DUBOIS: WARDLEY MIAŁ TROCHĘ SZCZĘŚCIA
- On miał dużo szczęścia, zamierzam jednak zabrać mu to zero w rekordzie - mówi Daniel Dubois (22-3, 21 KO) przed atakiem na Fabio Wardleya (20-0-1, 19 KO) i jego pas WBO wagi ciężkiej.
Pojedynek odbędzie się 9 maja w Manchesterze. Dla najsławniejszego chyba kibica drużyny Ipswich Town będzie to pierwsza obrona tytułu.
- Sparowałem już chyba z każdym poważnym zawodnikiem wagi ciężkiej, mam nad nim przewagę doświadczenia i w dniu walki będę to po prostu musiał udowodnić. Trenuję boks od siódmego roku życia, podczas gdy on przeskoczył z "Białych Kołnierzyków" do boksu zawodowego. Owszem, jest twardy i ciężko pracuje na swój sukces, niczego mu nie odbieram, ale miał trochę szczęścia w niektórych walkach. Pora więc odebrać mu status niepokonanego - dodał Dubois, w przeszłości mistrz federacji IBF.