FURY: WACH PIJE ZA DUŻO WÓDKI!

Tyson Fury (22-0, 16 KO) jest bodaj ostatnim na tym świecie pięściarzem, który potrafiłby przejść obojętnie wobec jakiejkolwiek krytyki. Oczywistym jest więc, że Mariuszowi Wachowi (27-1, 15 KO) musiało się oberwać po tym, jak oświadczył, że jego zdaniem Dereck Chisora (20-4, 13 KO) znokautuje Tysona w rewanżu.

- To śmieszne, że Wach naprawdę tak myśli. Nie wiem, czy Wach przypadkiem nie pije za dużo polskiej wódki, bo żeby dojść do takiego wniosku trzeba być naprawdę pijanym! - skomentował słowa "Wikinga" mierzący 206 cm wzrostu brytyjski kolos.

Zobacz też: WACH SPARUJE Z CHISORĄ!

- Powiedzmy to sobie szczerze, w pierwszej walce Chisora nie mógł mi nic zrobić, więc dlaczego miałby mnie znokautować tym razem? Tak, wygrał kilka walk, znokautował paru taksówkarzy ze wschodniej Europy, ale to nie czyni z niego nadczłowieka albo króla nokautu! - grzmi Fury.

Fury oczywiście nie ma nic przeciwko starciu z Wachem. Co więcej, zapewnia wszystkich, że może się nim zająć od razu po zdemolowaniu Chisory, z którym zmierzy się 26 lipca w Phones 4u Arena w Manchestrze.

Zobacz też: WACH NIE WIE KIEDY WRÓCI

- Jeśli zaś chodzi o Wacha, Władimir Kliczko skopał mu dupę i od tego czasu nic o nim nie słyszeliśmy, więc jakim prawem wypowiada się na mój temat? Jeśli Kliczko kiedykolwiek odważy się ze mną walczyć, cały świat pozna różnicę pomiędzy nami. Nie będzie porównania. Naprawdę liczę na to, że Chisora wierzy w te brednie Wacha, bo to pozwoli mi go zniszczyć jeszcze łatwiej - dodaje Tyson.

Fury przypomina też, że chęć stoczenia walki z Wachem wyraził już Eddie Chambers (39-4, 21 KO), który wciąż nie ma rywala na lipcową galę.

- Moim zdaniem Wach i Chisora są dla siebie stworzeni, to dwa bumy. W Manchesterze mogę ich załatwić jednego po drugim. Najpiewr znokautuję Chisorę, a potem dorwę Wacha - zarzeka się Fury. - Eddie Chambers chce z nim walczyć. Nie mam wątpliwości, że dałby sobie radę i chce tej walki. Jeśli Wach jest taki mądry, niech bije się z Eddie'em!

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: UndeadDog
Data: 18-06-2014 21:03:48 
Hehehe.
Ale jaja. Ale w sumie gdybym miał stanąć po stronie któregoś z obozów staję po stronie Furyego :D
Rzeczywiście Wach to trochę bum gadający od rzeczy przynajmniej w ostatnim okresie po laniu od Włada.
To że jemu z jego pracą nóg i szybkością reakcji Chisora wkłada mu czyściochy nie znaczy że dużo lepiej skoordynowany i szybszy Fury też będzie tyle obrywał...
 Autor komentarza: BYKZBRONXU2011
Data: 18-06-2014 21:07:21 
O widze Fury wzial cos dobrego
 Autor komentarza: Ramirez82
Data: 18-06-2014 21:10:28 
Chętnie obejrzałbym walkę Fury-Wach. Mógłby ją zorganizować King, jak za starych dobrych czasów, wysłać ich do Zairu i nazwać pojedynek Głupi i Głupszy w dżungli.
 Autor komentarza: maniekz
Data: 18-06-2014 21:10:51 
I Fury ma rację, bo niby kogo Wach pokonał? Ciapie gumę rozmawiając przez telefon na wizji jak jakiś prostak. Opowiada niestworzone bajki o tym czego to nie widział, a nie walczy mimo że sam może sobie zorganizować galę.

Jedyny jego sukces to to że był workiem dla Władka przez 12 rund.
 Autor komentarza: Sajnal07
Data: 18-06-2014 21:21:00 
Mi sie dzisiaj śniło że Fury znokautował Chisore ale sam wczesniej leżał na deskach,ciekawe czy moj sen okaze sie proroczy XD
 Autor komentarza: Jimmy
Data: 18-06-2014 21:27:50 
Hahaha 1:0 dla Furego! :D
 Autor komentarza: ARAS1234
Data: 18-06-2014 21:30:39 
Dumb and the Dumber in the Jungle albo ew. Godzilla in Manila ;)
 Autor komentarza: przyczajony
Data: 18-06-2014 21:44:13 
Na miejscu Wacha teraz bym poleciał z super ripostą. Zawalczyłbym z Furym 26 lipca i dałbym mu godzinę na odpoczynek po Chisorze. Ciekawe czy bułby Fury taki mądry i wyszedł tak jak mówił do Wacha wtedy. W sumie dla Polaka to mogłoby być dobre - wóz albo przewóz, a szanse na znokautowanie Furego jakieś tam by miał, chociaż osobiście uważam, że Fury ograłby go na punkty.
 Autor komentarza: UndeadDog
Data: 18-06-2014 21:54:35 
przyczajony.
Walczyć po walce to oni mogą co najwyżej na parkingu a i tam przekonany jestem że górą byłby Tyson.
Wach wypowiedział się tak o Chisorze bo robi już pełen etat sparingpartnera a jak wiemy w tą pracę wpisane jest dodawanie pewności siebie pracodawcy.
Fury pięknie go podsumował bo to wbrew temu co wielu myśli bardzo inteligentny facet.
Zresztą w jakimś programie powiedział też sentencję która i Chisorze zabrała dech na chwilę jak powiedział prawdę że Dereck naobrywał się w karierze i już taki twardy nie jest.
A czy Waszka lubi golnąć? Trzeba by go spytać. Na festynach na których robił za atrakcje piwo leje się hektolitrami a Wach miał kasę i zmartwienia ;D Kto wie :D

Chętnie zobaczyłbym walkę Wach- Fury przed ewentualnym startem do Władimira tego drugiego. Lub do Wildera.
 Autor komentarza: MrAdam
Data: 18-06-2014 21:57:00 
" Jeśli Kliczko kiedykolwiek odważy się ze mną walczyć, cały świat pozna różnicę pomiędzy nami. "
No różnica jest taka, że Wach po 12 rundach stał, a Furego wyniosą po 3-4 rundach albo i szybciej.
 Autor komentarza: maniekz
Data: 18-06-2014 22:04:24 
@MrAdam tak ci się wydaje, tylko nie zapominaj jak cwanie Fury znokautował USS. Słabszy fizycznie od Władka nie będzie, a klinczami można by go zajechać.
 Autor komentarza: przyczajony
Data: 18-06-2014 22:07:01 
Walka Fury - Wilder byłaby o wiele ciekawsza niż Fury - Wach. Obaj są prospektami, cios raczej Wilder ma mocniejszy, jednak Fury jest już bardziej sprawdzony. Takie starcie wyeliminowałoby jednego na jakis czas. Niezła bitka by pewnie była ;D
 Autor komentarza: didier89
Data: 18-06-2014 22:14:14 
Lol
Wład Furego kończy w kilka rund, Wach przynajmniej trzymał w napięciu 12 rund....Fury jak mu pozwolą doczłapie do 6.
USS go trzepnoł, to po prostym Włada Fury będzie leżał, no chyba że walka będzie za 10 lat ;p to inna sprawa.
 Autor komentarza: maniekz
Data: 18-06-2014 22:26:09 
@didier89 w szczególności ósma runda to były emocje. haha
Wach z nikim nie walczył to nie jest rozbity? Zobaczymy czy będzie taki kozak jak przyjmie jeszcze kilka bomb. Dwa lata mu szumi w głowie, plecie głupoty o tym że sam sobie gale zorganizuje.
Chyba na festynie miał już walką pokazową i koniecznie chciał podkreślić jaki to on jest niezależny.

W sumie to nie wiem dlaczego Wach trzymał garde jak i tak wszystko wchodziło między rękoma. haha To dlatego został etatowym workiem do obijania?
Idealny kandydat na sparingpartnera. Chisora jak wyjdzie do walki z Furym to będzie w szoku że Tyson mu oddaje, bo nasz Mariuszek z grzeczności tego nie robi.
 Autor komentarza: andrewsky
Data: 18-06-2014 22:45:27 
Obecna forma Wacha to ogromna niewiadoma.Ale nawet,po takiej przerwie jest w stanie postawic bardzo trudne warunki Furemu.Bo wyszczekany Irlandzki ciawares bazuje glownie na przewadze w warunkach fizycznych.Nad Wachem nie mial by az takiej przewagi i byloby mu trudno,co pokazala walka z Firtha.Wach jest lepszy niz Firtha,przede wszystkim twardszy i mocniej bije
 Autor komentarza: rafaltheo
Data: 18-06-2014 23:02:50 
Z Wladkiem Fury nie mialby wiekszych szans, jego sadzał na dechy club-fighter Firtha, wczesniej jeszcze mialem watpliwosci co do jego domniemanej szczeki ale teraz po ponownym przeanalizowanu tej walki juz nie mam zadnych. Firtha zadnym mocarzem nie jest, zwykly waleczny club fighter- a jednak trafiajac posadzil Fury'ego. Przecez Wlad by Fury'ego zabil, Fury zmienilby styl walki z Wladem juz po pierwszej rundzie- z nacierajacego gigantycznego swarmera na niepewnego prawie przewracajacego sie platfusa z czerwona geba.
Z Wilderem walka moglaby sie potoczyc roznie, ja jednak postawilbym na Wildera- pamietajmy ze ani troche sie nie meczyl z Firtha i go zdemolowal w przeciwienstwie do Fury'ego. Mysle,ze Wilder mialby niezly festiwal bomb z Tysonem. Moglby sie niezle wyszalec.
 Autor komentarza: UndeadDog
Data: 18-06-2014 23:05:20 
O Wachu mógłby powstać cały film pt "jak spieprzyć całe dobre wrażenie i cała karierę"/
Forma Wacha? A jak ma wyglądać. Chłop zaszył się w czarnej du... i zamiast wykorzystać sytuację zawieszenia do ciężkich ćwiczeń do dziś się leni. Tzn od czasu do czasu robi za kukłę na sparingach...
Mariusz to jawny przykład tego jak kasa może mieć fatalny wpływ na człowieka. Palma to jedyne słowo jakie można tu sensownie użyć. Nie każdy myśli o zabezpieczeniu trochę sensowniej. Dlatego jest cała masa ludzi którzy mimo wygranej w loterii zaraz wracają do punktu wyjścia.
Fury poradziłby sobie z Wachem bo u tego nie istnieje coś takiego jak szybki stanowczy atak tym bardziej jak ktoś jest szybszy. Chodziłby i łykał ciosy, bo o ile z Tysona ludzie śmieją się że jest drewnem (z czym kompletnie się nie zgadzam) o tyle Wach to typowy "Dąb Bartek"/
Poruszanie się, szybkość...
No comment.
 Autor komentarza: Antonioo
Data: 18-06-2014 23:17:25 
Wach czyli osoba która wyśmienicie się odwdzięczyła promotorowi z USA, facet wyciągnął miernego zawodnika, wypromował dał szanse zarobić a teraz wysłuchuje bzdur pod swoim adresem. Osoba bez agresji sportowej, motywacji nic nie osiągnie, tymi wszystkimi wadami jest obdarowany Wach, skoro bał sie Jenningsa, gościa który łączy prace magazyniera w banku z boksem, którym zajmuje się od 5 lat. O czym tu mówimy? Jestem wściekły na Wacha bo mnie rozczarował :)
 Autor komentarza: wojt986
Data: 18-06-2014 23:23:41 
Wach był strasznie wolny i do tego ślamazarny Pisze w czsie przeszłym bo jego kariera to już chyba przeszłość Nie miał nawet przyzwoitego lewego prostego A cios z prawej .. coź Ile tych prawych ustał szklany Fields?Obrona do dupy Wach na wyższy poziom niż był nie miał chyba szans przeskoczyć
 Autor komentarza: andrewsky
Data: 18-06-2014 23:24:41 
Mozna sobie robic jaja z Wacha,ale z nim sie trudno walczy,podobnie jak np.z McCallem
Mariusz jest twardy,nieustepliwy,duzy i ma czym przylozyc.Fury nie jest mistrzem defensywy i bywa w ringu nonszalancki.Do tego jego szczeka jest przecietna
12 rund z Wachem to bylby dla niego Thiller bo moglby byc w kazdej chwili znokautowany
Zreszta najprawdopodobniej Chisora zakonczy sen irlandzkiego ciawy o potedze
 Autor komentarza: UndeadDog
Data: 18-06-2014 23:32:37 
Się zdziwisz Andrewsky...
Ktoś ostatnio pisał chyba u konkurencji że ludzie zwariowali i kompletnie chcą zapomnieć o pierwszej walce sądząc że nagle tyle się zmieni/
Czekaj jaka to była walka ....
Mundial, piwka i słaba pamięć.
W każdym bądź razie jeśli Fury nie odwali nic głupiego co najmniej wypunktuje Chisore który w przeciwieństwie do Tysona obniżył loty mimo stracenia paru kg.

Co do Wacha nie robię sobie z niego jaj. Facet zawiódł mnie raz ale ja po prostu realnie oceniam to co się z nim dzieje. Ani tu nie ma obrażania (a mógłbym nazywać pewne rzeczy po imieniu ale wiem że redakcja dobrze z nim żyje i po co ;d) ani kpienia. Po prostu trzeźwa oceana.
Co do trudności walki z Mariuszem.
Oprócz cech twardy i duży nic prawdziwego nie napisałeś. Nieustępliwy? Bo stał na nogach? Ale zaatakować się bał bo lepiej przyjmować stojąc w miejscu niż idąc do przodu...
Nonszalancja Tysona jest znana. Tyle że nad Wachem miałby przewagę szybkości na tyle dużą że niczym strasznym by się raczej nie skończyła.
Co do szczęki. Zobaczymy jak to będzie wyglądało dalej. Myślę że aż tak tragiczna nie jest a obraz przesłania parę wydarzeń.
Wach jest skończony zresztą podobnie myślę o Masternaku np czy Proksie a to chłopaki którzy mieli szanse zrobić coś więcej ale to zaprzepaścili.
 Autor komentarza: maniekz
Data: 18-06-2014 23:38:33 
@andrewsky co Ty za brednie wypisujesz? gdzie McCall, a gdzie Wach?

Wach to nie Adamek który miał wiele wojen w swojej karierze. Na podstawie jednej walki ludzie oceniają poziom Wacha który nigdy nie dostał by walki o pas gdyby nie jego promotor.

Nigdy w PL Wach nie zrobił by takiej formy - mowa o kondycji, więc skąd wy wiecie eksperci

Adamek wypracował sobie walkę o pas, a Wach dostał z rękawa i to nie stanowi w żaden sposób o jego poziomie sportowym.

Sosnowski by Mistrzem Europy i bardziej sobie zasłużył niż Wach, który jest nikim!
 Autor komentarza: Maniek1986
Data: 18-06-2014 23:50:38 
a kim jest Fury? Chisore i Wacha nazywa bumami, a z kim on walczy? Z Chisora ktorego nazwal sam bumem i ze znanym nazwiskiem to Cunnem ktory go posadzil.
 Autor komentarza: UndeadDog
Data: 18-06-2014 23:55:33 
z Jhonsonem, z Chisorą, z Cunnem który tak prześmiewczo przez Ciebie napisany pokonał Adamka którego się zdarzało uznawać specom za 4 Hw na świecie czy Mansoura i myślę że wielu by jeszcze odprawił....
Fury to miał jeden z lepszych rozkładów.
Chisora walczył odważnie ale każdą walkę przegrywał. A te wygrane przed czasem po porażce z Hayem są naciągane jak spodnie u kujona.
70/30 przy dobrych wiatrach i tak dla Chisory ma Tyson Fury.
Tyle. Zresztą już raz go pokonał. Teraz może być ta różnica że tak szybko nie wysiądzie Chisora.
Choć sądzę że powącha dechy. Nie wiem czy na stałe ale skoro poważnie mroczyli go Gerber i ten drugi to co dopiero Fury...
 Autor komentarza: rafaltheo
Data: 19-06-2014 00:00:56 
@maniekz
Czy Ty umiesz czytac ze zrozumieniem? Ja tam nie widzialem aby andrewsky porownal poziomem sportowym Wacha i McCalla.

UndeadDog- jak typujesz walke Wilder-Fury?
 Autor komentarza: UndeadDog
Data: 19-06-2014 00:15:13 
Wilder Fury?
Hmm.
Zakładając to co zakładam o Bumobijcy zwycięstwo przed czasem Tysona.
Ktoś napisze CO!!!!???? Przecież on leżał z Cunnem a Wilder bije tak że beton kruszy.
Tyle ze z tych dwóch panów to Tyson Fury byłby
1. Większy
2. Bardziej doświadczony w bojach z BOKSERAMI A NIE pijaczkami nieudacznikami czy kolegami
3. mniej chaotyczny
A Wildera podejrzewam albo o ogromne problemy z wydolnością lub o fatalny brak odporności. Myślę że Fury udowodnił już każdemu kto nie ma do niego uprzedzeń że trafić potrafi a już na pewno wystarczająco mocno by szczęka mało odporna się takiemu trafieniu nie oparła.
Nie ma szans by Wilder był tym kim jest bo już dawno miałby za sobą jak nie starcie o pas to chociażby starcia z czołówką.
Oczywiście istniała by szansa że Wilder trafiłby tak że walkę by wygrał. Tylko tu powstaje taki problem. Nie uważam że Tyson jest aż tak słabo odporny jak się sądzi a dwa zraniony potrafi puścić bardzo niebezpieczne ciosy kontrujące co dla Wilder byłoby zabójcze.
Dla mnie tak to wygląda.
 Autor komentarza: Scumbag
Data: 19-06-2014 00:35:01 
kundel
,,O Wachu mógłby powstać cały film pt "jak spieprzyć całe dobre wrażenie i cała karierę,,


a tobie co do jego kariery???
Nie nam go oceniać.
Skoro tak chce to niech tak sobie żyje.
On wie najlepiej co dla niego jest dobre i jak chce żyć.
Może ma ku temu powody że nie dba o dalszy rozwój kariery.
Może w walce z Kliczką za dużo przyjął i może zdrówko mu szwankuje.
Moze chce więcej czasu spedzać z dzieciakiem (chyba ma synka )
a moze ma depresje lub lubi patrzeć godzinami na obrazy
a może....
itp itd.
Nie dla kazdego kasa jest najważniejsza - ty tak sądzisz bo zapewne ci jej brak.
Oczywiście nam kibicą może być szkoda że ze sportowego punktu widzenia koleś się marnuje.
Kiedys myślałem podobnie ale przekierowałem swoje myślenie na inne tory.
 Autor komentarza: rafaltheo
Data: 19-06-2014 00:36:52 
Ciesze sie ze masz odmienne zdanie, bo ja mysle, ze wygralby to Wilder. Najlepszym porownaniem jest walka Fury z Firtha, a Wilder z nim. Wilder po prostu ubil Firthe i wlasciwie mogl go skonczyc kiedy chcial. Fury sie meczyl nie tylko z powodu lekcewazacego podejscia- tam wyszla nie za dobra szczeka Fury'ego i wyszla jego platfusowatosc, niechlujnosc. Moze dojdzie do takiej walki i zweryfikujemy kto mial racje. Jestem przekonany ze Wilder urzadzilby sobie prawdziwe strzelanie w takiej walce i zatluklby Fury'ego. Mysle, ze bardzo nie doceniasz fizycznosci Wildera, on nie jest tylko chudym pajakiem z silnym ciosem, on jest tez calkiem silny fizycznie widac ze ostro trenuje ma swietna sylwetke. Mysle ze ta walka bylaby podobnym zaskoczeniem dla wielu jak Haye- Chisora, gdzie tez wielu watpilo w wystarczajaca sile Haye'a i widzialo zbytnia jego kruchosc aby wygrac.
 Autor komentarza: UndeadDog
Data: 19-06-2014 00:50:30 
Scumbag.
Szkoda czasu. Już nawet będziesz mnie atakował za to że mówię prawdę o Wachu???
Lol
Skoro masz kasę to naprawdę przykre że musisz idoli w necie na stronie o boksie szukać.

rafaltheo.
Wilder nie mógł skończyć firthy kiedy chciał. Ba. W tej walce pokazał że bardzo zwalnia gdy tylko ta potrwa trochę dłużej a i że jego cios jest przeceniony.
Czy się dowiemy kto miał rację?
Wątpię bo sądzę że już po walce z Bermanem Stiverne się dowiesz że Wilder był i jest przeceniany.
Do walki z Tysonem długo nie dojdzie bo po przegranej będą starali się ratować wizerunek Widlera.
A Tyson jest blisko walki z Władimirem której myślę na dzień dzisiejszy by raczej nie chciał.
Wszystko zjebał mu Haye. Miał zarobić kasę itd a ten dupek uciekł i zostawił go na lodzie/
Stąd ostatnio trochę o nim ucichło. Myślę że wygrana z Darkiem "przecenionym Chisorą" trochę go na nowo rozbuja.
Pozdrawiam.

ps.
Co do fizyczności Wildera. Ma dość dobrą sylwetkę ale ma i 1 kg czy 10 mniej niż reszta 2m plus.
Chłopak to chudzina i myślę że gdyby wystąpił w roli przyjmuącego a nie atakującego wyraźnie widać było by brak siły.
Zresztą Władimir go już przestawiał. Ale Wład to Wład on się do tej rozgrywki nie liczy.
 Autor komentarza: jozef
Data: 19-06-2014 00:53:18 
"Wach to bum" - aż tak bym nie powiedział. Gdyby ten leniwy wielkolud, wziął się do roboty, to jeszcze mielibyśmy z niego pożytek. Wdał się w jakieś dziwne układy, trochę mu Klinczko czachę obił i chłop się skończył. Oj, żebyś Ty miał choć trochę, takiej zwykłej chłopskiej mądrości?
 Autor komentarza: jozef
Data: 19-06-2014 01:02:25 
Undeaddog

gościu, zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości. Tyson rozpierdala Wildera, no chyba, że będzie na odwrót.
 Autor komentarza: UndeadDog
Data: 19-06-2014 01:04:43 
;D
Spoko spoko/
Też się z sobą zgadzam często ;D
Pozdrawiam
 Autor komentarza: Zubr
Data: 19-06-2014 09:43:28 
Wach z Furym ? przyczajony he... Wachowi Władzio poprzestawiał pod czapką i przecież z nikim nie chce walczyć. Woli sparować..
 Autor komentarza: Vitalij71
Data: 19-06-2014 10:11:35 
Wach z formą z Włada nokatuję cwaniaka Furego takie moje zdanie. ale teraz wrecz odwrotnie , nie lubie Furego ale jest szybszy od Wacha i na tą chwile niewidzę Wacha z Furym.
Niech Fury za przeproszeniem nie pierdoli o Władmirze bo to nie jego liga talent taimng i innne cechy rzemiosła bokserskiego.
Jak kiedyś Fury przegra a przewiduję że to nastąpi do 3 lat o ile zawalczy z Władmirem , Stiverne czy nawet Pulewem. Głazkow jakby nie dał trafić czyściochami miał duże szanse wypykać Angola
 Autor komentarza: rafaltheo
Data: 19-06-2014 10:16:36 
Ja tylko chce powtorzyc, ze wielokrotnie twierdzilem i dalej twierdze, ze Stiverne jest faworytem z Wilderem. Nie jest wiec tak ze bede zaskoczony gdy to wygra. Stiverne w amatorach bardzo ladnie radzil sobie z olbrzymami jak Helenius i Price. Teraz przybylo mu pare kilogramow i stracil pewne atuty, jak zapewne kondycje, szybkosc, dynamike (choc dalej potrafi mocno przyspieszyc) czy czestotliwosc przyspieszeń. Poza tym oczywiscie skladaja sie tez na to male mankamenty, szczegoly jak to ze gardy nie bedzie trzymal caly czas tak wysoko jak w amatorach (kondycja) itp. To sa szczegoly ktore jednak daja o sobie znac, trzeba bardziej planowac i oszczedzac sily jak sie nie ma kondycji, a moim zdaniem Stiverne jej nie ma.

Jednak style makes fight, walka z Furym to byloby cos zupelnie innego. Fury ma wielki leb i bardzo latwo w ten leb trafic. Trafial go nawet Firtha wlasnie. Wilder z Fury'm urzadzilby sobie prawdziwy festiwal strzelecki, lecialyby takie bomby z kontry, z cofania sie, uppercuty, haki, sierpy ze masakra. Jestem przekonany tez ze Fury nie ma pojedynczego ciosu na tyle aby Wilder mogl sie jakos bardzo go obawiac. Bije seriami ale jest znacznie wolniejszy od Wildera, poza tym Wilder boksuje juz dojrzalej co bylo widac z Firtha, potrafi ladnie przyjac szczelna garde.

Z Firtha natomiast Wilder mogl go skonczyc kiedy chcial i tutaj nie zgodze sie ani troche z Toba. Firtha byl ofiara jednostronnego lania w tej walce, caly zakrwawiony, ciagle dostawal jakies czysciochy. Nie widzialem tam ani troche zwatpienia u Wildera czy zwolnienia wynikajacego z braku wydolnosci. Cios tez Wilder ma potezny i tutaj tez mysle ze przesadzasz i to bardzo UndeadDog.
Oczekujesz ze "skoro jestes taki bomber to musisz kazdego wbijac w podloge jak gwozdz". To glupota. Mimo ze nie widzialem zbyt wielu Twoich postow przed walka Haye- Chisora to moge sie zalozyc ze twierdziles, ze Haye ma przeceniany cios.
Przypominam, ze Fury nie skonczyl Firthy przez KO, tam bylo TKO jesli dobrze pamietam, natomiast Wilder ubil Firthe na kwasne jablko, wlasciwie to bawil sie z nim i testowal na nim nowe sposoby kontrowania i atakow. Mogl go skonczyc niemal kiedy chcial.
 Autor komentarza: Vitalij71
Data: 19-06-2014 11:07:03 
rafaltheo nie oglodałem walki z Frichtą a nawet w walce Furego z Maddalone był tko a nie ko.
Co Do walki z Fury z Wilderem ciekawie czy doniej kiedyś dojdzie.( napewno by była ciekawa )
Najpierw walka Stiverne z Wilderem dla mnie również faworytem Stiverne ale zdażyć się może wszystko.Mam przeczucie że Wilder ma podejrzaną szczęke a może i szklaną to się okażę w walce z Stiverne ale nie można odmówić mu szybkości i noktującego ciosu.
Jedno mi podoba u Furego że idzie do półdystansu jak z Abellem czy w innych walkach to że jest słaby technicznie i haotyczny i ma jednak podjerzaną szczęke to inna sprawa,
Fury nie jest debilem - głupkiem raczej cwaniakiem który jak prawie każdy bokser na gadaniu chce zarobić duża kase i szum wokół swojej osoby.
 Autor komentarza: Milan
Data: 19-06-2014 20:04:37 
fury dostalby czasowke od naszego Wacha ale do walki nie dojdzie bo raz Wach chyba juz nie zawlaczy dwa Chisora polozy Furyego
jak czytam ze fury mialby szanse z wladem to wiem jedno , niektorzy rozpoczeli długi weekend , Fury lezy po kazdym lewym prostym parwym krzyzowym Wladki takie sa fakty
 Autor komentarza: bartek9355
Data: 21-06-2014 17:36:49 
www.facebook.com/bokspolski Zapraszam na nową stronę o boksie. Jest już zapowiedź walki Masternaka, niebawem opinie ekspertów, m.in. Przemek Garczarczyk, Krzysztof Głowacki, Paweł Głażewski.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.