NAKATANI 2 MAJA ATAKUJE MISTRZOWSKIE PASY 'POTWORA' INOUE!

Wyczekiwana bitwa o Japonię dopięta i odbędzie się 2 maja w Tokio w równie legendarnym obiekcie Tokyo Dome, gdzie pierwszej zawodowej porażki doznał Mike Tyson.

Chodzi oczywiście o dwóch wielkich japońskich mistrzów tych lżejszych kategorii. Wspaniały Naoya Inoue (32-0, 27 KO) wystawi na szalę wszystkie cztery mistrzowskie pasy wagi super koguciej, czy też jak kto woli junior piórkowej - WBC, WBA, IBF i WBO. W rolę pretendenta wcieli się jego znakomity rodak, przychodzący z niższego limitu Junto Nakatani (32-0, 24 KO).

Czekamy na oficjalny komunikat, źródło jednak jest bardzo poważne. O wszystkim napisał bowiem Mike Coppinger z magazynu The Ring.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: puncher48
Data: 24-02-2026 11:12:48 
I to jest walka! co niewątpliwie może powodować ciarki u niejednego fana boksu. Myślę, że miałoby to racje bytu nawet na Shibuya Crossing, gdzie fanów byłoby więcej niż w Tokyo Dome :) Ja tam nie mam faworyta, choć papierowo i patrząc na ostatnie występy jest nim Inoue, niemniej nie wiadomo, gdzie tak naprawdę Nakatani ma swój sufit.
 Autor komentarza: Ariosto
Data: 24-02-2026 11:45:19 
Zajebiście lubię Nakataniego i kibicuję mu jeszcze od gali Gołowkina w Japonii, kiedy chyba dla wszystkich był no-namem. Czytałem opinie i generalnie prawie wszyscy skłaniają się ku Inoue jako albo nieznacznemu, albo wyraźnemu faworytowi. Osobiście myślę, że za 2-3 lata byłoby po równo albo w stronę Nakataniego (ze względu na warunki i trajektorię rozwoju), natomiast dobrze, że takie walki się dzieją kiedy obaj są w prime - zawsze można po paru latach zrobić rewanż. Obecnie panowie są 2 i 6 p4p, więc jest to absolutnie topowa walka, z ostatnich lat na poziomie moim zdaniem Crawford Spence albo Usyk Fury i tylko minimalnie niżej od Biwoł Beterbijew.
 Autor komentarza: Sikso4
Data: 24-02-2026 12:08:19 
Wygra Inoue po prostu to jest kosmita Bałaganu jest świetny ale Inoue to jest istny wybryk natury
 Autor komentarza: Sikso4
Data: 24-02-2026 12:09:17 
Nakatani przepraszam słownik :)
 Autor komentarza: Krysta
Data: 24-02-2026 15:08:40 
Chyba ciekawszego zestawienia w tym roku nie będzie. Sobota wieczór w Tokio to u nas niedziela do rosołu, za to lubię japońskie gale
 Autor komentarza: Ariosto
Data: 25-02-2026 00:17:59 
"Sobota wieczór w Tokio to u nas niedziela do rosołu" ?
 Autor komentarza: marcinm
Data: 25-02-2026 02:12:57 
Jak ktos wali rosół na kaca o 8-9 rano to jakoś tak może wyjść :D Koledze pewnie się pomyliło z galami w Australii, chociaz tam tez roznica ok 10 godzin, więc też wczesny rosół.

Zestawienie świetne, faworytem Inoue ale na każdego kota znajdzie się kot. Starcie frapujące, mimo że wagi mało interesujące globalnie.
 Autor komentarza: Krysta
Data: 25-02-2026 10:47:16 
Wydawało mi się ze w święta walczyli koło południa ale moze było wcześniej, no i był to Rijad nie Tokio
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.