WOKÓŁ WAGI CIĘŻKIEJ (16 MARCA 2026)
Prezentujemy Wam kolejną dawkę informacji z samej tylko królewskiej kategorii, a dzieje się sporo...
Adam Olaniyan (1-0, 1 KO) to podobno wielki talent. 20-letni Irlandczyk udanie zadebiutował w gronie zawodowców bijąc w 59 sekund Jana Bezouskę (2-3, 2 KO).
Trzynastą porażkę z rzędu poniósł Jakub Sosiński (8-14-1, 3 KO). Tym razem w drugiej rundzie znokautował go Thorbjorn Boudigaard (9-3, 7 KO).
Al Siesta, promotor Murata Gasijewa (33-2, 26 KO), zapewnił ekipę Mosesa Itaumy (13-0, 11 KO), że jeśli ten 28 marca pokona Jermaine'a Franklina (24-2, 15 KO), to w następnej walce będzie mógł zawalczyć z Rosjaninem o pas WBA Regular. - Murat ma 32 lata i na pewno nikogo nie będzie unikał. Celujemy w jego walkę na przełomie czerwca i lipca. Rozmawiamy z kilkoma zawodnikami, na przykład Michaelem Hunterem, lecz jeśli Itauma efektownie rozprawi się z Franklinem, to dostanie od nas walkę. Możemy to zrobić nawet w Londynie - powiedział Siesta.
Gurgen Hovhannisyan (9-0, 8 KO) ma niewątpliwie spory talent, prawie tak duży jak jego gabaryty, boksuje jednak ostatnio rzadko i z rywalami, którzy raczej krzywdy mu nie zrobią. Jubileuszowy pojedynek Ormianina 28 marca w Las Vegas. Jego formę sprawdzi Cesar Navarro (15-3, 13 KO).
Przez blisko dwadzieścia miesięcy Jared Anderson (18-1, 15 KO) stoczył zaledwie dwie walki. Najpierw przegrał z Bakole, potem pokonał Kolliasa, ale też nie zachwycił, i słuch po nim zaginął. Teraz dowiadujemy się, że nadal będzie współpracował z ekipą Top Rank, ale drugą grupą promującą jego walki będzie stajnia Queensberry Promotions. Panowie Bob Arum i Frank Warren już wielokrotnie wchodzili w takie "związki", często z powodzeniem (Fury). Niemal na pewno kolejny występ Andersona obejrzą na własne oczy kibice brytyjscy. Wkrótce mamy poznać konkrety.