CALLUM SMITH PO MORRELLU CHĘTNIE POWRÓCI DO CANELO

Pierwszą porażkę Callumowi Smithowi (31-2, 22 KO) zadał Saul Alvarez (63-3-2, 39 KO). Brytyjczyk ma nadzieję, że ewentualna wygrana nad mocnym Davidem Morrellem (12-1, 9 KO) zapewni mu rewanż ze sławnym Meksykaninem.

Kariera Canelo znalazła się na zakręcie. Nawet jeśli wygrywał, to z Munguią, Berlangą i Scullem nie zachwycał. A potem został zdeklasowany przez Terence'a Crawforda, bo choć punktacja była w miarę ciasna, to już w ringu dominował tylko jeden zawodnik - Crawford.

Smith trzynaście miesięcy temu po ciekawej walce pokonał Joshuę Buatsiego i sięgnął po pas WBO wagi półciężkiej w wersji tymczasowej. Właśnie ten tytuł będzie w stawce 18 kwietnia, gdy w swoim Liverpoolu zaboksuje z Morrellem.

- Bardzo chciałbym móc znów z nim zawalczyć. Powtarzam od dawna, że nie była to moja najlepsza wersja i w rewanżu pokazałbym więcej. Nie wiem jakie plany ma Canelo i czy będzie chciał zawalczyć w wadze półciężkiej, jeśli jednak nadarzyłaby się taka okazja, z przyjemnością znów to z nim zrobię - powiedział Smith.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.