie przelicznik na Ruiza po knockoutcie był około 1:20?
 Autor komentarza: maro1988
Data: 03-06-2019 22:43:35 
Dokładnie teraz wymyslaja angole zeby usprawiedliwuic Joshue.Przeciez Joshua miał go na deskach wystarczyło dokonczyc robote ktorej nie potrafił bo ?Bo Ruiz od razu poszedł na wymiane i trafiał a był szybszy i ciosy wchodziły to był gwózdz do trumny i Joshua dobrze z tego zdawał sobie sprawe To dzieli prawdziwych mistrzow od mistrzow ze w razie jak nie idzie umie zastosowac plan B,C czy D tak jak to mieli Ali ,Holyfield,Lewis,Bowe czy Ttyson.Tutaj nie ma teraz zadnej wymowki poprostu trafił sie gosci z dobra obrana nie bojacy sie wymian z szybkimi ciosami i zweryfikował Joshue .
 Autor komentarza: Ghostbuster
Data: 03-06-2019 22:46:51 
Sekundant
"...Nie umie utrzymać przeciwnika na dystans, jest kiepski na nogach, boi się ciosów itd...."

Myślę tu podobnie.

Ja również uważam, że AJ ma pewne problemy z utrzymywaniem bardziej mobilnego zawodnika na dystans. To wiąże się z przeciętną pracą nóg i pewnym frontalnym usztywnieniem Joshui. Co prawda AJ potrafi boksować na wstecznym, ale robi to bardzo niepewnie i nie widać u niego swobodnej kontroli dystansu.
Jeżeli są osoby, które się ze mną nie zgadzają w tej kwestii to polecam obejrzeć jak wygląda boksowanie na wstecznym w wykonaniu Witalija Kliczki. Najlepiej widać to w walkach z Derekiem Chisorą czy Chrisem Arreolą, którzy boksują na presingu. Oczywiście od razu zaznaczam, że ani DelBoy, ani Koszmar w niewielkim stopniu dorównują szybkością rąk Ruizowi Jr. Jednak ta szybkość rąk nie ma znaczenia, gdy wyższy rywal potrafi kontrolować dystans.
 Autor komentarza: adamo
Data: 03-06-2019 22:51:42 
Jeżeli AJ nie weżnie kogoś na przetarcie przed rewanżem z Ruizem to słabo widzę AJ w rewanżu,to może być ewidentny jego koniec i szczekanie Wildera może sie potwierdzić
 Autor komentarza: gerlach
Data: 03-06-2019 22:58:05 
Tego sie mozna bylo spodziewac, biedny Antus heh Moze chlopak pomylil zawody jak sugerowal ongis Fury? Nigdy nie mial szczeny, nigdy nie mial umiejetnosci czysto bokserskich, to byl po prostu hantlarz, a teraz po prostu spasiony snickersami, za to z jajami wojownika, potomek Aztekow obnazyl te wszystkie braki.

Jadac dalej, kleska Hearna i DAZN, i nie sadze zeby Edus robil cokolwiek przeciwko AJ, bo robilby to przeciwko sobie i swoim dochodom. Hearn ma wielu swietnych bokserow, ale problem w tym, ze oni wszyscy razem wzieci nie generuja takiej kasy jak Joshua. Joshua to byl kon napedowy Hearna. Odpada przy okazji racja powrotu Kliczki, bo po co mialby wracac na walke z nieliczacym sie juz AJ.

AJ sie odbuduje i wroci silniejszy? Pewnie bedzie to powrot w stylu Davida Price. Jesli mu podstawia leszczy, pacni ich, ale kazdy puncher go ubije. Niektorzy sie spodziewaja powrotu ala ten Wladimira, ale Wladimir nigdy sie nie poddal mimo, ze wycieral ring po 4x w jednej walce. Joshua sie poddal w walce z otluszczonym, malym Ruizem (LOVE YA RUIZ!)
 Autor komentarza: Clevland
Data: 03-06-2019 23:04:47 
Dostał sierpa na punkt od bardzo ciężkiego przeciwnika i tyle w temacie.
 Autor komentarza: Sikso4
Data: 03-06-2019 23:08:43 
Mówiłem to od początku że z AJ żaden wielki mistrz ale tutaj psychofani Aj bronili go na każdym kroku w kazdej walce mistrzowskiej miał duze problemy lub mniejsze chłopak jest za wolny za duzo mięsni a przede wszystkim jesli to prawda ze od czasu do czasu dostaje nawet na sparningach KO to tylko pokazuje ze jego defensywa jest tragiczna zresztą mówiłem już to podczas walki z Kliczko dostał gonga i chłopaka nie było przez 3 rudny w ringu....to samo teraz dostał porządnie i kompletnie odechciało mu się walczyć to siedzi wszystko w psychice jesli na sparingach ON jako niby król wagi cięzkiej największa gwiazda tej kategorii wagowej zostaje nokautowany czy obijany to on już wtedy zdał sobie sprawę z tego ze kazdy kto ma bombę w rękawicy jest w stanie go znokautować no i nie myliłem się ma blokadę ten chłopak i jeśli mu nie pomoże dobry specjalista psycholog to bendzie skończony ja to widziałem w jego oczach po tym drugim liczeniu w 7 rundzie ze chlopak kompletnie się rozwalił mentalnie i ta szczęka wyrzucona na ring dla mnie to był koniec
 Autor komentarza: Maniek1986
Data: 03-06-2019 23:09:01 
Autor komentarza: BlackDog
Joshua reagował na ciosy mocno, był jakiś nieswój i ostatecznie przegrał walkę w której 99% obstawiało łatwą robotę i nokaut w drugą stron

Dog, ale jak miał reagować? Nie podłączył go cios na szczękę tylko standardowo 3 raz na skroń. Naciął się w Whitem i potrzebował 3 rundy aby wrócić, dokładnie to samo z Kliczko i teraz z Ruizem. Wg mnie zgubiło go ego i ten hype. Poszdził Andiego na dupie, pewnie uderzył mocno pomyślał mam go a Ruiz wstał jak gdyby nigdy nic, AJ doskoczył, aby zakończyć robotę a tu psikus JR trafił w jego newralgiczny punkt. Na skroń zatańczy każdy, Joshua nawet dobrze i świadomie próbuje się kleić, ale dochodzi do siebie z 10 minut, taki urok jego błędnika. Kolejne rundy świat mu wirował, a Andy naciskał i przecież nawet jakoś szczególnie go nie dewastował aby go przewracać, po prostu trafiał.
Reasumując napalił się aby wygrać szybciej niż wilder i przegrał. Ale za to buractwo jakie glosił DW mam nadzieję, że on dostanie od Ortiza aby Antek mógł się do niego uśmiechnąć i powiedzieć "widzisz, ty wygrałes z nim przez ko a w 2 walce straciles pas, a ja straciłem w 1, ale mam szanse go odzyskać jak to powiedzialeś PRAWDZIWY MISTRZU
 Autor komentarza: AdRem
Data: 03-06-2019 23:11:48 
@gerlach, AJ zdobyl 3 pasy (powazne), a Ty zastanawiasz sie czy pomylil zawody? Nie ma umiejetnosci czysto bokserskich? Ty w ogole trenowales kiedys boks? Co do spasionego snikersami to chlop wylewa 8sme poty na treningach i jest zdecydowanie talentem. Uwazaj bo od tej zolci pekniesz.
 Autor komentarza: Maniek1986
Data: 03-06-2019 23:12:10 
Sikso4
żaden mistrz bo? Bo przegrał? To kazdy mistrz to zaden mistrz ali frazier foreman i pozostalych...

mial problemy bo mialo rywali z topu, mistrz to co ma deklasowac zawsze i wszystkich w 1 rundzie?
a jakich rywali pokonal fry poza najmarniejszym w karierze kliczko?
Kogo pokonał wilder poza ortizem ktory prawie go ubil i zremisowal watpliwie z furym po 3 letnim balecie?
Badz obiektywny, bo po przegranej pierdolic potrafi kazdy.
 Autor komentarza: Ghostbuster
Data: 03-06-2019 23:22:24 
Mimo, że to Dzikus i Fury teraz wypadają lepiej w rankingach niż AJ to ja i tak więcej szacunku mam do AJ, bo on był naprawdę bardzo odważnie prowadzony. Ja sam skreślałem go w walce z Władem, bo uważałem, że ten pojedynek jest za wcześnie dla Joshui. AJ zaimponował mi też w walce z Powietkinem, którego Wilder przez dwa lata unikał mimo obowiązkowej obrony. Poza tym AJ pokonał Josepha Parkera, którego ja uważam za bardzo dobrego pięściarza. Zresztą wysoko też cenię umiejętności Diliana Whyte, którego AJ ma w swoim rekordzie.

Za to, że AJ był bardzo odważnie prowadzony teraz płaci wysoką cenę. Natomiast Wilder prowadzony bardzo ostrożnie dzisiaj bryluje. Wilder oczywiście ma na rozkładzie dwa bardzo dobre nazwiska - Luisa Ortiza i Tysona Furego, ale obaj w walce z Dzikusem nie byli w w swojej najlepszej formie, a poza tym Dzikus nie pokonał Furego.
 Autor komentarza: andrewsky
Data: 03-06-2019 23:26:21 
Z tego Edka Hearna to prawdziwy czarodziej,David Copperfield boksu zawodowego
Wpadl na silownie,wybral najbardziej napakowanego murzina i zrobil z niego zunifikowanego mistrza swiata krolewskiej kategorii
Omamiajac przy tym,kibicow i dziennikarzy
Szkoda ze Edek nie wybral Pudzianowskiego,tez bysmy mieli swojego mistrza swiata w wadze ciezkiej:(
 Autor komentarza: Incgb
Data: 03-06-2019 23:27:27 
Wiadomo coś na temat stanu zdrowia Joshuy?
Bo miały być komunikaty a wszędzie cisza
 Autor komentarza: Sikso4
Data: 03-06-2019 23:32:28 
ALE GDZIE JA CHŁOPIE MÓWIĘ ŻE WILDER TO WIELKI MISTRZ ??? JA TYLKO STWIERDZAM FAKTY TERAZ KAŻDY CHCE GO USPRAWIEDLIWIAĆ OD WSTRZĄSU MÓZGU PO NOKAUTY NA SPARINGACH ZE BYŁ SMUTNY JAK WCHODZIŁ ZE NO NIE WIEM JEDZENIE W USA NIE SMAKOWAŁO ???? NO WEZ PROSZĘ CIĘ TO JEST BOKS NIE SZACHY AA CO DO WALKI Z KLICZKĄ KOLEGO TO TYLKO SAM WOŁODIA WIE JAK NIE WYKOŃCZYŁ TEGO WIELKIEGO MISTRZA Z ANGLII JAK TEN BYŁ KOMPLETNIE W INNYM ŚWIECIE PO TYM GONGU CO MU ZAFUNDOWAŁ A PO DRUGIE CIĄGLE SŁYSZĘ BO ZUNIFIKOWANY MISTRZ WAGI CIĘŻKIEJ TYLKO JAK KTOS TROSZKĘ MA POJĘCIA OO BOKSIE TO DOBRZE WIE ZE MARTIN POJECHAŁ DO ANGLII SPRZEDAĆ JAK NAJDROŻEJ PAS IBF BO TAM NAWET NIE STARAŁ SIĘ POKONAĆ AJ ... A PASY POZOSTAŁE WBA WBO I IBO CUDEM WYWALCZYŁ W STARCIU Z WŁADIMIREM KLICZKO CUDEM ... ALE CUDA NIE TRWAJĄ WIECZNIE I JESTEM OBIEKTYWNY BO TERAZ KAZDY POWINIEM TU ZACZĄC SZANOWAĆ TEGO GRUBASKA JAK TU NIE KTÓRZY MÓWILI CO WPIERNICZA TORTILLE 3 RAZY DZIENNIE ANDEGO RUIZA JR I TAKA JEST PRAWDA A CO DO WILDERA NIGDY TU NIE STWIERDZIŁEM ZE TO WIELKI MISTRZ ALE PRAWIE KOLEGO A ZNOKAUTOWAĆ TO DWIE INNE SPRAWY TO TAK JAKBYŚ NIE WIEM PRAWIE WYGRAŁ W TOTKA NO ALE NIE WYGRAŁES ALE BYŁEŚ PRAWIE ... A WILDER JEDNAK WYSZEDL DO FUREGO BO SAM FURY TEGO CHCIAŁ I FURY DOSTAŁ DWA GONGI CO ZA TYM DRUGIM RAZEM PRAWIE SĘDZIA LICZYŁ DO 9 szkoda ze nie liczył do 15 .... A JESLI TY PORÓWNUJESZ AJ DO LEGENDY ALEGO CZY FOREMANA CZY INNYCH NO TO SORKI NIE MA OCZYM DYSKUTOWAĆ NIE TA LIGA JESLI CHODZI AJ I MISTRZÓW Z PRZESZŁOŚĆI TAK SAMO UWAŻAM ZE WILDER TEŻ DOSTAŁ BY ŁOMOT OD WYŻEJ WYMIENIONYCH CZY FURY ...ALE NA DZIEŃ DZISIEJSZY WILDER ZDEMOLOWAŁ BREZELA a FURY NO ZOBACZYMY BO NA RAZIE TO PIANETTA I TEN ZAWODIK JUNIOR CIĘZKIEJ SEFERI CHYBA a teraz SZWARC czy jak mu tam ....w każdym pojedynku AJ miał spore problemy nawet ze starym Povietkinem który przy 40 latkach bez koksu potrafil bodajże połamać mu nos i być szybszym zawodnikiem przez 5 rund dobrej nocy :)MAniek :)
 Autor komentarza: Sikso4
Data: 03-06-2019 23:42:02 
ja tylko czekam na informację że Ruiz był na koksie bo u Angolów to wszystko jest mozliwe .... takiego pierdzielenia dawno nie słyszałem żeby aż tak bronić zawodnika który w tej walce po prostu przegrał ludzie dajmy Aj moze nagrodę pocieszenia jakąś bo już się okazuje ze chłopak może miał depresję :) u Anglików to bardzo modne bo Fury też wygrał walkę z Kliczko chodz nie tak wyraznie bo punktacja była dosyć zblizona i jakoś nie miał na tyle jajek żeby dać Władimirowi rewanż do którego Kliczko się bardzo przygotowywał tylko wolał spierniczyć na tyle lat do chlania ćpania i żarcia fast food i zasłaniając sie depresją ... typowe dla Anglików kolejny przykład Lenox Lewis czemu nie dał rewanżu Vitalijowi Kliczce ?? bo wolał wybrać emeryturę ....takie to Asy z Anglii wielkie chodz uważam że i tak znajdzie się zawodnik który i WILDEROWI chodzby za ten nie wyparzony pysk i za te debilne teksty o zgonie w rekordzie ktos mu kiedyś skopie ostro dupę mam nadzieję bo to nie jest okey
 Autor komentarza: Devlin
Data: 03-06-2019 23:59:33 
Widzę teraz samych ekspertów którzy wszystko już rozszyfrowali i jak zwykle nie mijają się z prawdą tylko prawda mija się z nimi xD Ale dupa musi boleć. W końcu trzeci ulubieniec tutejszego towarzystwa wzajemnej adoracji został zbity i to jak pies. Pierwszy Kowaliow potem Gołowkin a teraz Joshua. Ale pięknie los pokarał tych wszystkowiedzących forumowych wykolejeńców. Można się z was już tylko pośmiać...
 Autor komentarza: Sikso4
Data: 04-06-2019 00:04:33 
Bo tutaj niektórzy wynieśli AJ do rozmiarów Boga bestii Króla wagi ciezkiej który zdominuje ten sport na kilka lub kilka naście lat a niestety to nie żaden Bóg ani nad człowiek tak samo Kowaliov ani Gołowkin to zwykli ludzie nie cyborgi .... Ale z zaznaczeniem ze Aj może wrócić i znowu być mistrzem czemu nie ale nie róbcie co po nie którzy z niego wielkiego niezniszczalnego mistrza BESTI :) BO BEstia była jedna MIKE TYSON :)
 Autor komentarza: Devlin
Data: 04-06-2019 00:31:40 
Oczywiście zapomniałem dodać że Kowaliov z Gołowkinem nie przegrali tylko zostali oszukani. Joshua zresztą też, bo chciał walczyć dalej tylko sędzia ukradł mu ochraniacz na szczękę i kazał stać przy linach. Przepraszam za to niedopatrzenie. Miłej nocki życzę. Tobie też BlackDog vel Ghostbuster, idź się w końcu przespać, bo jutro też jest dzień i możesz pisać nowe bajeczki.
 Autor komentarza: Fakulaev
Data: 04-06-2019 00:47:08 
Skończcie już o nim pisać. Być może jest już skończony bo nie ma charakteru. Wszystko wygrywał atletyzmem i ta jego pozycja wyjściowa i robotyczne poruszanie jak u początkującego. Hearn próbował z niego zrobić kogoś kim nigdy nie mógłby nawet być. To żaden wielki mistrz to tylko facet z wielkimi mięśniami i znikomym iq ringowym. Krytykuje tu sie Wildera, ale Joshua nie miałby do niego podjazdu 9/10 walk przegrywał by do końca 6 rundy tą jedną może do końca 7.
 Autor komentarza: deeceWzp
Data: 04-06-2019 01:03:13 
Ale pacany z wielu z was Joshua przegrał to już jest słaby Wilder by go pokonał poczekajmy do końca roku a wszystko sie wyjaśni, myśle że w rewanżu wygra a jak przegra no cóż powinien skończyć z boksem i tak jest już ustawiony do końca życia.
 Autor komentarza: towlasnieja
Data: 04-06-2019 01:08:00 
To jest to co ja pisałem, dostał wpiernicz w sparingach i nagle doszło do niego, że nie jest niepokonany.Stąd taki przestraszony był
 Autor komentarza: Turuu7
Data: 04-06-2019 05:34:25 
Jezeli to prawda to obstawialbym ze to Martin Bakole go tak sponiewieral, jak on rozbil Wacha to tym bardziej mogl rozbic Joshue.
 Autor komentarza: reckik
Data: 04-06-2019 07:37:29 
Ciężko mi uwierzyć w to co czytam. Przed walką praktycznie nikt nie stawiał na Ruiza, a teraz nagle wszyscy tacy eksperci. Już sam poziom wypowiedzi odnośnie tego jaki to Joshua jest beznadziejny mnie mierzi. Za chwile orgowi eksperci zrobicie z niego kelnera i buma. Ludzie, dajcie chłopu żyć. Miał wspaniałe chwile, przyszła gorsza, zobaczymy jak sobie poradzi. Żebyście tych pierdół co piszecie nie musieli odszczekiwać za rok, po 2 kolejnych walkach Joshuy. Jestem zażenowany tym, jak szybko motłoch odwraca się od mistrza po przegranej.
 Autor komentarza: bogdanhaze
Data: 04-06-2019 08:03:07 
Ile mozna pisac, ze Povietkin i Kliczko to byli wymagajacy rywale. To wielkie nazwiska, ale w danej chwili obaj byli daleko past prime. Przypominam, ze fizycznie Sasha zawsze odstawal od czolowki, zreszta nie oszukujmy sie jego zbil cruiser Huck. A Kliczko byl (i pewnie nadal jest) stlamszony psychicznie przez Furego, nigdy nie uwierze ze zmobilizowal sie w 100% i dal z siebie wszystko. Bo to bylo zarezerwowane na rewanz z Furym, ta sportowa zlosc.
 Autor komentarza: Nestor
Data: 04-06-2019 08:15:13 
Być może po prostu Joshua znalazł swojego mistrza, tak samo jak Tyson znalazł swojego Douglasa i Holyfielda, Lewis Rahmana, a Foreman Alego. Pytanie pierwsze: czy będzie chciał się odbudować i wróci zwycięsko w rewanżu czy da spokój i na razie będzie próbował sił z gorszymi zawodnikami.
Moim zdaniem Ruiz, który teraz rozdaje karty, nie będzie na razie dawał rewanżu Joshui, tylko powalczy z pozostałymi zawodnikami, żeby dobrze zarobić.
 Autor komentarza: AdRem
Data: 04-06-2019 09:29:51 
@reckik, niestety jak widzisz tak to dziala. Wystarczy, ze raz sie potkniesz i juz szarzy zjadacze chleba beda Cie nazywac zerem. Ja sie zgadzam, ze wady AJa zostaly uwypuklone ale pisac, ze sie do boksu nie nadaje itd to jakas paranoja. Caly czas to TOP 10 dywizji, a byc moze TOP 4. Caly czas wg mnie moze jeszcze wygrac rewanz i pozniej zunifikowac pasy. Ale pewne jest, ze dalsza droga bedzie bardzo trudna i wyboista.
 Autor komentarza: Boder
Data: 04-06-2019 09:31:53 
Ja osobiście nic do Joshuy nie mam, choć uważam, że tylko pozuje na takiego grzecznego i idealnego chłopaka, żeby przekonać do siebie jak największą ilość kibiców. I w sumie nie ma w tym nic złego, bo boks to biznes. Wilder też robi z siebie idiotę żeby wzbudzić kontrowersje, a Fury wcale nie jest lepszy. Każdy z nich wybrał trochę inną drogę, ale cele mają te same. Mimo wszystko cieszę się z porażki Joshuy ze względu na tego cwaniaczka Hearna, który myślał, że jest królem i będzie decydował o wszystkim. No to teraz został z niczym, przynajmniej w wadze ciężkiej.
 Autor komentarza: tyler
Data: 04-06-2019 09:35:04 
Apropos porównywania to Tyson znokautował Douglasa pierwszy, tylko sędzia liczył go do 14.
 Autor komentarza: werwoolf
Data: 04-06-2019 10:21:30 
Przeżywacie jak gownarzeria w wiekszosci, najlepiej jakby jeszcze Joshua z Kaczorem sie spotkał, a Wilder z Tuskiem dopiero ciekawie by bylo hehe. Antkowi jak psychicznie sie pouklada, zrobi Ruiza w rewanżu, a z drugiej strony ja bym sie nie zdziwil jakby Usyk Alabame do jednej mordy zbił na punkty, choc tutaj bylbym za Dzikim bo wole KO jak spierdalanie.
 Autor komentarza: KlimeQ
Data: 04-06-2019 10:54:28 
"Na takiego grubasa, potrzebna jest amunicja doom doom...zajebiiiścciiee skuteczna!" - Jurek K. Prawda jest taka, że AJ zabrakło pary po 3 rundzie. Strasznie został zbity tym lewym na skroń, ale to wszystko wynik słabej pracy nóg, braku szybkości na nich. Andy go dopadał po prostu kiedy i gdzie chciał jak tylko zauważył, że nie musi się bać AJ w półdystansie.

Tu nie ma co gadać o wymówkach AJ tylko tak jak wyżej niektórzy wspomnieli, Andy jest świetny i może namieszać w topce z racji jego warunków. Krótka szyja, mocno zasłonięty barkami przy opuszczonej głowie (podobny pod tym wzgledem do Tuy lub Tysona). Jego dobra praca nóg i overhandy przy dobrze trzymanej gardzie mogą być odpowiedzią na hegemonie gigantów.
 Autor komentarza: Ramirez82
Data: 04-06-2019 11:01:24 
Autor komentarza: KlimeQData: 04-06-2019 10:54:28

Jego dobra praca nóg i overhandy przy dobrze trzymanej gardzie mogą być odpowiedzią na hegemonie gigantów.

Tylko po sobotniej nocy, nikomu już nie przejdzie przez myśl lekceważyć Ruiza. Nie twierdzę, że Joshua go zlekceważył, ale ruszył na hurra po tym jak Andy wstał z desek, czego już wszyscy wiemy, nie powinien robić.
 Autor komentarza: Ghostbuster
Data: 04-06-2019 12:20:37 
bogdanhaze

skoro Powietkin był takim słabym zawodnikiem to dlaczego Wilder przez dwa lata unikał go mimo obowiązkowych obron. Przecież mógł tym pojedynkiem zamknąć usta swoim krytykom. Rosjanin przez dwa lata był obowiązkowym pretendentem do pasa WBC. WBC na początku szło zawodnikowi z Alabamy na rękę, ale potem nawet oni stracili do niego cierpliwość i zagrozili odebraniem pasa. Wilder do samego końca nie chciał podpisać kontraktu na walkę z Saszą. Z tego co pamiętam, zrobił to w ostatni możliwy dzień. Trzeba chyba mocno nie lubić Joshui żeby uznać, że Kliczko i Powietkin to mało znaczące nazwiska w rekordzie. Kto na tamten czas więcej znaczył? Zresztą nawet Furemu nie śpieszyło się do rewanżu, jak również Wilder nie był zainteresowany pojedynkiem z Kliczką. Ja rozumiem, gdyby Kliczko, albo Powietkin wyszli zapuszczeni do walki z AJ, ale oni byli dobrze przygotowani. Oczywiście przyznaję, że obaj byli już past prime, zwłaszcza, że boks Rosjanina polega na dużej sprawności fizycznej, szybkości, a te cechy z wiekiem zanikają, ale równie dobrze można ten zarzut postawić Luisowi Ortizowi, gdy walczył z DW.
 Autor komentarza: Devlin
Data: 04-06-2019 12:46:02 
Ghostbuster/BlackDog przestań majaczyć. Idz lepiej wywietrz pokój bo na pewno wali ci głupotą z pod pachy.
 Autor komentarza: Ghostbuster
Data: 04-06-2019 12:52:31 
Devlin

nie musisz czytać moich komentarzy. Jeżeli nie potrafisz dyskutować merytorycznie to nie zawracaj mi głowy.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.