GARCIA DO STEVENSONA: TYLKO BEZ KLAUZULI O NAWODNIENIU
Redakcja, Media społecznościowe
2026-03-07
Ryan Garcia (25-2, 20 KO) rzucił wcześniej rękawicę Shakurowi Stevensonowi (25-0, 11 KO), zaznacza jednak, iż nauczony doświadczeniami z przeszłości nie zgodzi się na żadną klauzulę nawodnienia w dniu walki.
Taki zapis w kontrakcie miał przed walką z Gervontą Davisem, który zadał mu pierwszą porażkę w karierze. Wtedy była to jeszcze waga lekka. Dziś "KingRy" jest mistrzem świata, ale dywizji półśredniej.
- Nie potrzebuję łapać 20 czy 30 funtów żeby cię zbić, nie popełnię już jednak drugi raz tego błędu i nie zgodzę się na jakieś klauzule o nawodnieniu. Jeśli nie będzie takiego zapisu, możemy od razu usiąść do rozmów o naszej walce - stwierdził Garcia.
Davis jest za mały dla Stevensona i byłoby to widać w ringu. Gervonta wie, że z topowymi zawodnikami, którzy są więksi od niego, miałby duże problemy. Dlatego wysuszył Garcie. A Ryan jak to Ryan; pycha podpowiedziała Mu, że jest genialny i poradzi sobie w każdych warunkach. Nie poradził sobie. Stevenson nie jest aż tak głupi i ma tak mocną pozycję, że nie musi się zgadzać na zaniżone limity i klauzulę nawodnienia. Dlatego do tej walki pewnie nie dojdzie. Choć jest możliwość, że Davis zostanie bez pieniędzy i wtedy, za dużą kasę, wyjdzie do Stevensona lub da rewanż Garcii w wyższym limicie. Ale to już tylko dla pieniędzy i z założeniem, że raczej przegra.