ITAUMA: WARDLEY NIE WCHODZI W GRĘ, ALE Z DUBOIS CHĘTNIE ZAWALCZĘ

Moses Itauma (13-0, 11 KO) z dużym zainteresowaniem obejrzy potyczkę Daniela Dubois (22-3, 21 KO) z broniącym pasa WBO wagi ciężkiej Fabio Wardleyem (20-0-1, 19 KO). Cała trójka jest promowana przez Franka Warrena i być może ich drogi zaraz się przetną.

- Gdyby Fabio wygrał i obronił tytuł... Byłoby trochę dziwnie, bo trenujemy w tym samym gymie, z tym samym trenerem, byłoby to więc trochę dziwne i niezręcznie. Jeśli natomiast zwycięży Dubois, chętnie się z nim zmierzę i wszystko stanie się bardzo prawdopodobne. Według mnie to walka z rodzaju 50 na 50, ale nie wyjdzie poza czwartą rundę. Ktoś kogoś znokautuje. Nie biorę pod uwagę walki z Fabio i nie traktuję go jako potencjalnego rywala. Przecież jeden z nas musiałby opuścić gym - mówi Itauma, który już 28 marca spotka się z Jermaine'em Franklinem (24-2, 15 KO).

Co ciekawe, choć obaj trenują na tej samej sali pod okiem tego samego trenera - Bena Davisona - nigdy dotąd nawet nie sparowali.

- Ben lubi pracę zespołową i nie konfrontuje nas między sobą, byśmy nie rywalizowali, a tworzyli zespół - dodał Itauma.

Starcie Wardley vs Dubois już 9 maja w Manchesterze.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: puncher48
Data: 19-03-2026 12:00:41 
Walka z Dubois mogłaby być elektryzująca. Młody nieopierzony mańkut idący jak burza płynący na fali zwycięstw i do końca wciąż niezweryfikowany versus mocny, niemniej podejrzany(teoretycznie) puncher, co z niejednego pieca jadł już chleb. W mojej opinii również starcia z Gassijewem, jak i Andersonem wzbudzałaby wiele emocji i chciałby się to zobaczyć.
 Autor komentarza: SWJar
Data: 19-03-2026 13:38:08 
Itauma nadal mi się jawi jakby bardzo mocny faworyt wszystkich wymienionych potyczek. Dawno nie walczył, jakieś niepotwierdzony ploty krązyły któe wypuścił Shanon Briggs? xD że cięzko leżał na sparingu Itauma. Biorę to z dystansem póki rzetelnośc informacji jest na niskim poziomie.
Gasijew czy Dubois idealne wybory dla młodego, szczególnie Gasijew który nie miałby nawet za bardzo możliwości poczuć się na tyle komfortowo by swoje pojedyncze bomby odpalić.
Dubois nacierający byczek, to nie typowy osiłek, ale na tle młodego wypadłby jak osiłek.
 Autor komentarza: VVD
Data: 19-03-2026 14:39:25 
Wardley to kołek, przegra z Dubois którego też jakoś bardzo nie cenię a Itauma? Czekam aż zawalczy z kimś z czołówki.
 Autor komentarza: gerlach
Data: 19-03-2026 19:09:43 
Czysty PR, Itauma nigdzie się nie wybiera. Poczekają na łatwego mistrza i łatwa walke. Nie mówię,
. że Itauma słaby, ale od 3 lat PRowe gadki, a póki co walczył z totalnie rozbitym Whytem
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.