SANCHEZ KONTUZJOWANY, WALKA Z TORREZEM KILKA TYGODNI PÓŹNIEJ

Na dwa i pół tygodnia przed terminem świetnie zapowiadający się pojedynek Richarda Torreza (14-0, 12 KO) z Frankiem Sanchezem (25-1, 18 KO) został skasowany.

W stawce ich potyczki miał, i nadal ma, być status obowiązkowego challengera do pasa IBF wagi ciężkiej. Niestety termin 28 marca jest już nieaktualny.

Kubańczyk cierpiał na stan zapalny w operowanym wcześniej prawym kolanie. To nie jest groźna kontuzja, lecz na tyle uciążliwa, że Sanchez nie mógł normalnie trenować.

- Walka odbędzie się wcześniej niż później - zapewnia kibiców Carl Moretti z grupy Top Rank. Organizatorzy już wstępnie planują nowy termin na maj. To by znaczyło, że data przesunie się zaledwie o kilka tygodni.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Ariosto
Data: 11-03-2026 21:20:39 
Klikając w linka myślałem "ciekawe jaka kontuzja, bo jak znowu kolano, to już po chłopie..."
Nie odbieram Kabayelowi glorii z wygranej, ale IMO tam kolana Sancheza odegrały swoją rolę, bo nie pokazał tego co zwykle (chociaż oczywiście może być też, że "tak się gra, jak przeciwnik pozwala").
Jeśli z Torrezem kolana znów mu ograniczą mobilność, to po prostu nie będzie miał odpowiedzi na swarmera...
 Autor komentarza: Stieczkin
Data: 12-03-2026 00:10:26 
Trudno powiedzieć, co tam miał... W kolanie może się zepsuć mnóstwo struktur. Mógł ponadrywać więzadła. Mogła mu pęknąć łękotka. Mógł się dorobić torbieli Bakera. Z kolei stany zapalne po operacji wskazują na zbyt szybki powrót do obciążania tego kolana. Czort wie. Ale musi zacząć to kolano szanować. Inaczej po karierze.
 Autor komentarza: puncher48
Data: 12-03-2026 11:48:57 
Incydent "Kolanogate", oby nie skończyło się jak z Sergio Martinezem swego czasu.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.