USYK STWORZYŁ LISTĘ TYCH, KTÓRZY UDERZYLI GO NAJMOCNIEJ

Aleksander Usyk (24-0, 15 KO stworzył listę czterech największych puncherów, z jakimi miał do czynienia i dwóch z nich to zawodnicy jeszcze z czasów, gdy występował w kategorii cruiser.

Co ciekawe Ukrainiec pominął Joshuę i Dubois, którzy "na papierze" jawili się jako ci najmocniej bijący. Kto więc bił najmocniej?

Na czwartym miejscu Usyk sklasyfikował Murata Gasijewa (33-2, 26 KO), na trzecim Mairisa Briedisa (28-3, 20 KO), na drugim Tysona Fury'ego (34-2-1, 24 KO), a za największego punchera uznał Dereka Chisorę (36-13, 23 KO).

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: pimko
Data: 26-03-2026 18:30:43 
Jak dla mnie jedynie Gasijew z wymienionych jest puncherem. Wydaje mi się, że Usyk wymienił tutaj po prostu tych, z którymi najtrudniej było mu walczyć. Zastanawiam się więc czy nie doszło jakiegoś nieporozumienia podczas tego wywiadu...
 Autor komentarza: hardcore
Data: 26-03-2026 18:38:40 
Usyk może sobie gadać co mu na język popadnie i tak nie ma to żadnego znaczenia. Tak naprawdę za największego punchera powinien uznać Daniela Dubois, ale pewnie nie zrobił tego z przekory :D
 Autor komentarza: puncher48
Data: 26-03-2026 18:50:58 
Beterbijew-Medżidow-Dubois, a na ławce rezerwowych być może znalazłby się Fury z ich pierwszej walki. I to jest mój ranking amatorsko-zawodowy jako oglądacza:)
 Autor komentarza: gerlach
Data: 26-03-2026 19:51:30 
niektórym nie udało się Usyka nawet trafić ;)
Chisora tur, ale Joshua, Dubois tną znacznie mocniej
natomiast z Darkiem Usyk walczył na samym początku hw, stąd takie wrażenia zapewne
ciekawe gdzie uplasuje kickbokser Verhoeven na tej liście!
 Autor komentarza: Pismen
Data: 26-03-2026 21:46:10 
Po prostu napór takiego tura to coś innego niż aj czy Dubois którzy jednak są bardziej bokserami niż taki fizol jak Chisora. Tu nie chodzi o siłę pojedynczego uderzenia tylko chamski napór i presja jaką narzuca przeciwnik, pewnie dlatego tak to zapamiętał.

Śmieszy mnie to wieczne oburzenie kibiców pod wypowiedziami gdy nie zgadzają się z opinią pięściarzy, tak jakby byli w stanie wnieść coś więcej do dyskusji niż gość który dzielił ring z przeciwnikami o których mowi
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.