BENAVIDEZ: PO RAMIREZIE WRACAM DO PÓŁCIĘŻKIEJ DLA BIWOŁA I BETERBIJEWA

David Benavidez (31-0, 25 KO) potwierdził, że po wypadzie do kategorii cruiser, potem zechce wrócić do półciężkiej, by wyczyścić limit 79,4 kilograma ze świetnych Rosjan.

Na tronie WBA/IBF/WBO zasiada Dmitrij Biwoł (24-1, 12 KO), a wcześniej bezdyskusyjnym championem był Artur Beterbijew (21-1, 20 KO). I właśnie obaj znajdują się na celowniku bombardiera z Arizony, mistrza według WBC. Oczywiście Benavidez musi najpierw uporać się z mistrzem WBA/WBO wagi junior ciężkiej Gilberto Ramirezem (48-1, 30 KO), a łatwo nie będzie... Pojedynek odbędzie się 2 maja w Las Vegas.

- Przede wszystkim chcę zapisywać się w historii boksu, zostać najlepszym bokserem wszech czasów, a w miarę możliwości dawać kibicom najlepsze dostępne walki. Po wszystkim na pewno wrócę do wagi półciężkiej, po prostu nie chciałem czekać bezczynnie na Biwoła. Głównym celem pozostaje zunifikowanie wszystkich pasów wagi półciężkiej. Dlatego najpierw chcę Biwoła, a potem walki z Beterbijewem. Chce tego zresztą cały bokserski świat, z kibicami na czele - powiedział Benavidez.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Ariosto
Data: 20-03-2026 08:24:21 
A nie może przed Ramirezem?
 Autor komentarza: Shaker82
Data: 20-03-2026 12:31:05 
Baterbijev będzie miał wtdy 42 lata więc taka wygrana... nie wiem czy bym chciał mieć takie zwycięstwo w swoim cv.
 Autor komentarza: Starykibic
Data: 20-03-2026 15:38:30 
@Shaker82
Zapewniam Cię, że na pewno byś chciał mieć w swoim cv zwycięstwo nad Beterbijewem w ringu :)
 Autor komentarza: puncher48
Data: 20-03-2026 16:17:15 
Beterbijew pomimo, że już nie młodzieniaszek to wypadł w ringu bardzo dobrze i jego pojedynki z Biwołem były mistrzowskie i to przez duże "M", a dopięcie ich trylogii ze sportowego punktu widzenia powinno głęboko zapaść w pamięć. Benavidez chce sięgnąć szczytu i żeby tam się znaleźć trzeba pokonać niełatwą drogę i jak widać dobrze to rozumie, a czy mu się uda to już inna sprawa.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.