RICO VERHOEVEN: USYKA CIĘŻKO TRAFIĆ, ALE SPRÓBUJĘ GO ZNOKAUTOWAĆ

- Co ja na to, że jestem skazywany na porażkę? Uwielbiam to - mówi Rico Verhoeven (1-0, 1 KO), który 23 maja w otoczeniu egipskich piramid spotka się z Aleksandrem Usykiem (24-0, 15 KO).

Ukrainiec to mistrz WBC, WBA i IBF wagi ciężkiej, lecz na ten moment jedynie WBC zaakceptowała potyczkę jako mistrzowską. Z zastrzeżeniem, że lepszy z tej dwójki w kolejnym starcie będzie musiał spotkać się z Agitem Kabayelem (27-0, 19 KO).

- Usyk nie dość, że jest trudny do trafienia, to nawet jeśli otrzymał mocny cios od Joshuy czy Fury'ego, potem okazało się, że potrafi również przyjąć. Nie będzie łatwo go znokautować, ale oczywiście spróbuję tej sztuki. Najbardziej ucieszyłbym się jednak punktowym zwycięstwem po dwunastu rundach - stwierdził jeden z największych mistrzów kickboxingu w historii.

- Sparowałem z najlepszymi w boksie, z Furym, Whyte'em czy Kabayelem, jestem więc w tym biznesie od dawna. Uśmiałem się trochę czytając newsy o tym, że będę trenował pod ręką Petera Fury'ego. Prawda jest bowiem taka, że kiedyś zaproszono mnie na sparingi do Tysona, spodobała mi się ta współpraca i na dobrą sprawę poprawiam swój boks pod okiem Petera Fury'ego od dekady - dodał Verhoeven.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: puncher48
Data: 18-03-2026 11:37:54 
Gdyby miał uderzenie Ngannou, to pewnie mógłby przynajmniej liczyć na szczęśliwy cios, a tak czeka nas elitarny cross-fight, gdzie faworyt jest znany, ale że jeden i drugi to legendy w swoich koronnych dyscyplinach, to czeka nas Mayweather Jr. vs McGregor w cięższym wydaniu i oby Verhoeven pokazał się przyzwoicie na wzór Irlandczyka.
 Autor komentarza: Maksymalista
Data: 18-03-2026 11:47:26 
Pierdolenie o Szopenie pod publiczkę bo niby jak ten cały Verhoeven [swoją drogą ma nazwisko jak pewien znany reżyser] miałby ubić Usyka w jego płaszczyźnie.
 Autor komentarza: gerlach
Data: 18-03-2026 13:42:17 
cios ciosem, trzeba jeszcze umieć doczłapać do rywala, a te kroczki kickbokserskie, całe to ustawienie, będzie dodatkowa przeszkodą, zwłaszcza przy wybitnie mobilnym Usyku

do tego tlen - boks ma nieco inna intensywność. szansę Rico są cienkie jak wlos

cenie Usyka, choć uważam że tutaj dopuszcza się transgresji. gdyby to byl freakfight ok, ale wystąpienie o walkę z pasem z kickboxerem?
choć może rewanż będzie w k1? mimo wszystko nie wszystek piniondz
 Autor komentarza: SWJar
Data: 18-03-2026 13:56:59 
Podobny trochę do Sashy Mitchella, ale coś przeciwnik niezbyt podobny do Tong Po.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.